„Zełenski podczas narady w swoim gabinecie powiedział: «Pieprzyć Polskę i Polaków»

„Zełenski podczas narady w swoim gabinecie powiedział: «Pieprzyć Polskę i Polaków» — twierdzi były deputowany Rady Najwyższej Ukrainy Ihor Mosijczuk, który stanął w obronie Polski i wystąpił przeciwko Zełenskiemu.” „…Nazwa jednostki, stopień, nazwa bohatera UPA — to wszystko jest formalnością.

Dlaczego? Spójrzcie, po pierwsze. Tak naprawdę główny powód jest inny. Zełenski i jego oszuści oraz złodzieje z sektora rolnego rok temu zrujnowali polski rynek zbożowy, powodując ogromne, ogromne straty dla polskich rolników. Co się stało? Istniało porozumienie, zgodnie z którym Ukraina miała transportować swoje zboże do polskich portów — Gdańska i Gdyni — a stamtąd, w ramach programu ONZ oraz kontraktów zawartych przez ukraiński biznes, miało ono trafiać do innych, trzecich krajów, a nie do Polski. Nasi ukraińscy rolni oszuści i złodzieje uznali jednak, że taki transport jest zbyt kosztowny, i przy pomocy takich samych polskich oszustów i złodziei zaczęli sprzedawać to zboże na polskim rynku. W rezultacie ceny gwałtownie spadły, a najbardziej ucierpieli polscy rolnicy. Próby przemówienia Zełenskiemu do rozsądku nie przyniosły żadnego skutku. Jego były minister rolnictwa Solski, który obecnie jest objęty postępowaniem, gdzieś się ukrywa. Sam był związany z handlarzami zbożem.

https://x.com/oleshkomyroslav/status/2068249152262173117/video/1

 

 

To oni faktycznie przepchnęli i wywalczyli to rozwiązanie. Chodziło o ogromne pieniądze. I właśnie wtedy pojawiło się pierwsze poważne pęknięcie w relacjach między Zełenskim a Polską. Dlaczego? Ponieważ polski rolnik, który ucierpiał przez działania tych oszustów i złodziei Zełenskiego, stanowi podstawę prawicowo-konserwatywnego elektoratu PiS — partii, którą, choć formalnie jest bezpartyjny, reprezentuje prezydent Nawrocki. I dalej. Aby przypodobać się Niemcom, na ich prośbę Zełenski otwarcie poparł podczas wyborów w Polsce Donalda Tuska i Platformę Obywatelską, bezpośrednio ingerując w polski proces wyborczy. Tego mu nie zapomniano. Polscy konserwatyści mu tego nie zapomnieli. Temat UPA, Bandery, Melnyka oraz nadania jednostce wojskowej imienia bohatera UPA został wykorzystany przez Nawrockiego jako kwestia ciesząca się szerokim poparciem w polskim społeczeństwie — podobnie jak temat zbrodni wołyńskiej i podobnych wydarzeń.

Nawrocki wykorzystał to po to, aby jego decyzja o odebraniu Zełenskiemu Orderu Orła Białego nie została zablokowana przez premiera Donalda Tuska. Nie może przecież wyjść i powiedzieć: „Nawrocki powiedział wtedy: «A więc popierasz gloryfikację tego wszystkiego»”. Rozumiecie? Tak właśnie faktycznie do tego doszło. Pogorszenie relacji polsko-ukraińskich absolutnie nie leży w interesie narodowym Ukrainy. Absolutnie. Utrata dobrych relacji z jakimkolwiek sąsiadem Ukrainy, zwłaszcza w czasie wojny na pełną skalę, jest w istocie działaniem przeciwko narodowym interesom Ukrainy. A przecież to tylko jeden z wielu przykładów. Choćby Starlink — to Polska za niego płaci. Przejdźmy do drugiego punktu. Wiem to na pewno. Ukraińscy historycy i przedstawiciele ukraińskiej nauki historycznej po pierwszych wypowiedziach Nawrockiego rozmawiali z Zełenskim i zaproponowali rozwiązanie tego problemu poprzez przekazanie dialogu o pamięci historycznej i przeszłości historykom — zarówno ukraińskim, jak i polskim. Zełenski stanowczo odmówił. U ludzi, którzy z nim rozmawiali, a później rozmawiali ze mną, powstało wrażenie, że ma do tego osobisty stosunek. Że to dla niego coś osobistego. Ponieważ gdy zaproponowano mu rozwiązanie sporu poprzez naukowy dialog historyczny, odpowiedział: „Niech spier… i Polska, i Polacy”...

 

 https://x.com/oleshkomyroslav/status/2068249152262173117

 


People in this conversation

Comments (3)

Rated 0 out of 5 based on 0 voters
This comment was minimized by the moderator on the site
This comment was minimized by the moderator on the site

P. Mosijczuk grzeszy naiwnością (możliwe, że ma jakieś polskie korzenie - przypuszczam wyłącznie po nazwisku): nie ma żadnego „interesu Ukrainy” (i faktycznie nigdy takowy nie istniał). Tzw. Ukraińcy nie mają na ukrainie żadnego znaczenia, są i...

P. Mosijczuk grzeszy naiwnością (możliwe, że ma jakieś polskie korzenie - przypuszczam wyłącznie po nazwisku): nie ma żadnego „interesu Ukrainy” (i faktycznie nigdy takowy nie istniał). Tzw. Ukraińcy nie mają na ukrainie żadnego znaczenia, są i zawsze byli, wyłącznie rozgrywani przez zagranicę. I nie trwa tam żadna wojna, tylko czystka etniczna na masową skalę. NB dlatego właśnie i Rosja się nie spieszy: nie ma do czego, ta czystka jest jej na rękę.

Read More
Guest
This comment was minimized by the moderator on the site

Większość przyzwoitych i wykształconych ludzi na ukrainie, o różnych etnicznościach charakteryzuje się niespójnym rozumieniem rzeczywistości. Tworzą oni społeczność, która socjalnie jest absolutnie odrębna od innych, a nawet wzajemnie sprzeczna....

Większość przyzwoitych i wykształconych ludzi na ukrainie, o różnych etnicznościach charakteryzuje się niespójnym rozumieniem rzeczywistości. Tworzą oni społeczność, która socjalnie jest absolutnie odrębna od innych, a nawet wzajemnie sprzeczna. Tam nie ma niczego, czego nie zbudowali Polacy, a potem Rosja czy ZSRR. Nawet ulice w małych miastach są zaniedbane, bo różne społeczności mają różne plany i potrzeby, a więc nikt nic nie robi. To bardziej przypomina Afrykę niż Europę. Kraj etnicznie przygotowany do rozpadu. Gloryfikacja Bandery i UPA, nawet nie dziwi, bo z powodu braku pozytywnych idei, nienawiść jest jedynym spoiwem społecznym.

Read More
Guest
There are no comments posted here yet

Leave your comments

  1. Posting comment as a guest. Sign up or login to your account.
Rate this post:
0 Characters
Attachments (0 / 3)
Share Your Location