W co wierzą żydzi, w jakiego strasznego diabla?!
W co wierzył antychryst Karol Wojtyła, który przymierzał żydów do swoich starszych braci w wierze?
Co wyobrażała sobie idiotka Beata Szydło, która prosiła rabina o błogosławieństwo?
Czy rzeź aborcyjna — po IIWS — może nawet 35 milionów nienarodzonych Polaków ma związek z polską tolerancją wobec żydów w Polsce i czy faktycznie, aborcja naszych dzieci nie jest rytualnym składaniem naszych dzieci żydowskim demonom, bogom? I w tym kontekście — czy wyniesienie na ołtarze wariata Józefa Ulmy i jego rodziny nie jest kultem Molocha ucieleśnieniem, wizualizacją żydowskiej superaborcji w Polsce na Polakach?
Czy straszna sytuacja Polski nie wynika z przerażających bluźnierstw Jana Pawła II i premier Beaty Szydło? Gdzie ich bluźnierstwa opowiadania się za żydami sprawującymi kult diabłów spadły karą na głowy Polaków i Polskę? Bo jak racjonalnie wytłumaczyć tę straszną klęskę, której widmo zawisło nad nami i prowadzi nas na unicestwienie?
Red. Gazeta Warszawska
+
PIERWSZE 100 LAT HISTORII ŻYDOWSKIEJ W CHICAGO: 1833-1933
3 lipca 1933 r. 125 000 osób wypełniło Soldier Field, aby uczcić 3000 lat żydowskiej historii. Wydarzenie nazwano „Romansem ludu” i wzięło w nim udział 6000 aktorów, śpiewaków i tancerzy. Ten wystawny pokaz był momentem, w którym społeczność żydowska znalazła się w centrum uwagi na Światowych Targach w 1933 r. i upamiętnił 100 lat żydowskiej historii w Chicago.
Od założenia miasta w 1833 r. Żydzi wnieśli istotny wkład w rozwój Chicago. Uciekając przed trudnościami i prześladowaniami, z którymi musieli się zmierzyć w Europie, przenieśli siebie i swój styl życia do Chicago, gdzie zakorzenił się na brzegach jeziora Michigan.
Jewish Day Shook Chicago - Lokalna perspektywa
autorstwa Waltera Rotha
, prezesa Chicago Jewish Historical Society
Największe widowisko żydowskie, jakie kiedykolwiek zorganizowano w Chicago, miało miejsce w poniedziałkowy wieczór, 3 lipca 1933 r. na Soldier Field. Sponsorowane przez Jewish Agency for Palestine, The Romance of A People było kulminacyjnym wydarzeniem Jewish Day na "A Century of Progress", Światowych Targach odbywających się wzdłuż nabrzeża jeziora w Chicago. Ponad 125 000 osób wzięło udział w przedstawieniu The Romance .
PIERWSZE 100 LAT HISTORII ŻYDOWSKIEJ W CHICAGO: 1833-1933
3 lipca 1933 r. 125 000 osób wypełniło Soldier Field, aby uczcić 3000 lat żydowskiej historii. Wydarzenie nazwano „Romansem ludu” i wzięło w nim udział 6000 aktorów, śpiewaków i tancerzy. Ten wystawny pokaz był momentem, w którym społeczność żydowska znalazła się w centrum uwagi na Światowych Targach w 1933 r. i upamiętnił 100 lat żydowskiej historii w Chicago.
Od założenia miasta w 1833 r. Żydzi wnieśli istotny wkład w rozwój Chicago. Uciekając przed trudnościami i prześladowaniami, z którymi musieli się zmierzyć w Europie, przenieśli siebie i swój styl życia do Chicago, gdzie zakorzenił się na brzegach jeziora Michigan.
Jewish Day Shook Chicago - Lokalna perspektywa
autorstwa Waltera Rotha
, prezesa Chicago Jewish Historical Society
Największe widowisko żydowskie, jakie kiedykolwiek zorganizowano w Chicago, miało miejsce w poniedziałkowy wieczór, 3 lipca 1933 r. na Soldier Field. Sponsorowane przez Jewish Agency for Palestine, The Romance of A People było kulminacyjnym wydarzeniem Jewish Day na "A Century of Progress", Światowych Targach odbywających się wzdłuż nabrzeża jeziora w Chicago. Ponad 125 000 osób wzięło udział w przedstawieniu The Romance .
(Okupacja żydowska w Polsce)... spadają na cały naród chrześcijański i jego ziemie. + Wygląda na to, że premier rządu RP Beata Szydło dokonała aktu apostazji i konwersji na judaizm. A krok ten uczyniła jako osoba publiczna, a nie ...Created on 04 February 2018
Nie ma zgody na to, aby dzieci Ulmów były żydowskim nawozem(Judaism & Islam)+++ Laudetur Iesus Christus „Nie ma naszej zgody na to, aby dzieci Ulmów były żydowskim nawozem, starotestamentowym podnóżkiem gojowskim pod stopami żyda, ofiarą składną z dziecka w kulcie diabelskich ...Created on 27 January 20182.
Markowa. Synagoga watykańska proklamowała nową religię: składanie ofiar z polskich dzieci.(AntiEcclesia)... kultem żyda, na którego ołtarzu składa się w ofierze polskie dzieci, w tym jeszcze nienarodzone, dokonano aktu bezprzykładnej zbiorowej apostazji z Kościoła Świętego i ustanowienia nowej religii, której ...
Sceny z widowiska „Romans ludu” – poświęcenie dziecka bożkowi Molochowi
Scena z widowiska „Romans ludu” w Kingsbridge Armory ze statuą fałszywego bożka Molocha wyrzucającą iskry, podczas gdy ludzie poniżej tańczą wokół widowiska przedstawiającego 4000 lat historii Żydów / ksiądz przed statuą trzymający owinięte dziecko w górę, gotowe do złożenia w ofierze; rzuca dziecko w posąg, słychać krzyki obsady / ludzie tańczą przed Molochem / scena tańca i śpiewu / pan patrzy w dół na tancerzy / Uwaga: dokładny dzień nieznany — produkcja odbywała się od 24.09 do 19.10.1933
Targi były kolosalnym przedsięwzięciem. Planowane przez ponad pięć lat, odbyły się w czasie Wielkiego Kryzysu. Jednak ze względu na nacisk na amerykańską technologię, naukę i przemysł, Targi zostały zaprojektowane tak, aby pokazać postępy poczynione przez Stany Zjednoczone, a w szczególności postęp, jaki dokonało miasto Chicago od czasu jego założenia w 1833 r.
Dlaczego Dzień Żydowski i dlaczego sponsorowane przez Jewish Agency for Palestine? Komitet Targowy wyznaczył ponad dwa tuziny specjalnych dni, aby zwrócić uwagę na narodowości, które stanowiły populację imigrantów w Chicago, i budował Halę Religii na wystawy grup religijnych Chicago. Dla niektórych Żydów z Chicago ich narodowością był syjonizm i Palestyna. Agencja Żydowska była organem wyznaczonym do reprezentowania Żydów w kontaktach z władzami brytyjskiego mandatu w Palestynie. Dla Meyera Weisgala, dyrektora wykonawczego ds. działań syjonistycznych na Środkowym Zachodzie (a później prywatnego sekretarza Chaima Weizmanna), Agencja Żydowska była oczywistym wyborem jako przedstawiciela żydowskich aspiracji narodowych. W swojej autobiografii „So Far” Weisgal pisze, że na początku lat 30. sformułował plany corocznego widowiska chanukowego w Chicago Opera House. Widowiska odniosły tak wielki sukces, że w 1932 r. mógł ogłosić: „Organizacja Syjonistyczna jest dziś na ustach każdego Żyda i nie-Żyda w mieście Chicago”.
Według Weisgala Żydzi z Chicago zostali poproszeni o udział w Światowych Targach. Negocjacje trwały miesiącami, czy Żydzi są rasą, religią czy narodem; a jeśli tak, czy mogą być reprezentowani przez budynek; a jeśli budynek, to jaki? Po sukcesie parady Chanuka w 1932 r. Weisgal poczuł się zainspirowany: „nie budynek, nie wystawa, ale parada przedstawiająca pięć tysięcy lat historii Żydów. Miałaby wszystko – religię, historię, tęsknotę za Syjonem, powrót do Syjonu i miałaby tytuł Romans ludu." Weisgal udał się do rabina Solomona Goldmana i sędziego Harry'ego Fishera, dwóch przywódców syjonistycznych z Chicago i otrzymał ich wsparcie. Weisgal, według jego własnej relacji, udał się do Rufusa C. Dawesa, prezesa targów, głęboko religijnego człowieka, który kochał swoją Biblię. Weisgal był w stanie przekonać go, że Żydzi mieli „cztery tysiące lat historii, od Abrahama do chwili obecnej: że nikt nie ma!” Dawes zgodził się zaplanować specjalny Dzień Żydowski na targach, którego wielkim finałem będzie ogromne widowisko wyprodukowane przez Meyera Weisgala.
Oprócz programu Dnia Żydowskiego, wystawa żydowska, która miała być umieszczona w Hall of Religion na czas trwania targów, została zorganizowana przez niesyjonistycznych rabinów reformowanych Louisa Manna i Gersona Leviego. Składała się ona z ekspozycji żydowskich artefaktów i portretów sławnych Żydów na przestrzeni wieków, aby zilustrować żydowski wkład w nauki społeczne, edukację, religię, literaturę, medycynę, filantropię, rolnictwo, politykę, muzykę, sztukę, dramat i dzieciństwo. dobrobyt. Projekt i planowanie wykonała firma architektoniczna Alfred S. Alschuler and Company. Panele ścienne namalował artysta A. Raymond Katz.
Weisgal uczynił z widowiska swój pełnoetatowy biznes. Według jego relacji, to on był odpowiedzialny za nie. Podążał za ogólnym schematem swojego wcześniejszego święta Chanuka, ale na większą skalę. Zamiast po prostu opowiadać jedną historię świąteczną, The Romance miało opowiadać historię ludzkości od Stworzenia do czasów współczesnych. Autorami prozy do The Romance mieli być Weisgal, rabin Solomon Goldman, a także Maurice Samuel, utalentowany pisarz, czołowy syjonista i bliski przyjaciel Weisgala. Dyrektorem muzycznym, który również napisał muzykę, był Isaac Van Grove, kompozytor, który był dyrygentem Chicago Civic Opera i który współpracował z Weisgalem podczas obchodów Chanuka. Kantor Avrum Matthews, który był również artystą operowym i koncertowym, był wiodącym śpiewakiem. Weisgal
wkrótce zaangażował wiele żydowskich instytucji w rejonie Chicago, w szczególności szkoły żydowskie. Chór składał się z 3000 młodych Żydów. Obsada składała się z 3500 śpiewaków, aktorów i tancerzy zebranych z żydowskich grup artystycznych z Chicago, Milwaukee, Waukegan i Indiana Harbor. Wśród dyrektorów muzycznych byli Hy Reznick, dyrektor Halevy Choral Society i dyrektor muzyczny Board of Jewish Education w Chicago, oraz Evelyn Harris Fox, wybitny lider społeczności. Dyrektorem nadawczym był Ralph Schoolman. Wśród dyrektorów scenicznych byli Ben Zion Gordon i Ralph J. Halperin. Nathan Vizonsky dyrygował tancerzami.
Soldier Field było ogromnym miejscem do wypełnienia, o pojemności widowiskowej prawie 100 000. Weisgal wspomina w swojej autobiografii, że jako że jego ojciec i brat byli kantorami, nauczył się od nich, jak zorganizować show ze śpiewakami i tancerzami, szczególnie w święta żydowskie. Więc Weisgal zdecydował, że potrzebuje sławnego mówcy na „nabożeństwa Jom Kipur, aby przyciągnąć wiernych”. Kto był najsłynniejszym Żydem syjonistycznym w 1933 roku i na dodatek genialnym mówcą? Chaim Weismann, oczywiście.
Weisgal postanowił zadzwonić do Weizmanna, który mieszkał wówczas w Londynie w Anglii. Weisgal opisuje ich rozmowę następująco:
WEISGAL: „Dzień dobry, doktorze Weizmann, tu Meyer z Chicago”.
WEIZMANN: „ Vos, bistu meshugge gevorn? Czy pan oszalał?”
WEISGAL: „Nie, ale tak będzie, kiedy pan tu przyjedzie. Chcę, żeby pan przyjechał do Chicago na Dzień Żydowski”.
WEIZMANN: „Co to jest?”
WEISGAL: (Wyjaśniłem tak szybko, jak mogłem.)
WEIZMANN: „Co z tego będzie dla ruchu?”
WEISGAL: (z imponującym naciskiem i modlitwą w sercu) „Jeśli przyjedziesz do Chicago na jeden dzień i wygłosisz tylko jedno przemówienie, nawet jeśli potrwa ono tylko pięć minut, dam ci 100 000 dolarów na dowolny fundusz syjonistyczny, który wskażesz”.
WEIZMANN: „Spisz to”.
Weisgal spisał to z ostrzeżeniem, że ma wygłosić tylko jedno przemówienie. Jeśli dwa, honorarium spadnie do 50 000 dolarów; jeśli trzy, do 25 000 dolarów. Weisgal obiecał zebrać 100 000 dolarów na Centralny Fundusz Uchodźców Weizmanna, który miał pomóc niemieckim Żydom w osiedleniu się w Palestynie, a Weizmann zgodził się przyjechać do Chicago.
Weisgal miał teraz swoją gwiazdę. Nagle krajowe organizacje żydowskie postanowiły wziąć udział w Dniu Żydowskim w Chicago. Zionist Organization of America przeniosła swoją konwencję do Palmer House w Chicago; B/nai B'rith przeniosła swoje doroczne spotkanie do Chicago, a krajowe grupy młodzieżowe, w tym Avukah, syjonistyczna organizacja młodzieżowa, zaplanowały wiec na 3 lipca w Chicago.
W dniach poprzedzających Dzień Żydowski Żydzi tłumnie przybywali do Chicago. W sam Dzień Żydowski tłumy Żydów przybyły na targi. Setki dodatkowych policjantów musiały zostać wezwane na teren targów, aby poradzić sobie z tłumem. Po południu tysiące żydowskich mieszkańców Chicago maszerowało i tańczyło na Soldier Field, przygotowując się do wieczornego wydarzenia. Harry Berkman, chicagowski żydowski organizator i znany sportowiec, poprowadził 3000 żydowskich młodych w marszach i występach po południu. Oprócz Chaima Weizmanna do Chicago przybyło wielu innych żydowskich dygnitarzy, w tym Nathan Strauss Jr.,słynny filantrop z Nowego Jorku.
Romans rozpoczął się o 20:15. Pod tytułem na pierwszej stronie transparentu „125 000 świadków żydowskiego widowiska” reporter Chicago Tribune James O'Donnell Bennett napisał: „Sto dwadzieścia pięć tysięcy mężczyzn, kobiet i dzieci Żydów z Chicago rozwinęło wczoraj wieczorem na Soldier Field gigantyczny zwój symbolizujący donośny Pięcioksiąg i przeczytali na nim historię, raz tragiczną, raz triumfalną, marszu ich rasy przez czterdzieści stuleci do nowej dzisiejszej Palestyny”.
Gigantyczna Tora została umieszczona na ogromnej czteropoziomowej scenie znajdującej się w centrum areny, na której zgromadził się chór tysięcy śpiewaków i tancerzy. W ramach innowacji w tamtych czasach 46 wykonawców zostało umieszczonych w małym pomieszczeniu pod sceną, niewidocznych dla publiczności. Poza zgromadzonym chórem, ci ukryci wykonawcy dostarczyli całą muzykę i dźwięk dla widowiska. Dwudziestu wykonawców było śpiewakami, głównie kantorami, a reszta członkami orkiestry, z wyjątkiem Ralpha Schoolmana, który czytał narrację i był Głosem Romansu . Prowadził ich dyrygent, który z kolei obserwował Maestro Van Grove'a, który stał na środku sceny i dyrygował całym wydarzeniem. Sama scena była udekorowana Gwiazdami Dawida i niebiesko-białymi flagami nowej żydowskiej Palestyny. Nad całą sceną górowała ogromna sześcioramienna gwiazda, więc wydawało się, że nawet legiony Rzymu nie mogłyby wygrać w tym miejscu. 750 tancerek rozrzucało kwiaty wokół Tory. Sprawozdanie Tribune kontynuowało: „Urocze, ciężkie głosy kantorów intonowały po hebrajsku pierwsze wersy Księgi Rodzaju - I Bóg powiedział Niech stanie się światłość - i stała się światłość. Trąbki i tłumy głosów zwiastowały nadejście pierwszego świtu ziemi”.
Widowisko trwało około 90 minut. Odniosło ogromny sukces. Chicago Tribune poświęciło czternaście kolumn na opisanie wydarzenia. Dyrekcja gazety była najwyraźniej tak pod wrażeniem, że zobowiązała się do sfinansowania rekonstrukcji widowiska w następny czwartek wieczorem, 6 lipca. Jak pisze Weisgal, zrobiono to dzięki herkulesowemu wysiłkowi całej obsady, ale tym razem w obecności tłumu liczącego około 55 000 osób.
Jeśli chodzi o Chaima Weizmanna, przybył on do Chicago 1 lipca. Został przyjęty przez honorowy komitet powitalny złożony z ponad 100 osób, na czele którego stał Bernard Horwich, czołowy chicagowski żydowski biznesmen, filantrop i syjonista. Weizmann wygłosił dziesięciominutowe przemówienie 3 lipca przed pokazem widowiska. Dokładny tekst jego krótkich uwag na targach nie jest nigdzie cytowany i wydaje się, że nie dotyczyły one żadnej istotnej kwestii. Większość pobytu w Chicago spędził na konwencji Syjonistycznej Organizacji Ameryki, gdzie wygłosił serię istotnych przemówień na temat sytuacji w Palestynie, błagając o fundusze na wzmocnienie niemieckich Żydów uchodźców i omawiając swoje plany rozwiązania problemu arabsko-żydowskiego.
Weisgal w swojej autobiografii komentuje, że zebrał 100 000 dolarów, o które prosił Weizmann, na swoją podróż i jedno przemówienie, i wysłał je do niego, nie odliczając nic za dodatkowe przemówienia. Zaraz po Dniu Żydowskim Weisgal próbował zabrać Romans w trasę, ale Bóg Żyd, który był tak pomocny w Chicago, pozwolił, aby deszcz spadł w Nowym Jorku. Widowisko musiało zostać opóźnione, a następnie wystawione w pomieszczeniu, choć znów z wielkim sukcesem.
Jeśli chodzi o Weizmanna, w liście do żony Very datowanym „Chicago, 6 lipca 1933 r.” napisał: „Tutaj jest gorąco i trudno pracować... Ogólnie rzecz biorąc, odniosło sukces, ale nie ma tu zbyt wielu pieniędzy... Dzień Żydowski udał się. Wszyscy chwalą przedstawienie, chociaż nie przypadło mi do gustu”.
Choć nie przypadło do gustu Weizmanna, Romans Ludu pozostawił miłe wspomnienia mieszkańcom Chicago, którzy byli tam jako uczestnicy lub członkowie widowni. Konferencja syjonistyczna w Palmer House debatowała nad narastającym kryzysem niemieckiego żydostwa, ale podczas widowiska Żydzi z Chicago, pomimo Wielkiego Kryzysu, mogli nadal głosić swoją dumę i historię, nie widząc jeszcze zbliżającej się tragedii dla swojego ludu w Europie. Miało to być ostatnie publiczne widowisko chicagowskich Żydów przed II wojną światową. Kilka lat później taka uroczystość, jaka miała miejsce 3 lipca 1933 r., byłaby nie do pomyślenia.
„Romans ludu” Miriam Joyce Selker
Słyszę kroki wędrującego rodu
Na płaskich piaskach słońca pustyni,
Kołyszących się w rytm asyryjskiego bębna,
Ogłuszonych sybaryckim szumem babilońskich miast,
Wahających się przed błękitem morza Aleksandrii –
Przez orientalne ziemie bezdomni uciekli!
W ciągu stulecia Rzym zatrzymał się i skuł ich stopy w swojej dumie,
A złoci Cezarowie żyli i umierali;
Ale Judea kroczyła naprzód, znużenie ograniczało jej krok;
Rzym upadł, a nacisk stóp świecił wyraźnie
Podczas gdy echa ich marszu padały tragicznie w uszach każdego narodu.
Zacienieni filarami Alhambry za panowania Maurów,
Płynęli do Americus po hiszpańskim wybrzeżu,
Dalej, dalej, do najdalszej kozackiej krainy,
Wędrowcy oddalali się od białego piasku pustyni:
Twarze Hunów rozjaśniły się na dźwięk
muzyki ich kroków na wizygockiej ziemi, która głęboko zapisała się;
A porywczy Celtowie, rasy o skośnych oczach, przytępieni,
Rytm krwi ludu nie mógł uśpić.
A długi, długi krzyk - na północ, południe i zachód - ze wschodnich piasków
Objął wszechświat dłońmi wędrowców,
Które chwiały się i trzęsły - ze smutkiem je ściskano,
Ale judejska pieśń nie mogła długo pozostać nieśpiewana,
Bo odgłos stóp w niekończącej się powtórce, rozbrzmiewał
w każdym Exodusie przez całą wieczność,
Aż w końcu Judea zebrała nasiona, zasiane przez wieki,
A Exodus ustał w sercu, gdzie wyrósł,
. . . Wędrowcy modlili się i dziękowali swemu Jedynemu Bogu,
Bo powrócili – stali na swoim własnym gruncie.
– I taki jest romans ludu.
Linki do dodatkowych informacji na temat społeczności żydowskiej w Chicago
Wirtualne żydowskie Chicago
Społeczność żydowska w Chicago w Internecie
Spertus Institute of Jewish Studies
618 S. Michigan Avenue, Chicago
312/322-1749
Największe muzeum żydowskie między wybrzeżami zaprasza do zapoznania się z historią, religią, sztuką i kulturą żydowską.
Stulecie troski
Ta seria artykułów autorstwa Harolda Rosena podkreśla różne aspekty doświadczenia społeczności żydowskiej w Chicago, w tym imigrację i osiedlanie się, opiekę społeczną i zdrowotną, trwające relacje Żydów z Izraelem i wiele innych.
Przewodnik po życiu żydowskim w Chicago
Przewodnik oferuje kompleksową, aktualną listę organizacji żydowskich, zasobów, produktów i usług z obszaru Chicago. Listy
Chicago Jewish News Listy „100 najlepszych witryn żydowskich w całym świecie sieci” i „100 najlepszych Żydów w Chicago, przeszłość i teraźniejszość”. Dawn R. Schuman Institute for Jewish Learning Jest to organizacja non-profit poświęcona edukacji dorosłych Żydów.
Dodatkowe zasoby
Bezpłatna monografia „A Century of Progress for Chicago's Jewish Community” jest dostępna w Jewish Federation/Jewish United Fund, 312/357-4845.
The Jews of Chicago: From Shtetl to Suburb autorstwa Irvinga Cutlera, opublikowana przez University of Illinois Press w 1996 r., opowiada historię życia kulturalnego, religijnego, braterskiego, ekonomicznego i codziennego Żydów z Chicago.
|
Romance of a People: Jewish History in Chicago 1833-1933 THE FIRST 100 YEARS OF JEWISH HISTORY IN CHICAGO: 1833-1933On July 3, 1933, 125,000 people filled Soldier Field to celebrate 3,000 years of Jewish history. The event was called "The Romance of a People," featuring 6,000 actors, singers, and dancers. The elaborate pageant was the Jewish community's moment in the spotlight at the 1933 World's Fair and marked 100 years of Jewish history in Chicago. |
https://interactive.wttw.com/a/chicago-stories-jewish-chicago-1833-1933








