Proceder zabijania nienarodzonych dzieci przybiera na sile. Pojawiają się niepokojące dane ze świata. Niestety liczba tzw. aborcji rośnie także w Polsce.
Poseł PiS: Niemiecki ambasador dogląda w Sejmie, aby Polacy zaciągnęli kredyt
Ambasador Niemiec Miguel Berger wyraził swoje niezadowolenie z faktu, że politycy polskiej opozycji zgłaszają kolejne pytania i wątpliwości dotyczące programu SAFE (Instrument na rzecz Zwiększenia Bezpieczeństwa Europy) w ramach, którego rząd zamierza pożyczyć z Unii Europejskiej około 185 miliardów złotych. W swoim wpisie nie wspomniał jednak, że mowa o kredycie, lecz napisał, że Polska "otrzymuje" środki.
USTAWA z dnia o Finansowym Instrumencie Zwiększenia Bezpieczeństwa SAFE[1])
Rządowy projekt ustawy o Finansowym Instrumencie Zwiększenia Bezpieczeństwa SAFE
Projekt ustawy opiewający na ponad 40 miliardów euro ma zostać przepchnięty w ekspresowym tempie przez Sejm. W trybie „czytać nie trzeba – głosować trzeba”. Posłowie, którzy często nie potrafią ogarnąć nawet podstaw rachunkowości, mają decydować o miliardach w obcej walucie i długofalowych zobowiązaniach państwa.
Ustawy nikt nie przeczytał. Nikt jej rzetelnie nie przeanalizował. Mało kto w ogóle wiedział o jej istnieniu. O konieczności zapoznania się z dokumentem posłowie mieli dowiedzieć się 11 lutego – tuż przed procedowaniem. Tak wygląda dziś stanowienie prawa za dziesiątki miliardów euro.
Tekst ustawy – każdej ustawy – wymaga wnikliwej analizy. Nie tylko samego dokumentu, ale również załączników, przypisów, odwołań i dodatkowych zapisów, które często pojawiają się na chwilę przed głosowaniem. To właśnie w tych „drobnych drukach” kryją się realne zobowiązania i konsekwencje na lata.
Tu załączników, odnośników i formalnych kruczków jest bez liku. To materiał na wielomiesięczną pracę zespołu prawników i ekonomistów, a nie na nocne głosowanie w trybie politycznego pośpiechu. Tymczasem decyzje mają zapaść błyskawicznie – bez debaty, bez rzetelnej analizy, bez odpowiedzialności.
Warunków samej umowy pożyczkowej (EU) – Polska jest jedynie żyrantem tej umowy – nikt nie zna, czyli jest to umowa carte blanche!
Miliony obywateli zapłacą za skutki. Posłowie podniosą rękę.
W programie „Debata parlamentarna” POLSAT wypuścili żydzi uszminkowaną na brązową opaleniznę — celem ukrycia jej żydowskiego nosa — żydówkę z zasobów kadrowej demagogii PO Katarzynę Stachowicz. Dla łatwego zwycięstwa na argumenty spierała się ona z mocno wystraszonym i nieprzygotowanym kontraposłem z PiS.
To, co Stachowicz zaprezentowała w tym wystąpieniu — jako bezwstydna bezczelna baba —, może być przykładem najgorszych wzorców kulturowych w polskim życiu polityczno-medialnym, to tak dalece, że przy niej, to nawet napastliwa i załgana A. Gozdyra wydaje się być cnotliwą cichą mniszką.
W tej ustawionej debacie K. Stachowicz wyciągnęła wszelkie możliwe argumenty „ZA”, to nawet i takie, że trzeba wspomóc naszemu przemysłowi na Śląsku i ta pożyczka, to humanitarna kroplówka.
W PiS nie ma żadnej właściwej reakcji poza poszczególnymi posłami, którzy bardziej afiszują się po przeciwnej stronie, celem aktywnego budowania wizerunku, aniżeli chcieliby stworzyć skuteczny opór. Atmosfera w PiS jest za oddaniem pola bez walki, to w końcu ustawka wśród tych zdrajców, Dosłownie kilkanaście godzin temu — też Posłowie PiS — w Brukseli jednogłośnie zagłosowali za przyznaniem Ukrainie pomocy, darowizny w wielkości 90 miliardów EUR. Jedynym, który się wyłamał był poseł Ozdoba.
Hańba i upadek Polski.
Hitlerowcy z żydami, a teraz z nieodłącznymi już ukraińcami mogą otwierać szampana, tak to wygląda.
Red. Gazeta Warszawska