Talmud zabrania sądzić żyda
Sąd może mieć zupełną rację, bo wyroki opierają się na dowodach, a tych może brakować.
Najsztub jest żydem, i policjant, który przyjechał na miejsce wypadku płakał ze strachu i ze szczęścia równocześnie. Nie mógł więc pracować normalnie.
- Ze strachu, że „pan żyd prawdziwy” jest przecież niewinny i jakiekolwiek dociekliwości w sprawie to zwykły antysemityzm - wtedy policjant nie pójdzie do nieba.
- Ze szczęścia, bo słyszał o Józefie Ulmie, który dla żyda zabił swoje dzieci, żonę i siebie samego, i taki policjant pomyślał, że może i on by tak samo jak i Ulm - wtedy policjant pójdzie do nieba.
Nawet w USA żydzi nie są tak ponad prawem jak w polin, a to ma wielowiekowe tradycje.
Red. Gazeta Warszawska
+
Najsztub potracił kobietę na pasach. Sąd go uniewinnił
Sąd Okręgowy w Warszawie prawomocnie uniewinnił dziennikarza Piotra Najsztuba, oskarżonego o spowodowanie w 2017 r. wypadku na drodze, w którym ucierpiała 77-letnia kobieta. Potrącona na pasach, miała połamane żebra i kość czaszki. Dziennikarz nie miał prawa jazdy. Samochód nie miał aktualnych badań technicznych.
Do wypadku doszło 5 października 2017 r. w Konstancinie-Jeziornie. Piotr Najsztub nie miał prawa jazdy, OC i ważnego przeglądu. Jak ustalili biegli, w ciężkich warunkach pogodowych – padał deszcz – zwolnił swoim chevroletem do prędkości pomiędzy 17 a 25 km na godz. Był trzeźwy.
Najsztub nie przyznał się do winy i odmówił składania wyjaśnień. Usłyszał zarzut nieumyślnego spowodowania wypadku drogowego.
Sąd w Piasecznie wymierzył dziennikarzowi karę grzywny w wysokości 6 tys. zł, 10 tys. zł nawiązki dla nieżyjącej już pokrzywdzonej i zobowiązał do pokrycia blisko 6 tys. zł kosztów sądowych.
