As my previous article explained, the communications officer for the ACBC Secretariat responded to my query with this statement:
Australian bishops’ Conference secretary: Catholics can become Freemasons ‘with no penalty’
December 16, 2019 (Family Life International) — Back in July, I wrote an article for The Remnant on a Queensland priest who publicly admits to having been a Freemason for more than a decade. While that is shocking enough, the most disturbing part of this story was that the priest claims to have a letter from the Australian Catholic Bishops Conference, giving permission for Catholics to become Masons. This permission was said to be based on the erroneous conclusion that 'Australian' Freemasonry is somehow different from any other form of Freemasonry.
5G ZAGRAŻA WSZELKIEMU ŻYCIU NA ZIEMI ...
5G ZAGRAŻA WSZELKIEMU ŻYCIU NA ZIEMI ... Naukowcy ostrzegają, ale sługom Antychrysta 5G jest nadzwyczaj potrzebna
W Stanach Zjednoczonych powstał masowy ruch protestacyjny, próbujący powstrzymać powszechną budowę wież sieci komórkowej 5G, która, jak obiecują przedstawiciele branży, zapewni najszybszą i najbardziej niezawodną łączność.
Szybkość przesyłania informacji w sieci 5G będzie od 10 do 100 razy większa niż w sieci 4G. Mówiąc o zaletach nowej sieci, o znacznym wzroście prędkości przesyłania danych, firmy łączności komórkowej dławią się z zachwytu. Nie uwzględniają jednak wpływu 5G na zdrowie ludzi.
Tymczasem Międzynarodowe Towarzystwo „Lekarze za Ochronę Środowiska” i jego oddziały w 27 krajach wzywają do zatrzymania rozwoju sieci 5G z jej promieniowaniem o częstotliwości radiowej. Lekarze nazywają piątą generację technologii komórkowej ogromnym eksperymentem na zdrowiu ludzkim.
Sieć ta otwiera dla komunikacji komórkowej ogromną zdolność przesyłania fali milimetrowej o nadzwyczaj wysokiej częstotliwości. Ale takie fale rozprzestrzeniają się tylko na krótkie odległości, sygnał jest pochłaniany przez deszcz i drzewa, więc w Stanach Zjednoczonych zaczęto budować mnóstwo wież łączności komórkowej, rozmieszczonych blisko siebie - im więcej, tym lepiej.
Domy ludzi znajdą się w otoczeniu emiterów spektrum elektromagnetycznego o wysokiej częstotliwości. W 2011 roku Międzynarodowa Agencja Badań nad Rakiem, wchodząca w skład Światowej Organizacji Zdrowia, sklasyfikowała promieniowanie o częstotliwości radiowej jako potencjalny czynnik rakotwórczy. O oto teraz pojawia się sieć 5G, która przenosi taką samą dawkę promieniowania jak skanery na lotniskach.
Dr Yael Stein z Uniwersytetu w Jerozolimie wskazuje, że 90 procent promieniowania mikrofalowego jest pochłaniane przez ludzką skórę. Działa ona jak wchłaniająca go gąbka. Fale milimetrowe mogą rozpalać receptory bólu (nawiasem mówiąc, na tej zasadzie opiera się system rozpędzania demonstracji, opracowany przez Pentagon). Milimetrowe emitery kieruje się na ludzi, którzy odczuwają nieznośne pieczenie skóry. A teraz przemysł telekomunikacyjny zamierza wypełnić tym promieniowaniem otaczające nas środowisko.
Szczury, które były przez 9 godzin dziennie poddawane promieniowaniu o częstotliwości radiowej, zachorowały na rzadką postać raka serca, ich DNA zostało uszkodzone. W eksperymentach na zwierzętach stwierdzono, że oddziaływanie mikrofalowe, a zwłaszcza fale milimetrowe, może uszkodzić oczy i układ odpornościowy oraz wpływać na wzrost komórek.
Naukowcy ostrzegają, że 5G stanowi zagrożenie dla całego życia na Ziemi. Jednak przemysł telekomunikacyjny lekceważy wszystkie ostrzeżenia. Dlaczego? A to dlatego, ponieważ 5G jest konieczne przede wszystkim światowemu rządowi Antychrysta dla wprowadzenia całkowitej kontroli elektronicznej na Ziemi. Ten, kto ma rozum, niech zrozumie!
Źródło:
5G НЕСЕТ УГРОЗУ ВСЕМУ ЖИВОМУ НА ЗЕМЛЕ... Ученые предупреждают, но слугам антихриста 5G крайне нужна
https://3rim.info/12084-5g-neset-ugrozu-vsemu-zhivomu-na-zemle-uchenye-preduprezhdayut-no-slugam-antihrista-5g-krayne-nuzhna.html
Tłumaczył Andrzej Leszczyński
14.12.2019 r.
Międlar: Polska w cieniu żydostwa. O masowej zdradzie i dywersji wobec odradzającego się Państwa Polskiego, czyli skrywana prawda na stulecie odzyskania niepodległości
Publikujemy tekst J. Międlara, który rzekomo miałby mieć jakieś treści przestępcze dające prokuraturze prawo do zbrojnego napadu na tego nieuzbrojonego redaktora w jego prywatnym domu – przypuszczalnie zamieszkałego przez małe dzieci.
Tekst Międlara, oprócz głównie autentycznych historycznych wypowiedzi — cytatów powszechnie znanych — nie zawiera niczego specjalnego, w czym autor Międlar by się wyróżniał jako „element szczególnie niebezpieczny”.
Przeciwnie, są tu złe wzory! Międlar niestety nie potrafi się wyzwolić z patologii syndromu sztokholmskiego, który ma charakter wielkiej nieuleczanej epidemii wśród wszystkich polskich antysemitów.
Piszemy o tym często, że polscy antysemici łatwo popadają w narrację żydowską o charakterze syndromu sztokholmskiego. Po wyłuszczeniu nierzadko celnych uwag o żydach, a nawet mądrości, następuje zaraz potem cały potok zapewnień, że taki to antysemita nie uważa, że to wszyscy żydzi są źli, lub taki zapewnia, że wypowiada się jedynie o „syjonistach” lub jakiś tam ligach żydowskich. Tekst Międlara sugeruje podobnie.