In “Ted Gold and the Jews of Weatherman” (September 2017 in TOO), I wrote, in describing a envisioned takeover of the United States by the Jewish radical group Weatherman, “Cue the return of leather-jacketed coke-snorting Jewish secret police rounding up the gentiles for rape, torture and murder in dank abattoirs. It happened, look it up.” This somewhat jarring historical reference left one commenter, “Jim,” nonplussed. He wrote, whether ironically or seriously (but amusingly), “Where can I find info on coke snorting Jews raping people.” Somewhat belatedly, I thought I would review some of the evidence for the separate elements of my statement: leather jackets, cocaine, and torture, rape and murder in “dank abattoirs.” And, of course, Jewish Cheka agents.
Walerian Kalinka - O Dziejach Polski prof. M.Bobrzyńskiego
Mamy przed sobą książkę, obejmującą obraz całej przeszłości naszej aż do pierwszego rozbioru, w niczym nie podobną do kompendiów historycznych, jakie dotąd posiadaliśmy, i z której czujemy obowiązek zdać obszerniejszą sprawę, o ile się to da, bez zbytniego unużenia czytelników dziennika.
W pięknej i jędrnej przemowie autor zaznacza cel swojej pracy. Monografie pojedynczych epok, nad którymi dzisiejsi historycy pracują, zmieniły zupełnie pojmowanie polskiej przeszłości. Trzeba jeszcze czasu do wykończenia tych prac i zużytkowania materiałów, które z każdym dniem rosną, aby je złożyć w większą, poważną całość zbiorową. Zanim ta chwila przyjdzie, chciał on w krótkim zarysie podać syntezę tego, co nowsza przyniosła nauka. W książce podręcznej, nie mogło mu oczywiście chodzić o opowiedzenie wszystkich faktów: pragnął on głównie przedstawić zmieniające się w różnych epokach podstawy i warunki naszego politycznego rozwoju i upadku. Strzegł się nienaturalnego, jak mówi, rozszerzenia obrazu XVII i XVIII wieku; wolał zatrzymać się dłużej przy wieku XV i XVI, w których państwo polskie doszło do najwyższego szczytu swej potęgi. Boć jeśli historia ma być naszą mistrzynią, jeśli mamy czynić, jak czynili ojcowie nasi, uczmy się od nich, gdy byli w pełni swego życia, a skarłowaciałe dwóch ostatnich wieków pokolenia, niechaj nam raczej służą jako przykład odstraszający.