Neger z importu Larry Okey Ugwu tresuje Polaków.
Obrzydliwe, jak nisko upadliśmy, chyba tak nisko jak Szwecja.
Z tekstu wynika, że wzięto się nawet za polskie dzieci, które są ćwiczone w walce przeciwko własnym przekonaniom.
Już zapomniano Simona Mola, który w ramach podobnych terapii zarażał HIV-em młode Polki.
W przerwach między kopulacjami pisał Mol regulaminy dla PZPN, gdzie m.innymi zakazał wpuszczania na stadiony kibiców z Mieczykiem Dmowskiego w klapie. Neger rządził dumnymi kibicami tych równie dumnych ligowych klubów, w których masowo grają łajzy z importu, tak jakby brakowało własnych, krajowych. Teraz te małe dzieci stoją w kolejce do kolejnej deprawacji, następne negry będą je tresować w poprawności politycznej.
Teraz te małe dzieci stoją w kolejce do kolejnej deprawacji!
Czy w Polsce są jeszcze dorośli mężczyźni? Ojcowie!?
Red. Gazeta Warszawska
+
Co zamiast "Murzyna"? Czarnoskóry Polak wskazuje konkretne słowo
Rada Języka Polskiego odradza używania słowa "Murzyn", jako popularnego określenia czarnoskórego. Polak nigeryjskiego pochodzenia Larry Okey Ugwu dla WP: - Nareszcie! Wiele lat walczyliśmy o taką opinię.
11 listopada 2020 - czarny uczestnik Marszu NiepodległościŹródło: East New
Dr hab. Marek Łaziński z Uniwersytetu Warszawskiego wydał opinię, że słowo "Murzyn", które kiedyś miało charakter neutralny, obecnie jest obarczone złymi skojarzeniami i jest już archaiczne. Podkreślał, że słowo to w języku polskim obrosło wyjątkowo silną frazeologią obraźliwą, jak np. określenie "sto lat za Murzynami". Jeśli już go używać, to na zasadzie "historycznego cytatu" - informuje "Rzeczpospolita".
Łaziński odradzał więc jego używanie w komunikacji publicznej, czyli w mediach, administracji publicznej czy szkołach. Rada Języka Polskiego na posiedzeniu jednogłośnie przyjęła opinię profesora Łazińskiego. Składa się ona z niemal 40 specjalistów, którzy zajmują się m.in. rozstrzyganiem wątpliwości językowych co do słownictwa, gramatyki i ortografii.
Arcybiskup Viganò: Program COVID ma na celu zniszczenie suwerenności narodowych i boskiej misji Kościoła
Arcybiskup Carlo Marii Viganò to typowy dezerter, który uciekł z pola walki i z bezpiecznego miejsca, z oddali zachęca zdradzone owieczki do mężnej walki przeciw zorganizowanym wilkom.
Vigano – podobnie do innych hierarchów „tradycjonalistów” – zdradził Chrystusa, Kościół i wiernych. Bo żaden hierarcha — i żaden choćby jedynie prosty kapłan właściwie — nie ma prawa bezczynnie patrzeć na nieobsadzoną przez Papieża Stolicę Piotrową, a co gorsza, okupowaną przez tego żydowskiego bandytę z Argentyny Bergoglio. A na "tradycjonalistach" spoczywa znacznie większa odpowiedzialność za Kościół niż na novusowcach.
A nawet ten, kto jest li tylko prostym kapłanem katolickim, musi zebrać innych i powołać na Urząd Piotrowy Papieża. Kiedy nie ma już hierarchów, to zwykły kapłan, ale prawowicie wyświęcony, musi powołać papieża na jego Urząd - to jest nakaz apostolski! A żyjemy bez Ojca Świętego już ponad pół wieku.
Walka z pandemią zacznie się ręką Papieża i tylko Papież może nas uratować, bo po to został ustanowiony w swojej władzy. Vigano to przemilcza, choć musi to rozumieć. Jego bierne zachowanie to faktyczne bluźnierstwo.
Red. Gazeta Warszawska
+
`` Jeśli nasz sprzeciw jest mocny i odważny, jak za czasów męczenników, zrobimy, co w naszej mocy, aby otrzymać z nieba te łaski, które mogą zmienić los ludzkości i opóźnić prześladowania w czasach ostatecznych ''
Wywiad przeprowadzony przez Jego Ekscelencję Arcybiskupa Carlo Marii Viganò dla „Deutsche Wirtschaftsnachrichten” [1]
8 marca 2021 r. ( LifeSiteNews ) - Deutsche Wirtschaftsnachrichten: Ekscelencjo, jak osobiście przeżywasz kryzys związany z wirusem Corona?
Arcybiskup CM Viganò: Mój wiek, mój status arcybiskupa i mój zwyczaj wycofania się z życia być może nie są reprezentatywne dla tego, co przechodzi większość ludzi; niemniej jednak od roku sam nie mogę podróżować, odwiedzać ludzi, którzy potrzebują słowa pocieszenia. W obliczu prawdziwej pandemii nie miałbym problemu z dobrowolnym przyjęciem decyzji władz cywilnych i kościelnych, ponieważ uznałbym ich chęć ochrony ludzi przed zarażeniem. Aby jednak doszło do pandemii, trzeba najpierw wyizolować wirusa; wymaga, aby wirus był poważny i nie można go było szybko wyleczyć; wymaga, aby ofiary wirusa stanowiły dużą część populacji. Zamiast tego wiemy, że SARS-CoV-2 nigdy nie został wyizolowany, a jedynie zsekwencjonowany[2]
Lista Nagłych Zgonów: 20210310 Inż. Marek Zadrożniak
Nagła śmierć inż. Marka Zadrożniaka. Opracował szokujący raport o polskiej energetyce, przez co miał problemy z „jakimiś ludźmi”
– W środę nagrałem program z panem inżynierem Markiem Zadrożniakiem – przypomniał w piątkowym odcinku swojego programu Tomasz Sommer i przekazał, że twórca szokującego raportu o polskiej energetyce zmarł nagle kilka godzin po programie. Redaktor naczelny „Najwyższego czasu!” zdradził kulisy ich ostatniej rozmowy.
Zadrożniak przygotował specjalny kilkusetstronicowy raport na temat polskiej energetyki.