Słowianie w poszukiwaniu dogodnych warunków życia osiedlali się w rejonach nadrzecznych, bagiennych, wilgotnych, porośniętych roślinnością i gęstym lasem, co naturalnie sprzyjało ich codziennym zajęciom, jakie wykonywali: zbieractwu, rybołóstwu, myślistwu, a także miało duży wpływ na dogodne warunki obronne. Dlatego często słyszy się, że Słowianie posiadają nad wyraz rozwinięte “słownictwo bagienne” i w tym zazwyczaj dopatrywano się etymologii nazw topograficznych w rejonach przez nich zamieszkałych.
Dr Wojciech Golonka: PiS nie jest partią katolicką
”Być w prawdzie” to znaczy nazywać rzeczy po imieniu – bez względu na cenę, którą głoszący „słowo” musi zapłacić. Tu – w tych bardzo słusznych wywodach – nic takiego nie ma. Nic takiego nie było u abpa Marcela Lefebvre’a, ani nawet w ruchu jego imienia.
To wysoce demoralizujące, bo problem w Kościele nie pojawił się wraz SWII, ani też nie miał charakteru darwinowskiego – rzekomo powstał sam z siebie.
Problem kryzysu wiary i naszej cywilizacji łacińsko-europejskiej wynika z zainfekowania władz Kościoła Świętego teologią żyda, a to zaczęło się od tolerancji wobec żydów – już w wiekach średnich.
