Przepraszamy dla własnego dobra, żeby się oczyścić, żeby w XXI wiek wejść z czystym sumieniem. Przepraszamy za "milczenie owiec", czyli bierność polskiej większości, za "biednych Polaków patrzących na getto", za patrzących na pociągi jadące do Treblinki. Za tych, którym nie przeszkadzają rysunki powieszonej gwiazdy Dawida. Za prokuratorów, którzy ordynarne antysemickie dowcipy i broszury propagujące kłamstwo oświęcimskie uznają za niegodne ich wysiłku. Przepraszamy za tych, dla których ujawnienie zbrodni w Jedwabnem stało się kolejną okazją do uzewnętrznienia antysemickich fobii i stereotypów, okazją do wyprania sumień, do przerzucenia polskich przewin wobec Żydów na samych Żydów, do negowania Holocaustu. Wreszcie przepraszamy za tych, którzy nie chcą za to wszystko przeprosić. Przepraszamy, mimo że nikomu nie przychodzi to łatwo, ani Francuzom, ani Węgrom, ani Słowakom, ani Rumunom.
WSPÓLNA DEKLARACJA ORGANIZACJI ŻYDOWSKICH PRZECIWKO AGRESJI I MOWIE NIENAWIŚCI W ŻYCIU PUBLICZNYM
Wciąż trudno nam uwierzyć, że Prezydent Miasta Gdańska, Paweł Adamowicz, zmarł wskutek ciosów zadanych przez napastnika podczas 27. finału WOŚP. Człowiek, który stał się w Polsce jednym z symboli sprzeciwu wobec uprzedzeń rasowych i religijnych, padł ofiarą nienawiści. Był jednym z tych prezydentów miast, którzy zdecydowanie reagowali na przejawy dyskryminacji, wspierając jednocześnie szacunek dla różnorodności.
Trzaskowski - mowa nienawiści, groźby pod adresem osób heteroseksualnych
Żyd Trzaskowski, list to otwarta już mowa nienawiści, groźby karalne pod adresem Polskiego Narodu jako osób heteroseksualnych i w szczególności wobec heteroseksualnych polskich dzieci i młodzieży.
List Trzaskowskiego to kolejna eskalacja żydowskiej agresji, demoralizacji, skandalu wywołanego przez tego neurotycznego żyda. Wiadome jest, że zboczenia seksualne są powszechnością wśród żydów i Trzaskowski chce wypracować w Warszawie warunki do otwartego propagowania takich postaw. Po grabieżach i zniszczeniach polskich dóbr materialnych żydzi biorą się do gwałcenia polskich dzieci.
Żadna osoba homoseksualna lub innego zboczenia nie ma żadnego prawa do żądania akceptacji swojej orientacji w społeczeństwie. Społeczeństwo ma obowiązek taką osobę wyizolować od reszty środowiska, to celem ochrony maluczkich przed zgorszeniem.
Vim vi repellere licet
– siłę wolno odeprzeć siłą.
Jews in Occupied Poland: The Massacre in Jedwabne
After being controlled by Russia for two years, Jedwabne, a small town in northeastern Poland, was captured by Germany on June 22, 1941. One of the first questions the Poles asked the Nazis, their new rulers, was if it was permitted to kill the Jews.
Brutal killings by the Poles immediately began, and included a Jew stoned to death with bricks as well as a Jew slashed with a knife, his eyes and tongue cut out. According to Jan Gross's book, Neighbors: The Destruction of the Jewish Community in Jedwabne, Poland, the Nazis tried to persuade the Poles to keep at least one Jewish family from each profession, but the Poles responded, "We have enough of our own craftsmen, we have to destroy all the Jews, none should stay alive."
Polska Akademia Nauk była partnerem paryskiej konferencji z udziałem Grossa, Engelking i Grabowskiego
Dwie jednostki Polskiej Akademii Nauk były partnerami odbywającej się w Paryżu konferencji "Nowa polska szkoła historii i Holocaustu" z udziałem m.in. prof. Jana Grabowskiego, prof. Barbary Engelking i prof. Jana Tomasza Grossa.
Konferencja odbyła się w dniach 21-22 lutego w Paryżu. Wzięli w niej udział m.in. Jan Grabowski, Barbara Engelking (redaktorzy i współautorzy książki "Dalej jest noc"), Jan Tomasz Gross (m.in. autor książki "Sąsiedzi" o sprawie Jedwabnego), Jacek Leociak, Joanna Tokarska-Bakir, Agnieszka Haska, publicystka "Gazety Wyborczej" Anna Bikont. Organizatorem konferencji jest francuska Szkoła Zaawansowanych Badań w Naukach Społecznych (EHESS) oraz Fundacja Pamięci o Holokauście.