Apel hierarchów - arcybiskup Vigano - o prawo (walkę przeciwko szczepionkowcom?)
Najwyższy czas, nie można było dłużej milczeć!
Z drugiej jednak strony jak nikczemne jest to zachowanie ze strony tych sygnatariuszy.
Mleko się rozlało! I to dawno temu! Co oni robili do tej pory?
Jak można było dopuścić do tego, że pozwolono na to, aby szajki żydowskie doprowadziły świat do takiej tragicznej sytuacji?! Gdzie byli „papieże” oraz hierarchowie przez ostatnie pół wieku? Dialog? Zajmowali się dialogiem z diabłami? Z diabłami przecież dialogować nie wolno! Papież ma rządzić i nawracać, a nie dialogować, a diabłów surowo przeklinać, spychać ich w otchłań piekieł. Miejscem właściwym dla diabłów jest otchłań piekieł, a nie pałace Watykanu, salony biskupów czy katolickie świątynie, jak to ma miejsce w ciągu ostatnich pięćdziesięciu lat. A to co najmniej, bo problem zażydzenia jest znacznie starszy niż Sobór. Żyd stał się przedmiotem kultu, osobą Pierwszego Przykazania i terror pandemii jest skutkiem tej apostazji – posoborowego satanizmu. Czemu zatem się dziwić temu, że ta żydowska władza nad światem chce więcej? Diabeł jest przecież nienasycony!
Z tekstu apelu wynika wyraźnie, że jego sygnatariusze nie są w stanie niczego już uratować. Forma listu jest typowa dla chłopców do bicia, którzy nie potrafią podnieść gardy i uderzyć nieprzyjaciela, a jedynie wystraszeni jąkają się i tłumaczą – proszą o zachowanie praw im należnych. Rabusie i ludożercy mają odstąpić od swych zbrodni dobrowolnie, tylko dlatego, że tak byłoby zgodnie z prawem — żenada. Dlaczego sprawców — tj. żydów — nie nazywa się z imienia, będziemy kłamać dalej?
Jakie to poniżenie Chrystusa i Kościoła Świętego.
Lepiej było niczego nie pisać. Katolik klęczy tylko przed Chrystusem
Red. Gazeta Warszawska
+
APEL
DO Kościoła i świata
katolikom i wszystkim ludziom dobrej woli
Veritas liberabit vos.
J 8:32
W czasach wielkiego kryzysu my, pasterze Kościoła katolickiego, na mocy naszego mandatu uważamy, że naszym świętym obowiązkiem jest apel do naszych braci w episkopacie, do duchowieństwa, zakonników, świętego Ludu Bożego i wszystkim mężczyznom i kobietom dobrej woli. Odwołanie to zostało również podpisane przez intelektualistów, lekarzy, prawników, dziennikarzy i specjalistów, którzy zgadzają się z jego treścią, i mogą być podpisane przez tych, którzy chcą zrobić to samodzielnie.