Jerusalem Post: Debata na temat restytucji toksycznych własności w Polsce podsycająca antysemityzm - analiza
Ostatnie wysiłki na rzecz przyspieszenia sprawy zwrotu mienia żydowskiego skonfiskowanego Na przełomie lat 40. i 50. XX wieku wzrosły napięcia w tej sprawie.
Międlar: Polska w cieniu żydostwa. O masowej zdradzie i dywersji wobec odradzającego się Państwa Polskiego, czyli skrywana prawda na stulecie odzyskania niepodległości
Publikujemy tekst J. Międlara, który rzekomo miałby mieć jakieś treści przestępcze dające prokuraturze prawo do zbrojnego napadu na tego nieuzbrojonego redaktora w jego prywatnym domu – przypuszczalnie zamieszkałego przez małe dzieci.
Tekst Międlara, oprócz głównie autentycznych historycznych wypowiedzi — cytatów powszechnie znanych — nie zawiera niczego specjalnego, w czym autor Międlar by się wyróżniał jako „element szczególnie niebezpieczny”.
Przeciwnie, są tu złe wzory! Międlar niestety nie potrafi się wyzwolić z patologii syndromu sztokholmskiego, który ma charakter wielkiej nieuleczanej epidemii wśród wszystkich polskich antysemitów.
Piszemy o tym często, że polscy antysemici łatwo popadają w narrację żydowską o charakterze syndromu sztokholmskiego. Po wyłuszczeniu nierzadko celnych uwag o żydach, a nawet mądrości, następuje zaraz potem cały potok zapewnień, że taki to antysemita nie uważa, że to wszyscy żydzi są źli, lub taki zapewnia, że wypowiada się jedynie o „syjonistach” lub jakiś tam ligach żydowskich. Tekst Międlara sugeruje podobnie.
Obozy: Oświęcim i Brzezinka poza strefą Schengen - WIZY dla Polaków.
"Rekordowa frekwencja i zmiana regulaminu od 2 stycznia – imienne karty wstępu dla wszystkich odwiedzających."
A pomyśleć, tak łatwo zgodziliśmy się na żydowskie bluźnierstwo przeciwko Panu Bogu, a i na krzywdę oraz wypędzenie Karmelitanek z ich klasztoru przez antychrysta Jana Pawła II.
Był czas na podjęcie walki, ale my oręża przeciwko żydom nie podnieśliśmy, będziemy teraz smakować żydowski bat na plecach naszych i plecach naszych dzieci.
- Kara!
Biada...biada...biada
- głupcom i niewiernym.
Red. Gazeta Warszawska.
+
03-12-2019
Liczba odwiedzających Miejsce Pamięci Auschwitz przekroczyła już rekordową frekwencję z 2018 r. Wówczas tereny byłego niemieckiego nazistowskiego obozu koncentracyjnego i zagłady Auschwitz zwiedziło 2 miliony 152 tysiące osób z całego świata.
– Ubiegłoroczny wynik osiągnęliśmy pod koniec listopada. Oznacza to, że całkowita frekwencja w tym roku może zbliżyć się nawet do 2,3 miliona. W samym grudniu 2018 r. odnotowaliśmy bowiem ponad 110 tysięcy odwiedzających, a w zasadzie w każdym miesiącu tego roku widać kilkuprocentowe wzrosty – powiedział Andrzej Kacorzyk, dyrektor Międzynarodowego Centrum Edukacji o Auschwitz i Holokauście.
Antychrysty PiS - chanuka jako wolność religijna
Książka dla uczniów szóstej klasy szkoły podstawowej w Polsce.
Red. Gazeta Warszawska
Poland's Ruling Elite Want to Hand Over 30% of Residential Property to 'Holocaust' Survivors
Section 3 of Act 447, the provision for heirless property, is the part that reveals the law's intent. Under existing laws, heirless property becomes the property of the state. After WW2 there was a lot of property without owners (whether owned by Poles or Jews), and it has been sold ever since. This law has the potential to cause national havoc, as the vast majority of Poles own their own homes. Even in the relatively cosmopolitan capital of Warsaw, 79% of city-dwellers own their homes and apartments.
Under S447, any Polish-Jew or descendent of said Polish Jew can lay claim to property to property deemed heirless and sold after the war, thus all land that can be claimed to have been owned by Jews before 1939 will be transferred to the global Jewish diaspora. If this law is put into practice, approximately 30% of Warsaw homeowners will be forced to pay "rent" to random Jews claiming to be Holocaust survivors or their descendants in New York City and Tel Aviv.