"Europosłowie PiS Tomasz Poręba i Ryszard Legutko brali udział w tajnych spotkaniach z dwoma przedstawicielami Izraela, w czasie których zdecydowano o zmianie ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej i sporządzono tekst wspólnej deklaracji premierów - podaje izraelska telewizja informacyjna Kanał 10."
+
Kolaboranci żydowskiego okupanta w wyborach do EU.
W Polsce obowiązuje Konstytucja z 1935 roku, kara śmierci oraz zarządzenia Władz Podziemnych ws. zwalczania kolaborantów władz okupacyjnych.
Ws. Legutko i Poręby powinien się zebrać sąd polowy i wydać wyroki ws. tych żydowskich kolaborantów.
Obaj są odpowiedzialni za terror żydowski, Izraela i Mossad`u wymierzony w Polskę:
- najpierw IPN, teraz J447, a później likwidacja Państwa.
Polska jest w stanie wojny, a Polacy są poddani ludobójstwu żydowskiemu.
Wojna! Wojna! Wojna!
Śmierć wrogom Ojczyzny.
Red. Gazeta Warszawska
+
Ryszard Legutko
Pozycja nr 2 • Lista nr 4 • Okręg nr 10 • kandydat na europosła
KOMITET WYBORCZY PRAWO I SPRAWIEDLIWOŚĆ
Ur. 24 grudnia 1949 w Krakowie. Kandydat Prawa i Sprawiedliwości.
Ukończył studia z zakresu filologii angielskiej i z zakresu filozofii na Uniwersytecie Jagiellońskim. W 1991 uzyskał stopień naukowy doktora habilitowanego, w 1998 otrzymał tytuł profesora nauk humanistycznych. W 2003 objął stanowisko profesora zwyczajnego. Wykłada na Uniwersytecie Jagiellońskim. Specjalizuje się w filozofii politycznej i społecznej, filozofii starożytnej oraz historii filozofii. Członek Collegium Invisibile.
W latach 80. redagował w Krakowie podziemne czasopismo „Arka”. Do października 2005 pełnił funkcję prezesa Towarzystwa Edukacyjno-Naukowego Ośrodek Myśli Politycznej, którego w 1992 był współzałożycielem. Publikował m.in. w „Rzeczpospolitej”, „Życiu”, „Wprost”, „Nowym Państwie”, „Naszym Dzienniku” i w angielskojęzycznym „Critical Review”.
W wyborach parlamentarnych w 2005 z ramienia Prawa i Sprawiedliwości uzyskał mandat senatora VI kadencji. Przewodniczył Polsko-Izraelskiej Grupie Parlamentarnej, był członkiem Komisji Praw Człowieka i Praworządności. Do 4 listopada 2007 pełnił też funkcję wicemarszałka Senatu.
Od 13 sierpnia do 16 listopada 2007 zajmował stanowisko ministra edukacji narodowej w rządzie Jarosława Kaczyńskiego.
W wyborach parlamentarnych w 2007 bez powodzenia ponownie kandydował do Senatu. Od 4 grudnia 2007 do 16 kwietnia 2009 był sekretarzem stanu w Kancelarii Prezydenta Lecha Kaczyńskiego. W wyborach do Parlamentu Europejskiego w 2009 kandydował z listy PiS, zdobywając mandat europosła. W PE przystąpił do grupy Europejskich Konserwatystów i Reformatorów. Został szefem delegacji PiS, a także członkiem Komisji Spraw Zagranicznych.
Kandydował z ramienia PiS również w wyborach do Parlamentu Europejskiego w 2014, uzyskując mandat europosła VIII kadencji. Został przewodniczącym delegacji Prawa i Sprawiedliwości w PE, wiceprzewodniczącym, a w 2017 współprzewodniczącym grupy Europejskich Konserwatystów i Reformatorów.
https://www.wnp.pl/parlamentarny/osoba/ryszard-legutko,193435.html
===============
Tomasz Poręba
Pozycja nr 1 • Lista nr 4 • Okręg nr 9 • kandydat na europosła
KOMITET WYBORCZY PRAWO I SPRAWIEDLIWOŚĆ
Urodzony 31 marca 1973 r. w Grybowie. Kandydat Prawa i Sprawiedliwości.
W 2009 r. z listy Prawa i Sprawiedliwości w okręgu rzeszowskim uzyskał mandat eurodeputowanego VII kadencji, został rzecznikiem delegacji PiS w PE oraz zasiadł w prezydium grupy Europejscy Konserwatyści i Reformatorzy.
W 2011 r. został szefem sztabu wyborczego Prawa i Sprawiedliwości na czas wyborów parlamentarnych.
W wyborach do Parlamentu Europejskiego w 2014 r. z ramienia Prawa i Sprawiedliwości uzyskał ponownie mandat europosła. W 2014 stanął na czele konserwatywnego europejskiego think-tanku New Direction.
W 2018 r. został szefem sztabu wyborczego Prawa i Sprawiedliwości podczas wyborów samorządowych.
https://www.wnp.pl/parlamentarny/osoba/tomasz-poreba,193460.html
========
Europosłowie PiS Tomasz Poręba i Ryszard Legutko brali udział w tajnych spotkaniach z dwoma przedstawicielami Izraela, w czasie których zdecydowano o zmianie ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej i sporządzono tekst wspólnej deklaracji premierów - podaje izraelska telewizja informacyjna Kanał 10. Szef KPRM Michał Dworczyk zaprzeczył w czwartek tym doniesieniom. Sprawę polsko-izraelskich tajnych spotkań relacjonował od końca czerwca dziennikarz Kanału 10 Barak Ravid. W czwartek, powołując się na wysokiego rangą przedstawiciela izraelskiego rządu, ujawnił nazwiska dwóch przedstawicieli polskiej delegacji, która miała prowadzić negocjacje w sprawie ustawy o IPN z Izraelem. Wcześniej Kanał 10 podał tylko nazwiska dwóch przedstawicieli Izraela. Stronę polską mieli reprezentować dwaj europosłowie PiS Ryszard Legutko i Tomasz Poręba.
"Obaj są zaufanymi polskiego premiera Mateusza Morawieckiego" - stwierdza Kanał 10. Spotkania w Wiedniu i siedzibie Mosadu Szef MSZ o nowelizacji ustawy o IPN: dobra decyzja dla polityki zagranicznej Według szefa... czytaj dalej » Pod koniec czerwca, Ravid podał pierwsze informacje dotyczące zakulisowych rozmów polsko-izraelskich. Wówczas podał nazwiska dwóch Izraelczyków, którzy reprezentowali premiera Benjamina Netanjahu. Mieli to być Yossi Ciechanover, były dyrektor generalny ministerstwa spraw zagranicznych i Jacob Nagel, były doradca premiera do spraw bezpieczeństwa narodowego. Ravid twierdził, że tajny kanał łączności utworzono na prośbę Morawieckiego i niewiele osób w Izraelu w ogóle o nim wiedziało. Podawał, że strona polska zaproponowała, by spotkania odbywały się w Warszawie, ale Tel Awiw odmówił.
Grupa kilkakrotnie miała spotkać się w Wiedniu, o czym miała nie wiedzieć nawet izraelska ambasada. Dziennikarz twierdzi, że w czasie tajnych spotkań Izrael domagał się usunięcia z ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej zapisów o odpowiedzialności karnej. W zamian, strona polska zażądała wspólnej deklaracji, która potwierdzałaby jej narrację dotyczącą II wojny światowej. Netanjahu miał oświadczyć, że podpisze deklarację po ostatecznym uchwaleniu zmian. Ravid twierdzi także, że do kluczowego spotkania grupy roboczej doszło w połowie czerwca w siedzibie izraelskiego wywiadu, Mosadu, w Glilot, na północ od Tel Awiwu.
Dziennikarz twierdzi także, że ogłoszenie deklaracji przez Netanjahu opóźnione było o kwadrans tylko dlatego, że premier Izraela czekał, aż prezydent Andrzej Duda ogłosi, że ustawa zostanie podpisana. Tekst deklaracji miał zostać skonsultowany z izraelskimi historykami. Dworczyk zaprzecza Dworczyk: nie negocjowaliśmy za granicą zmian w ustawie o IPN Jakiekolwiek... czytaj dalej » Szef KPRM Michał Dworczyk pytany w czwartek przez posła Tomasza Rzymkowskiego z klubu Kukiz'15 "kto uczestniczył w negocjacjach dotyczących noweli", podkreślił, że nie było żadnych negocjacji. - Ustawa o IPN została znowelizowana przez polski parlament, a wcześniej ta inicjatywa została przyjęta przez Radę Ministrów. I tu żadnych negocjacji nie było. Jak rozumiem, myli się panu ustawa z oświadczeniem podpisanym przez premierów - Polski Mateusza Morawieckiego i Izraela Benjamina Netanjahu.
I tu rzeczywiście toczyły się rozmowy na temat tego wspólnego oświadczenia, które pan deprecjonuje, nazywając je notatką prasową - powiedział. Pytany z kolei czy prawdą są doniesienia medialne, mówiące o tym, że Ryszard Legutko i Tomasz Poręba, negocjowali ze stroną izraelską w sprawie wprowadzonych zmian w przepisach o IPN, zaprzeczył. - Dzisiaj, będąc po przyjęciu wspólnego oświadczenia przez premierów: Mateusz Morawieckiego i Benjamina Netanjahu, mamy narzędzia, dzięki którym skutecznie możemy walczyć o dobre imię na arenie międzynarodowej - dodał. Izrael "zaskoczony" polską kampanią "Szkoda, że Polska skapitulowała tak późno" Pan premier mówi,... czytaj dalej » Kanał 10 opisuje także polską kampanię w izraelskich mediach. W czwartek, opatrzone flagami obu krajów ogłoszenie, na które złożyła się kompletna treść sześciopunktowej deklaracji oraz podpisy premierów Mateusza Morawieckiego i Benjamina Netanjahu, pojawiło się w dziennikach izraelskich, a od środy do piątku publikowane jest w prasie niemieckiej, francuskiej, brytyjskiej, hiszpańskiej i amerykańskiej. Dziennikarz Kanału 10 Barak Ravid twierdzi, że izraelski rząd został zaskoczony kampanią w mediach. Powołując się na przedstawiciela izraelskiego rządu podał, że zaskoczeniem dla Tel Awiwu było także przetłumaczenie deklaracji na język hebrajski. Urzędnik miał stwierdzić, że tłumaczenie nie było konsultowane.
"Wysoki przedstawiciel rządu dodał, że było to naruszenie ducha porozumienia pomiędzy stronami, bo ustalono, że jedynym oficjalnym językiem wspólnej deklaracji podpisanej przez strony będzie język angielski" - napisano na portalu telewizji. Dodano, że Izrael "nalegał", by deklaracja nie była tłumaczona na hebrajski ani polski, dlatego "Netanjahu przeczytał ją w języku angielskim". "Krytyka w Izraelu" "Przepis był martwy, nie był stosowany, więc go wykreśliliśmy" My w żaden sposób... czytaj dalej » Sprawę kampanii opisuje także portal Times of Israel, który zauważa, że pojawienie się tych ogłoszeń "wywołało krytykę w Izraelu".
"Niektórzy podkreślają, że izraelski rząd, zgadzając się na wydanie oświadczenia, umożliwił Polsce odniesienie PR-owego zwycięstwa w walce o przedstawianie Polaków głównie jako ofiary nazizmu, a nie wspólników w dopuszczaniu się okrucieństw - czytamy. Jak wyjaśniono, krytycy są zdania, że wspólne polsko-izraelskie oświadczenie "bagatelizuje rolę wielu Polaków, którzy z własnej woli współpracowali z nazistami". Portal cytuje w tym kontekście na przykład wypowiedzi członków Knesetu czy historyków. Na stronie internetowej napisano też, że zdaniem krytyków deklaracja jest "niedokładna pod względem historycznym", bo zestawia antysemityzm z antypolonizmem i "przybija koszerną pieczęć pod wypaczoną narracją Polaków na temat Holokaustu". Portal Times of Israel zauważa, że zamieszczona w prasie hebrajska wersja deklaracji to tłumaczenie polskiego MSZ, które delikatnie różni się od oficjalnej wersji izraelskiego rządu. "Zmiany były niewielkie i na razie nie wiadomo, dlaczego ich dokonano" - pisze portal. Autor: pk//kg / Źródło: Channel 10 TV News, tvn24.pl, PAP (http://www.tvn24.pl)
https://www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/izraelska-telewizja-poreba-i-legutko-negocjowali-z-izraelem,851481.html






