Cz. III
Wojna światowa realizowana hybrydowo
Zabierowski [57]
Przedstawiamy ontologię współczesnych stosunków społeczno-politycznych (ontologizacja „materii ukrytej” jako warstwy bytu politycznego). Wprowadzamy pojęcie „materii ukrytej” jako realnej, strukturalnej warstwy rzeczywistości społecznej, analogicznej do pojęcia „deep state” używanego przez abp. Carlo Maria Viganò. Nowatorstwo polega tu na potraktowaniu „deep state” nie jako metafory politycznej, lecz jako kategorii ontologicznej, uznaniu, że fakty polityczne po 1989 r. są jedynie fenomenalną powierzchnią, postulacie istnienia głębszej warstwy decyzyjnej (kapitał, finansizm, sieci wpływu). To troszeczkę może należy do wielkiego obszaru klasycznego rozróżnienie fenomen–noumen (choć bez Kanta), koncepcji ideologii jako zasłony, choć bez Marksa, ale tak „bardzo” przypomina Marksizm jak arystotelizm, a nawet tomizm: źródła koncepcji są niezależne. Kompletną nowością jest połączenie tych tradycji z narracją geopolityczną i post-1989-polską diagnozą.
Przedstawiamy realizm jako własność cywilizacji łacińskiej. W klasycznej filozofii realizm jest stanowiskiem epistemologicznym i metafizycznym (np. arystotelizm, tomizm), a nie cechą cywilizacji, ale nowatorstwo polega tu na przekształceniu stanowiska filozoficznego w kategorię historyczno-cywilizacyjną, zestawieniu realizmu z instrumentalizmem jako logika finansizmu.
Jest to zatem model stworzenia aksjologicznej mapy polityki, geopolityki, świata, w której mamy realizm i instrumentalizm. I tak 1) realizm to prawda, życie, żywność, produkcja (i popiełuszkizm, demokracja bezpośrednia, oddolna, załogowa – demokracja odkryta i wypracowana w dekadzie od Sierpnia 1980 do zdrady w Magdalence, 14 IX 1988, do zadekretowania kapitalizmu 6 II 89). Natomiast 2) instrumentalizm zaś to zysk, manipulacja, finansizm (wywiadownie zza malej, średniej i wielkiej wody, tysiące odnóg pentagonalizmu, wojny, warstwy próżniacze, procent).
Przedstawiamy suwerenność jako kategorię stopniowalną i warunkową. Analiza wyodrębnia rozróżnienie a) suwerenności formalno-prawną, b) suwerenności faktycznej (militarną, decyzyjną) i c) suwerenności delegowanej.
Analiza statusu RFN opiera się na dostrzeganiu różnych reinterpretacji traktatu „Dwa plus Cztery” z 1990 r. (Treaty on the Final Settlement with Respect to Germany). Metodologia dopomina się dostrzeżenia a) westfalskiego rozumienia suwerenności jako pełnej autonomii militarnej, b) trudności koncepcyjnych liberalnej (modernistycznej, kapitalistycznej) suwerenności jako współdzielonej w ramach sojuszy. To dotyczy zasad modelowania suwerenności w analizie XXI-wiecznej geopolityki.
W filozofii języka codziennego jako narzędzia geopolityki wskazujemy, że dane nie są nagie, są uteoretycznione, zaobłoczone teorią i można powiedzieć, że to dalekie echo klasycznej tezy metodologii nauk, w tym rozwijanej przez Zabierowskiego w „Wszechświat i metafizyka”.
Nowatorstwo polega na zastosowaniu tej tezy do 1) analizy mediów, 2) postulacie odobłaczenia danych, 3) traktowania debaty publicznej jako konfliktu teorii, a nie faktów (status ZSRR, Poczdamu itd.); istotne jest tu 4) przesunięcie z poziomu polityki na poziom meta-interpretacyjny.
W warstwie metodologicznej proponujemy: Metodologiczną demaskację tautologii strachu. A) Rosja napadała w przeszłości, ale B) historia trwa i trwa, więc C) Rosja napadnie nas w r. 2022 lub 2023, a może 2025, po prostu tu i teraz, uwaga, uwaga: „lada dzień”, „lada chwila”. To (A,B,C) w rzeczywistości jest obarczone błędem tautologii, który wynika z nieznajomości skalowania, analizy wymiarowej (działu metodologii koła Kosmos-Logos lat 70., 80., vol.1-6 w latach 90.).
Nowatorstwo polega na 1) formalizacji logicyzacji dyskursu medialnego, 2) potraktowaniu narracji politycznej jako struktury dowodowej, logicznej, 3) rozpoznaniu błędu logicznego w masowej komunikacji mediów głównego nurtu, 4) modelowaniu retoryki napędzania ludziom strachu dla celów tzw. „politycznych”.
W celu zrozumienia toczącej się gry Stany Zjednoczone – Rosja, przedstawiamy historyczno-prawną rekonstrukcję statusu Niemiec, 1) okupacji 1945–1949, 2) etap ograniczonej suwerenności RFN, 3) roli aliantów (USA, ZSRR, Wielka Brytania, Francja), 4) traktatu 2+4. Przedstawiamy owocność analiz metodologicznych jako sposobu czytania bieżącej polityki (zwłaszcza od zadekretowania kapitalizmu 6 II 89) przez pryzmat niezamkniętych skutków II Wojny Światowej (Jan Paweł II nigdy by nie napisał: II wojny światowej), interpretacji NATO jako struktury może nie tyle post-okupacyjnej, może to za dużo powiedzianej, ale to kwestia szerszych badań, ile struktury finansizmu, a przynajmniej struktury transakcyjnej. Nowość polega na ciągłościowym traktowaniu II Wojny Światowej jako nie do końca domkniętej filozoficznie ontologicznie epoki.
Przedstawiamy koncepcję ‘delegowanej suwerenności’. To pojęcie nie funkcjonuje w klasycznej teorii prawa międzynarodowego, a przynajmniej w takim sensie, w jakim to stosujemy. Wprowadza ono 1) quasi-hierarchiczny model ładu międzynarodowego, 2) wizję NATO jako struktury ukrytej, niestabilnej z powodu materii ukrytej i 3) metodologicznie jest to propozycja rozumienia odchodzenia w praktyce NATO od modelu państw równych na rzecz modelu systemowego podporządkowania. Ma to wielkie znaczenie dla polityki.
Analizę cechuje przeniesienie sporów metafizycznych do analizy gospodarki i tak łączymy arystotelizm, tomizm, krytykę finansizmu, samowystarczalność żywnościową. Tworzymy podstawy zastosowania metafizyki bytu (Arystoteles, Tomasz) w celu lepszego rozumienia kapitalizmu, ale nie mówimy „kapitalizmu globalnego”, ponieważ globalizm (kondensowanie majątku, powstawanie coraz bogatszych) to zwykła cecha kapitalizmu, czyli systemu z chaosu porządek.
Nowość polega na 1) stworzeniu jednej ramy interpretacyjnej dla geopolityki, pandemii, suwerenności, mediów, demografii; 2) na przesunięciu analizy z poziomu „kto rządzi” na poziom jak działa język, 3) jak konstruowane są dane, 4) jak produkowany jest strach. Na 5) ontologicznym potraktowaniu ‘deep state’ jako struktury bytu politycznego.
Żaden z tych wątków nie jest naśladowaniem już istniejących tradycji, np. marksizmu, tomizmu, przeciwnie, podnosząc w analizie pewne podobieństwa marksizmu do katolicyzmu tworzymy nowe analityczne wyżyny, w tym ontologizacji ‘materii ukrytej’ jako struktury rzeczywistości politycznej, redefinicji suwerenności (stopniowalności), zastosowanie filozofii do analizy mediów, geopolitycznego straszenia, syntezy tomizmu z krytyką zwykłego (a nie żadnego globalnego) kapitalizmu. Metodologia nauk nie polega tylko na analizie pojedynczych tez, ale i na stworzeniu jednolitej metafizyki polityki po 1989 rok.
1) Materia ukryta to coś podobnego do tego, co abp Carlo Vigano [xv] określa mianem deep state - jest tym, czego wymaga interpretacja decyzji (faktów) po r. 1989, a nawet w całym współczesnym świecie, w tzw. polityce, we wszystkim, co dotyczy porządku społeczno-ekonomicznego.
Aby zatrzymać rozkład państwa, po r. 1989, należy demaskować rzeczywiste mechanizmy władzy, które pozostają w zasadniczej mierze ukryte przed opinią publiczną. Narzucane narodowi w mediach narracje rzekomo polityczne pełnią funkcję zasłony, maskując głębsze procesy decyzyjne związane z interesami kapitału, finansizmu oraz nieformalnych sieci wpływu określanych mianem materii ukrytej (lub za Vigano: deep state). Z braku analiz absurdalna wypowiedź Donalda Trumpa ze stycznia 2026 [58] roku, dotycząca europejskich wojsk w Afganistanie, została w Polsce zredukowana do emocjonalnego skandalu medialnego i ludzka uzasadniona histeryczna emocjonalność przesłoniła sens geopolityczny tej wypowiedzi – uzasadniona stałym medialnym naciskiem (bombardowaniem).
W naszym rządzie nie ma Leibnizów, mamy rząd taki, jaki mamy. Sens wypowiedzi Trumpa przesłania stałe sterowanie społeczeństwem przy pomocy straszenia – przy pomocy roztaczania przed ludźmi natychmiastowej inwazji Rosji po 24 II 2022 oraz codziennym stygmatyzowaniu krytyków oficjalnej linii politycznej, którzy wykazywali błąd tautologiczny takiego myślenia, że już idą na nas. Ich „rozumowanie”: A) Z historii wiemy, że Rosja napadała na Polskę. + B) Historia się toczy dziś. >> C) Rosja napadnie na Polskę lada chwila. Z historii wiemy, że Rosja napadała na Polskę (A), a historia się toczy dziś, na żywo (B=A), wobec tego Rosja napadnie na Polskę lada chwila (C=A). To jest tautologia, odkrycie, że 2 = 2, że a = a.
2) Widoczne jest, iż oświadczenia Rosji ( i USA) dotyczą nowego planu, zmagań całkowicie ukrywanych przed narodami, a w tej przemianie jest też ta składowa populacyjna narzucenia narodom wstrzykiwania toksyny (w Rosji nie ma „naglic”, czyli śmierci sportowców [59], padających na murawę). Ponieważ rządy już wiedziały od marca 2020 r., że w całej tej sprawie wiele wskazuje, iż chodzi o broń biologiczną, to zdanie to jest niezwykle ważne .[60] [xvi]
3) Realizm to własność cywilizacji łacińskiej. Cechuje ją poszukiwanie prawdy. Instrumentalizm pragnie tylko ekonomiki, a nie prawdy.
4) Przeciwieństwem realizmu jest instrumentalizm. Podstawą wojny na Ukrainie są cele czysto instrumentalne. Finansizmu. Całej galaktyki ‘materii ukrytej’, a w terminologii abp Vigano ‘deep state’.[xvii] Dostrzegając materię ukrytą [61] w tej wojnie, w pracach z lutego i z marca 2022, dnia 15 marca 2022, przewidziano zwrot poznany z wypowiedzi Trumpa i wiadomo [62], że w oparciu o te analizy doradzono premierowi, wicepremierowi (JK) powrót do Polski, ale przez Moskwę, nie zaś bezpośrednio. Czyli w ramach projektu prowadzenia rozmów – projektu ugrupowania Kosmos-Logos. [63] (Potem z udziałem dr. fizyki Kornela Morawieckiego [xviii], za co był on też krytykowany [64]). Nie wiemy jaki jest mechanizm tego, że od r. 1989 narodowi nadano wizję, że Rosja chce napaść na Polskę, dlatego nie można nawet importować wytrzymałych Ład 110, a już posiadane zasoby należy wygaszać. [65]
5) Skąd takie rozumowanie. Niech inni sprawdzą, ale na dzień dzisiejszy możemy powiedzieć, że media dostarczają dane (informacje, itemy), ale one nie są nagie! Są zaobłoczone pewnymi teoriami, można je odobłoczyć. I odwrotnie – dane zawsze wymagają teorii, nie są ani prawdziwe, ani fałszywe – z metodologicznego punktu widzenia media gardzą obiektywizmem.
Ludzie tego nie widzą i interpretacje nazywają spiskowymi teoriami. O dziwo akceptują „dane” tak podawane, że wszystko, co propolskie to ruskie wpływy. Zdaniem premiera D. Tuska, akta Epsteina to robota władców Kremla, których Epstein był agentem, a Kreml postanowił skompromitować caly finansizm, milionerów walczących o demokrację. Istnieje zakaz łączenia c19 z niemieckim Generalplan Ost, GPO – ograniczanie liczby ludności narodów słowiańskich. W całej epoce rządów PiS oraz PO nie wiadomo, kto wyprodukował wstrzykiwaną toksynę, wiadomo, że nie finansizm, a najlepiej to wszystko zwalić na profesorów, horbanizm, simonizm, Agnieszkę Ciesielczyk - Szuster itd.
6) Trwa nadal historia. Po zakończeniu II Wojny Światowej (błędna pisownia: II wojny światowej, narzucona polonistom przez wywiadownie [66]) podzielono Niemcy na okręgi okupowane przez ZSRR, USA, Wielką Brytanię i Francję. Widoczne jest, że Rosja chce innej formuły dla sumy okręgów. Piąty okrąg zarządzania (na zasadzie kwantyfikacji kopernikańskiej, cywilizacji polskiej, „dla każdego”) to był Maczków.
Po upadku ZSRR na skutek przegranego wyścigu kosmicznego (w rzeczywistości po rozwiązaniu[67] ZSRR na skutek nieprzegranego wyścigu technicznego[68]), Rosja zrzekła się układu po II W. Św. – Po II W. Św., nie po II w.św. [69], ale trzeba być ślepym, aby nie widzieć, że oświadcza, iż Niemcy naruszyły demilitaryzację, neutralność i poszanowanie pamięci historycznej. Przytaczam ten język Rosji.
Rosja często oświadcza, że Niemcy to kraj wyzwolony spod władzy ZSRR, lecz produkuje broń przeciwko Rosji. Tym samym, w rozumieniu Rosji, podstawy niepodległości Niemiec naruszyły Niemcy. Trzeba zauważyć, że w rozumieniu dokumentów, czyli prawnie, Polska jest fragmentem aliantów: 4 aliantów + Francja (w ostatniej chwili w II W.Św., jako sprzymierzeniec Rzeszy, nawet jako kwiatek do kożucha). Już Trump podkreślał w r. 2016, że konferencja w Poczdamie to traktat pokojowy, wszyscy byli – Polska jako naród ukrzyżowany być nie mogła, czyli warunek spełniony, a Niemcy były za kratkami, więc też być nie mogły.
To daje podstawę no nowego (ach to wyświechtane na tysiąc sposobów, od r. 1989, słowo „nowe”) sposobu uprawiania polityki przez prezydenta Nawrockiego. I - zatem - rację (prawną, ot co!) miał dr fizyki, Kornel Morawiecki, że należy prowadzić dialog z … aliantem.
7) M. Kamińska „Alianctwo”[70]
Rosja właściwie nieustannie przywraca to alianctwo, powraca sprawa aliantów ZSRR-USA.[71] Trump w r. 2016 nie podał ręki Merkel i ostentacyjnie oglądał swoje buty.
Rosja przypomniała prawo: Status niepodległej RFN jest pewny [72], ale … - Nie przy zaangażowaniu Niemiec w wojnę na Ukrainie.[73] To się nie dzieje bez prezydenta Trumpa.
Należy uznać, że Rosja zainicjowała międzynarodową dyskusję nad statusem Niemiec, na bazie infrastruktury NATO. W terminologii RFN, narody niemieckojęzyczne zostały opanowane przez nazistów, a ZSRR kosztem milionów ofiar wyzwolił Niemcy spod jarzma nazistów.
8) Rząd PiS, a potem PO to zespoły ludzi typu Magdalen Ogórek – zostawiamy przegranych, adorujemy wygranych.[74] Tymczasem analizy metodologiczne są bezlitosne. Wg Rosji, RFN formalnie nie jest w pełni suwerenna z powodu obecności zagranicznych wojsk, szczególnie amerykańskich, na swoim terytorium. To trzeba umieć odczytać.
Wojska USA funkcjonują „de facto i de jure jako siły okupacyjne” – to jest stanowisko czarnego fortepianu, ale nie bez pomocy białych (prezydenta Trumpa, który gra na białym; podpalamy, aby gasić).
Wojska USA (Trump akceptuje pogląd Putina) formalnie nie zakończyły statusu okupacji po II W. Św., natomiast ZSRR formalnie zakończył okupację Niemiec. Niemcy przyznali, że po II W. Św. Niemcy „nigdy w pełnym sensie nie były suwerennym państwem” [TASS]. Podważają legitymację NATO i USA w Europie, jako pozostałość zimnej wojny.”[75]
9) Po II W. Św. (nie „po II wojnie światowej) od 1945 - do 1949 pełna okupacja. Skutek bezwarunkowej kapitulacji III Rzeszy: 8 maja 1945 r. państwo niemieckie przestało istnieć (dodajmy: nawet nie w dotychczasowej formie, lecz w ogóle).
Cała władza państwowa przeszła w ręce aliantów na: USA, ZSRR, Anglię, Francję (Polska jako ukrzyżowana została oddana pod „opiekę” Stalina).
Niemcy były krajem okupowanym, bez suwerenności, alianci mieli pełnię władzy „supreme authority” – to jest bezsporny skutek II W. Św., także w dokumentach alianckich.
W 1949 r. powstają dwa państwa – RFN (Republika Federalna Niemiec) i NRD (Niemiecka Republika Demokratyczna), to bardzo ograniczona suwerenność. Alianci zachowali prawa zastrzeżone (Reserved Rights) w sprawie a) Berlina, b) całokształtu zjednoczenia, c) obszaru bezpieczeństwa, d) obecności wojsk i e) wszystkiego, co dotyczy Niemiec jako całości.
Układy paryskie (1954/1955) – RFN odzyskała szeroką suwerenność. Mogła prowadzić własną politykę zagraniczną, wstąpiła do NATO, buduje własną, bez kontroli [76], armię (Bundeswehra), ale Alianci nadal zachowali specjalne prawa dotyczące: Berlina, kwestii „Niemiec jako całości”, przyszłego traktatu pokojowego. Suwerenność prawie pełna, ale też nie do końca.
W 1990 Traktat „Dwa plus Cztery” (1990). 2 to RFN + NRD, 4 toUSA, ZSRR, Anglia, Francja. - Zastąpił traktat pokojowy, którego formalnie nie podpisano po II W. Św. (ale Niemcy wtedy byli za kratkami, a Polska została ukrzyżowana w II W. Św., w Poczdamie’45. Od 15 marca 1991 Niemcy uzyskały pełną suwerenność (zjednoczonych Niemiec); koniec praw okupacyjnych, ale jednak ograniczenia militarne; własna polityka; ostateczne uznanie granic (m.in. z Polską). Niemcy są suwerennym państwem według prawa międzynarodowego, ale Rosja twierdzi inaczej na bazie ograniczeń militarnych.
10) Punkt wyjścia Rosji to teza, że suwerenność to pełna swoboda militarna. Rosyjskie myślenie opiera się na westfalskim, XIX-wiecznym rozumieniu suwerenności. Państwo jest w pełni suwerenne tylko wtedy, gdy samo i bez ograniczeń decyduje o armii, uzbrojeniu, rozmieszczeniu wojsk, sojuszach, obecności obcych wojsk. Te aspekty nie mogą trwale być ograniczone traktatowo. Ponieważ są ograniczenia, to Rosja mówi, że Niemcy mają suwerenność, ale niepełną, warunkową.
Traktat 2+4 nie przywrócił suwerenności tylko przekształcił okupację w system ograniczeń, suwerenność Niemiec jest delegowana (warunkowa), atoli państwo w pełni suwerenne może decydować o broni.
Niemcy nie mogą posiadać ani samodzielnie dysponować bronią atomową. Traktat ograniczył armię do 370 tys. żołnierzy (jak w Japonii). Ponieważ Rosja nie uznaje NATO za dobrowolny sojusz równych państw, tylko za system dowodzenia podporządkowany USA, zhierarchizowany, to wojska USA w Niemczech są kontynuacją dominacji militarnej, a nie zaproszeniem; tedy Niemcy nie mają pełnej kontroli nad swoim terytorium, a co dopiero galaktyką decyzji. Tego Prezydent jeszcze nie rozumie.
Przyjmując, że Niemcy mają suwerenność formalno-prawną (na co się Rosja nie godzi), to zdaniem Rosji nie mają suwerenności faktycznej, niezależnej polityki militarnej. – To ważne rozróżnienie uczestniczy na linii Trump – Merkel od r. 2016.
To nie oznacza, że wg Rosji, Niemcy formalnie są suwerenne. Niemcy nie mogą jednostronnie zerwać Traktatu „Dwa plus Cztery”, zmienić statusu broni atomowej, jednostronnie wyprosić NATO bez ogromnych konsekwencji. Ograniczenie suwerenności nie jest dobrowolne, ale jest konsekwencją wywołania przez Niemcy II W. Św.; i Konferencji w Poczdamie’45. Niemcy mogą wstąpić do UE, ONZ, UNESCO, WTO, EAC, ale to nie narusza warunkowości. Trwałe ograniczenia militarne oznaczają, zdaniem Rosji, że RFN nie kontroluje w pełni swojego terytorium i dlatego też jest częścią hierarchicznego systemu NATO.
11) Japonia gra ważną rolę w rosyjskiej logice. Rosja traktuje oba kraje jako pokonane mocarstwa, które wywołały II W. Św., dlatego oba nigdy nie odzyskały pełnej autonomii, ale – zdaniem Rosji i USA - Niemcy są bardziej niesuwerenne. Rosja i USA uważają, że status powojenny to coś innego niż normalność, niż suwerenność. Konstytucja Japonii jest narzucona - wyrzeczenie się wojny, zakaz posiadania sił zbrojnych (może być naruszany, ale to inna sprawa, ważne jest to, co formalne); armia istnieje („Samoobrona”), USA mają stałe bazy wojskowe, zakaz broni atomowej, ekspresji siły militarnej.
Wg Rosji Japonia nie jest w pełni suwerennym państwem militarnym, lecz jest strategicznym protektoratem USA. Zdaniem zachodnich szkół japonistyki suwerenność strategiczna Japonii jest wielce ograniczona. A co dopiero niemiecka.
Wg Rosji, Niemcy to Japonia Europy, tylko z bardziej wyrafinowaną narracją prawną. Te same ograniczenia atomowe, ten sam parasol atomowy Stanów, wojska Stanów w obu państwach, brak autonomii strategicznej. Jedyną różnicą są takie ograniczenia po II W. Św.: Japonia ma ograniczenia w narzuconej przez USA (okupacja przez USA) konstytucji, a Niemcy w traktacie z roku 1990/91, narzuconym z uprzejmości rosyjskiej, bo albo A = {zjednoczenie Niemiec = NATO, a to silne ograniczenia}, albo B = {RFN, NRD - brak zjednoczenia}. Niemcy są bardziej zależne niż Japonia. Japonia przynajmniej wie (z konstytucji), że jest niesuwerenna, zależna. Niemcy udają, że są w pełni suwerenne – mają tylko suwerenność delegowaną (delegirowannij suwerenitet).
12) Wszystko to wymaga analiz metodologicznych (filozofii języka codziennego [xix] o polityce), których nie ma, bo ktoś powie, że Rosja nie ma niezależności strategicznej, technologicznej, gospodarczej, ma obce wojska (z Korei Płn.) na terytorium, była związana traktatami rozbrojeniowymi (INF, START), OBWE, ONZ. Skoro ma trwałe ograniczenia zdolności militarnej, to Rosja jest niesuwerenna. Jest zależna od czipów, technologii zachodnich, eksportu surowców, ChRL, czyli jest zależna strukturalnie. Podobnie można „dowodzić”, że niesuwerenne są Stany. No cóż język codzienny jest nieoperacyjny i jesteśmy skazani na biblioteki, tomy, „tomizmy” – tomy o danym fakcie.
13) Państwo Polskie jest od r. 1989 tolerancyjne wobec doktryny z chaosu porządek, a jednocześnie tak nietolerancyjne i surowe wobec tradycyjnych realiów popiełuszkizmu, produkcji, prorodzinności, PKB naliczanego w eonie Wyszyńskiego. Dlaczego jest wobec narodu polskiego tak sztywne, a jednocześnie tak otwarty wobec heretyckiej antykatolickiej doktryny z chaosu porządek? Dlaczego III RP zerwała z continuum w odniesieniu do zdrowia fizycznego, psychicznego i genetycznego i zamiast podwajania liczności rodzin polskich w 44 lata oszacowania na r. 1995 dały czas dziesięciokrotnie wyższy, w r. 1998 już stukrotnie wyższy, w 2004 – tysiąckrotnie. Wolnorynkowa III RP zignorowała dekadę popiełuszkizmu i nawet nie ogłosiła popiełuszkizmu za apostazję, ponieważ kapitalizm bazuje na zahipnotyzowaniu ludzi od r. 1989 średniowiecznym językiem niemieckiego cesarzowania – cesarstwem jest finansizm, a reszta to nice, słudzy.
Nie ma żadnej racjonalnej dyskusji: żadnej dyskusji, wspomnienia. Ugruntowana jest niechęć obecnej umysłowości oraz hierarchów do ponownego rozważenia popiełuszkizmu kontra esbecjonizm, pokazując wolny rynek, wolny przepływ kapitału takim, jakim ta koncepcja jest, czyli konceptem wywrotowym w stosunku do zabezpieczenia życia, czyli rodzin. W rozumieniu popiełuszkizmu lewicowość to lud, naród, religijność, Stwórca (w tym ewolucjonizmu), produkcja, warsztaty pracy, profabryczność, realizm, życie (czyli żywność), demokracja bezpośrednia, uniwersalizm katolicki kwantyfikacji dla każdego, konserwatyzm, antyaborcyjność, natomiast prawicowość to z chaosu porządek, brak demokracji, obsesja na tle kondensowania majątku, dominacja zysku, człowiek jako towar, instrumentalizm, brak szacunku dla życia i godności człowieka, prawo strzelania do matek i dzieci demonstrujących za bramą fabryki, praktyki religijne na pokaz (lub ścisły materializm, ateizm).
Edukowaniem uda się zreformować instytucje całego świata zachodniego, które znajdują się w w warunkach braku wiedzy (zdaniem Marka Chodorowiskiego – w rękach Bestii APK).
14) Przedstawione analizy fikcji niemieckiej udawania istnienia Cesarstwa Rzymskiego (cesarstwo i nice, czyli słudzy cesarstwa) dotyczą zapewnieniem sobie środków do niezależności i samowystarczalności, w tym niezależności ekonomicznej i żywnościowej i dlatego są oskarżane o marksizm, ale lepiej byłoby oskarżyć arystotelizm, a potem tomizm o marksizm, no bo podkreślamy, że także i byt kształtuje świadomość. Okres fikcji pandemii COVID-19 dowodzi słuszności naszych starań o zapewnienie środków do samowystarczalności. Polacy muszą zrzucić język cesarzowania, niemiecki styl komunikacji (jest cesarstwo, a reszta to słudzy, partykularz) i odzyskać prawdziwy język dekady popiełuszkizmu. Polacy muszą się uwolnić się od śmiercionośnej dyktatury symulowania cesarstwa – tak jak to Niemcy przez tysiąc lat wygłupiali się, że istnieje Cesarstwo Rzymskie, oczywiście, Narodu Niemieckiego, no bo jakiego? – To jest stały niemiecki język komunikacji, styl myślenia, który ukształtował całą administrację zza wielkiej wody. Najpierw jako język cesarzowania (już przed I W. Św.), a potem jako domena „kapitału” SS, Gestapo.
[1] Przy współpracy z dr M. Kamińską, matematykiem.
[2] Tysiące oburzonych, np.: Karol Cierpica - trzy razy w misji po rozbiciu Jugosławii, w Bośni i Hercegowinie w ‘Partnerstwo dla pokoju’, w Afganistanie (NATO, ISAF, Intern. Sec. Assist. Force), w bazie Ghazni. Itd.
[3] Ale i Karen Mulder w r. 2001 opowiedziała, czemu się oddają biznesmeni, jak Albert z Monako, bogacze rodzin królewskich. Trafiła to psychuszki. Świat uznał, że to niechęć do finansizmu, kapitalizmu. To nie jest dip stejt. To jest materia ukryta. Z akt Epsteina widać, że biznesmeni to ludzie bez zdolności, dlatego Polska odzyska wolność, gdy listy kandydatów do Sejmu zajmą Leibnize. Dowód: A widział kto, aby Kopernik chciał się legalnie nakraść? C.b.d.o.
[4] Materii ukrytej, ale można rekonstruować. Lecz nagle w marcu 2025 ujawniono, że cala lewica to wytwór prawicy. W styczniu 2026 dokumenty Epsteina - sieci restauracji podają ludzkie mięso, a prezydenci i miliarderzy lubują się w gwałtach i rozczłonkowywaniu dzieci.
[5] Że Kraj Rad był zbrodniczy to jasne, ale został ponownie restaurowany (obdarowany) w Poczdamie’45 – nie przez Stalina.
[6] 1) Wredny Gierek, bo nikt po r. 1989 nie lubi by porównywać budowę mocy produkcyjnych z ich likwidacją. Narkoman nie narzeka na swój stan. Strach przed krytyką rzeczywistości kapitalistycznej jest tak wielki w całym narodzie i to od r. 1989, że gdy prezydent Nawrocki mówi słowo Putin (luty 2026), to dodaje – ze strachu przed wyśmianiem w mediach - drugie słowo: morderca - chociaż wszyscy wiedzą kim jest Stasi i KGB. 2) Nowe media – nowe od spisku w Magdalence 14 IX 1988 i okrągłego stołu 6 II 1989 - zahipnotyzowały naród tezą, że skoro Gierek podlegał ZSRR (jasne że zbrodniczemu państwu), to „wobec tego” wszystkie osiągnięcia gospodarcze należy negować. - Za karę, czy za to, że USA zbudowały ZSRR przeciwko koncepcji Pattona wyzwolenia Polski.
[7] P. Bożek, „Hanka, miłość, polityka”. Jest tam wyjaśnienie istoty rządów Gierka.
[8] J. Epstein chciał obalić Putina. Nie istnieje nawet ślad tego, że rząd PiS brał to pod uwagę.
[9] J. Epstein. Trump obiecywał w r. 2024 opublikowanie „Epstein Files”. Blokował ustawę do stycznia 2026. Widoczne są próby ukrywania przestępstw, zwłaszcza nazwiska „beneficjentów”. Toczy się walka: ujawniać czy nie? Demokraci mają interes w ujawnianiu, ale i nie mają (bo Clintonowie).
[10] Anglia, Norwegia (Mette – Marit), Monako, Clintonowie. Richard Branson, Brad Karp, Peter Mandelson, Larry Summers. Prok. Gen. Todd Blanche: „to żadne przestępstwo świętować z Epsteinem”. Prawnicy D. Trumpa działają, to oni kierują ministerstwem sprawiedliwości. David Gelernter (informatyk, Yale) pisze, że z siatki korzysta „każdy nieżonaty miliarder na Manhattanie”.
[11] Maile Nikolić > Epstein.
[12] Experientia wroclaw
[13] Księżniczką jest U.von der Lyen.
[14] System z chaosu porządek jest wzmożeniem drugiego stopnia marksizmu.
[15] Jako odkrywca materii ukrytej, który przeszedł przez dekadę dowodzenia, że fakty nie istnieją nagie i wymagają interpretacji (teorii, tomów, tomizmów) preferuję tę nazwę (materia ukryta) nad deep state. State znaczy państwo, a to jest prymat bestii kapitałowej (antypaństwo). Komunizmu w PRL nie było, żydokomuna mordowała wszelkie przejawy komunizmu.
[16] Twierdzimy, że istnieje niemiecki styl myślenia, niemiecki język komunikacji. Taki niemiecki język udawania Cesarstwa Rzymskiego Narodu Niemieckiego trwał przez tysiąc lat, aż Bonaparte tę fikcje zlikwidował. Nieskutecznie i w niczym się ten język cesarzowania nie zmienił.
[17] Ministrów, posłów, dziennikarzy. Nie ma bardziej służalczej kasty jak dziennikarze i dla prawdy byłoby lepiej bez tej kasty albo gdyby się wyszkolili na pracach metodologicznych grupy Kosmos – Logos, NDOA.
[18] To nie oznacza, że np. ZSRR to nie jest formacja zbrodnicza.
[19] Aż naród wymusił powołanie komisji ds. amantadyny.
[20] Dr M. Kamińskiej dziękuję za podanie tematu całej pracy (I i II) i za naszkicowanie w rozmowie tego rozdziału (II).
[21] Dziękuję dr M. Kamińskiej za przysłanie p.1,2,3 z rozdz. II w 30% już napisanego.
[22] To ostatnie zdanie pochodzi z mojej rozmowy z red. Kamilą Michałowską.
[23] Waldemar Gałuszko „Niewolnicy”, dzieło wydane własnym sumptem, 2019, Szczecin; Biblioteka Centrum Solidarności Stocznia w Szczecinie. Jest to kolejny wielki popis ludzkiej działalności krytycznej po r. 1989, ludzkiego buntu wobec narzuconego po r. 1989 języka komunikacji. Por. oświadczenia na ten temat mec. Waldemara Gałuszki na Konferencji Solidarności z 4 VII 2025 w Gdańsku, „Trauma Niekoncesjonowanych Działaczy Opozycji Antykomunistycznej” przekazane przez wychowawcę kadr budownictwa okrętowego Zbigniewa Wesołowskiego.
[24] Przy współpracy z matematykiem i filozofem matematyki oraz SI (AI, Ai), dr matematyki M. Kamińską, ekspertem w matematyce statystycznej, autorką własnych twierdzeń, która obaliła inne twierdzenia w matematyce statytycznej.
[25] Portal experientia wroclaw
[26] Dr M. Kamińskiej dziękuję za p. 1.9, dlatego napisałem go w cudzysłowie, jako cytat. Ma ona wkład szerszy, w postaci podania mi projektu dalszej analizy części I.
[27] To fakty wprost z archiwum mejli Epsteina. Dotyczą wywiadowni.
[28] Niech się każdy zastanowi nad projektem udanego rządu polskiego: Tylko NDO plus tylko Leibnize.Dowód: A widział kto, aby Kopernik chciał się legalnie nakraść? C.b.d.o.
[29] Bez bezpieczeństwa nie ma życia ludzkiego, wskazywał św. Jan od Krzyża.
[30] Np. red. K.
[31] Rozwinięty intelektualnie człowiek zdaje sobie sprawę z tego, co tu przedstawiam, że nie ma nagich faktów, że każdy fakt jest uteoretyzowany, że postrzeganie faktu jest zanurzone w teorię, że każdy fakt jest przyobłoczony. Nawet elektron nie występuje nago, to też pewien obłok. Adam Wielomski poszukuje syntezy metodologicznej obserwowanych danych, faktów i jest to bardzo ważny kierunek badań naukowych, ale próba przedstawienia syntezy w kategoriach marksizmu jest całkowicie błędna i wynika z tego, że w III RP zarzucono rozwijanie dziedziny metodologii nauk, w której Polska wyprzedzała innych o setki lat. W Kosmos-Logos krytykowaliśmy marksizm, ale przecież nie bez znajomości antropologii, kosmologii, mechaniki kwantowej, dialektyki materii, dialektyki rozwoju, „Dialektyki przyrody”.
[32] Prawica jest od kapitału. W porządku, skoro tak chce, ale żeby lewicą nazywać tęczowizmy, eutanazję, to już autohipnoza, uważam elektromagnetyczna. To, co otumaniony (od r. 1989) lud nazywa od r. 1989 lewicą, jest prawicą, wykazał to rząd USA, gdy w marcu 2025 ujawnił, że to prawica (CIA, tysięczne odnogi pentagonalizmu) wymyśliła rzekomą lewicę, aby ograniczyć rozwój narodów, to sektor prawicowy, wywiadownie, finansował ciemną masę, która myśli, że obali Witelona teorię tęczy. Wszystkie te ruchy z tymi tęczowizmami, genderyzmami, elgiebetyzmami to wytwory prawicy i w ten sposób lewicy nie ma. – A w Polsce? - Tych robotników, którzy przychodzili słuchać polskich homilii, w tym J. Popiełuszki (JP), kapelana S, tego systemu demokracji bezpośredniej, oddolnej, pracowniczej 1980 - 89, proprodukcyjnej, prowarsztatowej, tego systemu społ.ekon. JPII/JPS, którego nie chciał widzieć kler. Nazywanie tych ludzi prawicą jest absurdem. Mówienie o jakimś lewactwie to redukowanie polszczyzny, usuwanie opozycji lewica – pawica, eliminowanie terminologii polskiej, niszczenie polszczyzny. Prawica sfinansowała anormalność w postaci np. tęczowizmu; wszystkie te spinellizmy, marcusizmy były finansowane przez prawicę, a nie przez lewicę, robotników. To prawica zablokowała plan sztabu Pattona przegonienia w tri miga ruskich z Polski. Czołgi amerykańskie grzały silniki pod Wrocławiem, koło Wałbrzycha i Amerykanie chcieli zjeść śniadanie pod Poznaniem, a obiad nad Baltykiem. Ciągle nazywanie lewicą (a raczej lewactwem) wytworów prawicy świadczy o niskich zdolnościach i prymitywnym umyśle, zdolnym do kopiowania mediów.
[33] Fizyk J. Przystawa, prof. UWr., nie był instrumentalistą.
[34] Albo N DOA.
[35] Wiosna-25.
[36] Nie mogłem uwierzyć, że na moich wykładach młodzi są już tak wyzuci z Prawa i Sprawiedliwości, że mi wskazywali, że taka kradzież jest uzasadniona. Dopiero po przeczytaniu moich prac, książek, zdanie zmieniali.
[37] Sam J. Kaczyński jest ascetą, miał wszelkie predyspozycje, aby oprzeć Polskę na skale, na Leibnizach, na Niekoncesjonowanych Działaczach Opozycji Antykomunistycznej (NDOA). Trudne to do zrozumienia. Przecież ostrzegał go asceta Bonaparte, że został zgubiony przez ludzi pożądających milionów. Owszem, Bonaparte miał pełen kufer - książek. J. Kaczyński nie zrozumiał tej lekcji historii i otoczył się ludźmi, którzy pożądali kufra …
[38] Jak sam wypowiedział się, chyba w grudniu 2025.
[39] Kandydatka SLD na prezydentkę Polski. Byłaby prezydentem łatwo prowadzona (sterowana) przez komuchów, dostosowana, ale w wyborach uzyskała głosy feministek i otumanionych mężczyzn, więc pokonanych porzuciła i przytuliła się do zwycięzców.
[40] Błędnie rozpoznanej z braku zdolności.
[41] Niewątpliwie bandyckiego, przecież tego w naszej społecznej filozofii nawet na jotę nie podważamy.
[42] Czytelnik: „Epstein płacił kochance Karynie Szulak. Źródła twierdzą, że dla miliarderów werbowała kobiety z Białorusi, usypiała młode kobiety, pobierała krew do eksperymentów eugenicznych w posiadłości ‘Zorro Ranch’ w Nowym Meksyku. Rosyjscy miliarderzy są fragmentem sieci epsteinowej. Ostatnia rozmowa Epsteina zanim nadszedł samobójca - z Karyną Szułak.”
[43] To ulubiona fraza z pism dla kobiet od r. 1989. Tedy nagle wszystko w tych pismach uległo zmianie. – To byłby ważny temat do badań: „Zmiana treści i języka w pismach kobiecych: porównanie 44-letniej epoki 1945 – 1989 kontra 37-letni okres kapitalizmu 6 II 89 – 6 II 2026”. To nie oznacza lekceważenia zbrodniczości (zrewaloryzowanego w Poczdamie 1945) ZSRR.
[44] Roman Kluska opowiada w wywiadzie (I 2026) dziwactwa: „Polska będzie wolna, ale będzie kolonią.” Widoczne jest rozdwojenie jaźni u takiego eksperta, to co dopiero u ludzi młodych.
[45] Dbamy o ogólność.
[46] Patrioci od r. 1989 są zarażeni doktryną UPR, JKM, N. Czas, T.W. Berety. Marzą o wolnym rynku, więc winę za rozgrabienie zwalają na brak wolnego rynku, np. Zbigniew Zaryski.
[47] Od r. 1989 zawsze chodzi o ochronę terminu kapitalizm, można to sprawdzić we wszystkich komentarzach, pracach naukowych i odwrotnie – wszystko, co jest widziane w kapitalizmie, czyli np. w r. 2012, 2026, a jest destrukcyjne, jest oznaczane psychologistycznie (nie psychologicznie) w sposób stereotypowy, co wpływa na „rozumienie” rzeczywistości społecznej. To etykietowanie wszelkiej głupoty, każdego zła jako rzekomy marksizm lub podobnymi wyrażeniami (komuna itp.), świadczy o sterroryzowaniu społeczeństwa przez media narzucające dany język, styl myślowy. Doprawdy, style językowe, myślowe istnieją.
[48] Zdanie zakazane.
[49] Tego patrioci nie powiedzą nigdy w okresie 1989 - 2026. Oni nie potrafią ujawnić mechanizmu działania kapitalizmu w okresie po 6 II 1989. (Np. Wiosna-25). Od r. 1989 termin kapitalizm jest chroniony, co wskazuje na zahipnotyzowanie, a każda destrukcja jest nazywana marksizmem, komuną, postmarksizmem – tylko stereotypowo. Całe społeczeństwo żyje w lęku, byle się dostosować, w strachu przed ujawnieniem jakiejkolwiek prawdy.
[50] Dr matematyki, Andrzej Dembiński (II 2026): „Ten opis niszczenia produkcji, zwłaszcza w rolnictwie, które chroni własność polskiej ziemi, jest bardzo trafnie tu zarysowany”.
[51] M. Kamińska: Punkt 5, 5.1, 5.2.
[52] Tak jak Niemcy udawali, że kontynuują Cesarstwo Rzymskie (a zatem Narodu Niemieckiego).
[53] Dyr. J. Zięba.
[54] Zdolności?
[55] D. Trump (2024): Nie licz na firmę. Firma ci nie pomoże w kłopotach. Firma cię w kłopotach zastąpi innym.
[56] Jak u Marka Chodorowskiego.
[57] Przy współpracy z dr matematyki statystycznej, M. Kamińską.
[58] Odpowiadamy na prośbę, co można powiedzieć o sytuacji Polski w lutym 2026.
[59] To ważny wskaźnik dotyczący roli miliarderów i ich wojny szczepionkowej, że na skutek leczenia rzekomego C19 (nagle wszystkie inne zachorowania wliczano jako C19), najzdrowsi nagle umierają.
[60] Już pod koniec marca 2020 można było znaleźć wiele opinii specjalistów, że w medycynie chodzi o zwalczanie ludności. Należało zaraz przygotowywać debaty z J. Ziębą i in., którzy wskazywali na literaturę, ustanowić grupę dochodzeniową, ogłosić wezwanie do naukowców, którzy już coś czytali o mRNA o podawanie opinii. To niezwykle ważne, dla oceny rządu, że już pod koniec marca 2020, uważano, iż powstaje sektor ludobójczy (broń biologiczna).
[61] Tego się nikt nie spodziewał, świat miał być otwarty, nieskończony, co rusz nowe metagalaktyki, za horyzontem; wynikało to z filozoficznego rozumienia materii nieskończonej, która nie może zniknąć w osobliwości. Materia ukryta była nie do zaakceptowania z punktu widzenia materializmu.
[62] W tym wice-min. dr. M. Natusiewiczowi.
[63] Kosmos-Logos, vol. 1-6, 1994 – 1999.
[64] Np. przez środowisko R. Lazarowicza, J. Chmielewskiej, T. Świerczewskiego i in.
[65] Dyrektor firmy we Wrocławiu sprzedaży i napraw Łada 110, lata 90.
[66] Prezydent powinien ten problem poruszyć. Jan Paweł II nigdy nie ośmielił się napisać II W.św., zamiast II W. Św. – Z wielu względów, także w ramach misji psychopolitycznej, nazwijmy ogólnie: „Nigdy więcej wojny”.
[67] Spotkanie Kissinger – Andropow o zakończeniu misji ZSRR, państwa zbrodniczego, ale obdarowanego Polską w Poczdamie’45, po to, aby blokowało rozwój narodów (lewicy). Od r. 1990 z tego zbrodniczego państwa (ZSRR) wywożono dokumentację techniczną w milionach ton.
[68] „Gdyby ruska krowa, czyli antykomunistyczny ZSRR, wierzgnęła, w latach 90., tylnym lewym kopytem, to takie potęgi kapitalistyczne, jak państwa europejskie, rozleciałyby się w tri miga” – zdanie to przypomniała red. Kamila Michałowska, studentka Politechniki. W III RP młodzi byli edukowani, że do r. 1989 Polska produkowała tylko ocet – ten stan nauczania dotyczący lat 90. opisano na portalu experientia wroclaw; w mediach lat 90., ani razu nie powiedziano, że spożycie mięsa w Polsce było większe niż w Anglii, że Polska należała do potęg produkcyjnych w pierwszej dziesiątce, wg ONZ (1976) – w pierwszej siódemce. Media zamykały uszy na fakty, że wyroby zachodnie mogą być wadliwe. Jakąkolwiek wadę znaleziono w Polsce, nawet wydumaną, to była ona od razu argumentem na rzecz likwidacji polskiej fabryki. Jest to opisane na portalu experientia wroclaw, 2002 – 2003. Tymczasem koncerny samochodowe zachodnie ciągle naprawiają wadliwe konstrukcje aut, samolotów. Firma BMW musi naprawiać (II 2026) milion aut (17 modeli, 2020-2022) – auta są uszkodzone: ryzyko zablokowania ruchu, zwarcia, pożaru podczas jazdy. Gdyby coś takiego było z produkcją polską, to Polaków nauczono mówić: zlikwidować fabrykę, zaorać. Raport z wypowiedzi prof. Wrońskiego na stronie experientia wroclaw.
[69] Jak chcą wywiadownie. Profesor z Wydz. Nauk Społecznych: „Każdy z naszych pracowników, jest finansowany zza Odry i to ma znaczenie dla tematyki naukowej, a wystarczy przeglądnąć ich tematykę, artykuły”.
[70] M. Kamińska „Alianctwo”, p. 7. Oprócz tego rozwinąłem wiele pomysłów dr matematyki, M. Kamińskiej, autorki nowych twierdzeń w matematyce statystycznej – pomysłów, które powstały w toku uważnego przeczytania i poprawiania tej pracy.
[71] W tym owocuje Trump.
[72] Mój ekonomiczny dowód od r. 1991 dla rządów, o utworzeniu 5 tys. stanowisk pracy dla archiwistów, pozostał zignorowany, z wyjątkiem J. Olszewskiego, który po wizycie w P. Wr., zakończył karierę swego rządu. Już wtedy Opozycyjne (od r. 1970) Seminarium Kosmos-Logos dowodziło, że rozliczenie krzywd wymaga współpracy, a nie separacji i z tych analiz korzystał dr fizyki Kornel M. Przykładem narzucania szkodliwej separacji było zachowanie rządu po 24 II 2022; trzeba było przewidywać, że język Zachodu symuluje proukraińskość i jest to fragment średniowiecznego niemieckiego języka cesarzowania (wielowiekowego językowego udawania Cesarstwa Rzymskiego). Niemieccy emigranci utworzyli w Stanach wywiadownie na początku XX wieku, a po II W. Św. – zbiegli oficerowie, w zakresie wysokim, jak w NASA.
[73] Zełenski i Zełenska. Siatka dostarczania ukraińskich dzieci.
[74] Od komuchów (SLD, tzw. lewicy, zwolenników z chaosu porządek) do PiS (także zwolenników z chaosu porządek).
[75] [TASS]: https://tass.com/politics/1567019?utm_source=chatgpt.com "Putin says US troops in Germany occupation forces in legal terms, in actuality - Russian Politics & Diplomacy – TASS
[76] Własną? - Wszędzie znaki zapytania.
[i] To nie jest przypadek, że nagle ujawniono miliony danych o dzieciach zjadanych, gwałconych, rozczłonkowywanych przez kapitał, kapitalizm, system z chaosu porządek, system, który jest wzmożeniem marksizmu, przez finansizm, bankomizm, prawicę. To ma rejestr historyczny po stronie Poczdamu’45 (Roosevelt i Eisenhower kontra Patton), kiedy to ustanowiono antykomunistyczny ZSRR, Kraj Rad - do mordowania rad i aby nie było lewicy; to ma rejestr po stronie lewicy, ale nie tej rzekomej lewicy, którą sfinansowała prawica, która obala Witelona teorię tęczy. Chodzi o inny – niż w nurcie elgiebete - sposób wykorzystania ludzi. Po r. 1989 narzucono taki język, aby ludzie nie dostrzegli, że ZSRR był państwem antykomunistycznym. A że zbrodniczym, to niewątpliwe.
Tak jak tego nie dostrzegli nigdzie indziej na świecie. To było za trudne. To o to chodzi teraz. Stąd nagle (I 2026) mówimy: A te wszystkie ‘Mele Gibsony’ to jednak mieli rację… I żona Andrzeja, Diana, królowa serc. To wykorzystanie, powiedzmy, naturalnego podziału: że bankomizm, finansizm to prawica (w skali świata). Ci, którzy mieli prawo strzelać do robotników, jak jeszcze przed wojną, jak w buntach chłopskich w dobrach nawet i biskupich. A lewica to kto? - Lewicę (w skali Polski) stanowią te miliony, które w dekadzie popiełuszkizmu przychodziły słuchać polskich homilii. Hutnicy, stoczniowcy, górnicy, pisarze, poloniści, fizycy, logicy, matematycy. I oto Jaruzelski z sow.gen. Cz. Kiszczakiem przygotowali pułapkę w postaci umów z Z. Brzezińskim, D.C. Washington. Tam homilii bł. J. Popiełuszki nie ma, ale Franciszek jednak nadszedł z lustracją, docenił bł. J. Popiełuszkę, zakazał pochować kard. Gulbinowicza jako metropolitę, kardynała.
Jarosław Kurski jest od 2007r. pierwszym zastępca redaktora naczelnego Gazety Wyborczej. Jacek - od maja 2020 prezesem TVP Polin. „Jarosław i Jacek wychowali się w patriotycznej rodzinie, w duchu walki z komunizmem.” Napisał M.Pieczyński w wolnej i niezależnej „Do Rzeczy” (https://dorzeczy.pl/tygodnik/99933/bracia-kurscy-czyli-podzielona-polska.html)
Ich matka pochodziła z rodziny ziemiańskiej, a babka ze strony matki była córką Józefa Bernsteina vel Niemirowskiego. Jej bratem był Lewis Bernstein Namier – specjalista od spraw polskich w brytyjskim MSZ, który linię Cursona zaproponował już w 1918r. w Wersalu. https://pl.wikipedia.org/wiki/Anna_Kurska ; https://pl.wikipedia.org/wiki/Lewis_Bernstein_Namier
Naród, otumaniony nowymi mediami, od r. 1989, opowiadał głupoty o bogaceniu się, a to jest tak, że zysk to linia Epsteina i Dubaju, czyli te wszystkie fundacje kapitału, gatesowe, to centrale ucisku. Wywiadownie do tego też doszły i postanowiły te bankomistyczne ośrodki charytatywności zamienić w ośrodki informacji, a gwarancją jest zamiłowanie bogactwa do gwałtów, duszenia, rżnięcia piłami, palenia żywcem, torturowania, rozczłonkowywania, odżywiania się adrenochromami. Dlatego banderyzmu finansizm nie gani. Marek Chodorowski nazywa to bestią, ale nikt, kto uwierzył w z chaosu porządek nie chce wskazać na kapitalizm.
[ii] Londyńska "lwica salonowa" Annabelle Neilson ("Ladies of London") zwraca się do Epsteina per "babe", "honey", "darling" oraz opisuje plan "zgromadzenia grupy dziewczyn". Wielkie damy brały udział. Stara się, aby „miały wszystko, czego potrzebujesz", inne dla tych uciech są gotowe "porzucić męża i dzieci".
[iii] Paweł Gawlik: Jedyny deputowany, który był przeciw aneksji Krymu. Kim jest Ilia Ponomariew? [w:] Gazeta Wyborcza [on-line]. Agora SA, 2014-03-20; Ludmiła Anannikova: Jako jedyny głosował przeciwko aneksji Krymu. Teraz stracił immunitet. [w:] Gazeta Wyborcza [on-line]. Agora SA, 2015-04-07; Piotr Maciążek, Amerykański miliarder zainwestuje w polskie łupki [online], defence24.pl, 19 czerwca 2015.
[iv] Dziękuję za przeczytanie, a nawet za uwagę, że (rzekomo) w polszczyźnie zdanie takie jak „Ponieważ najbogatsza szlachta polska (oligarchowie, miliarderzy) chciała się jeszcze bardziej” itd. jest niepoprawne, ponieważ nie zaczyna się zdania od ‘ponieważ’. Dziękuję też za gorące komentarze w ramach PKP (Patriotycznego Klubu Politycznego Wiosna-25) na temat udziału szlachty w walce o suwerenność, zwłaszcza uwagi J. Rybskiego.
Bogata szlachta (np. Potoccy) przyczyniła się do osłabienia państwa, co ułatwiło rozbiory. Wiele domów szlacheckich, np. Potoccy, świadomie dążyło rozbioru Polski, aby się wzbogacić. Prowadzili walki frakcyjne, sprowadzali obce wojska, w r. 1655 szlachta przystępowała do króla Szwedzkiego. Szlachta nie myślała o rozwoju narodu, lud traktowała okrutnie, zwracali na to uwagę Kościuszko i Bonaparte w kontekście budowy cywilizacji polskiej w Europie Wschodniej i Środkowej.
Szlachta była często kosmopolityczna, zwłaszcza bogatsza, a biedniejsza się sprzedawała bogatym - faworyzowała zależności od obcych mocarstw, co osłabiało państwo w sposób, który sąsiedzi wykorzystali. Bogata działała dla interesów rodowych, a nie Najjaśniejszej. Rody takie jak Potoccy, Czartoryscy, Radziwiłłowie itp., konkurując o władzę, wpływy i stanowiska, budowały własne stronnictwa polityczne.
Ich celem była dominacja na dworze królewskim lub w sejmie, kosztem sprawnego funkcjonowania państwa. Trzeba nawet mówić o finansowaniu własnych armii, oddzielnych od państwowych, o inicjowaniu prywatnych wojen, konfederacji, o paraliżowanie instytucji Rzeczypospolitej, jeśli te nie służyły ich interesom.
Współpraca magnaterii z obcymi dworami była powszechna. Jednym z największych problemów XVIII-wiecznej Rzeczypospolitej była agentura wpływu Rosji, Prus i Austrii, ale także inne, wśród magnaterii. Obce mocarstwa finansowały polskie stronnictwa, aby sterować polską polityką. W drugiej połowie XVIII wieku ród Potockich był liderem tzw. „partii hetmańskiej”, pozostawał pod silnym wpływem polityki rosyjskiej, ale nie stronił od Prus, często blokował reformy, które mogłyby wzmocnić państwo (m.in. reformy skarbowe i wojskowe). To współdziałanie także wynikało z chęci jawnego zniszczenia Polski (pamiętniki Fryderyka „Wielkiego”). Rosja wspierała Potockich w walce przeciwko królowi - Stanisław August popierał reformy Czartoryskich. Ta najbogatsza szlachta (magnaci) liczyła, że dzięki obcym zwiększą swoje wpływy, co było przejawem głupoty. Dziwne, że Tusk deklarował, że nienawidzi polskości. Ks. Jerzy Georg Tusk prowadzi parafię, towarzystwo, które zrzesza arystokratów.
Szlachta – najbogatsza i biedniejsza - instrumentalnie wykorzystywała liberum veto. W XVII i XVIII wieku magnaci – w tym Potoccy – wykorzystywali zależnych od siebie posłów do zrywania sejmów: brak reform podatkowych, brak nowoczesnej armii, paraliż ustawodawczy, słabość w polityce zagranicznej, chaos, który wykorzystywała dyplomacja rosyjska i pruska.
Najjaśniejszą rozbijały konfederacje magnackie, np. Konfederacja targowicka (1792) - główną role odegrał, Branicki, Potocki Seweryn, Rzewuski. Wystąpili przeciwko Konstytucji 3 Maja i liczyli, że Rosja przywróci dawny system, w którym magnateria miała ogromne przywileje. Interwencja Rosji doprowadziła do II rozbioru.
Magnaci nie przewidzieli, że sąsiedzi chcą likwidacji państwa, uważali, że sąsiednie satrapie naprawią wewnętrzny układ sił. Wiadomo, że ród Potockich dążył do rozbiorów, nie tylko poprzez walkę frakcyjną, blokowanie reform, wysługiwanie się obcym satrapiom, zrywanie sejmów. Zerwanie Sejmu w 1652 przez posła Władysława Sicińskiego. Potem: 1661, 1662, 1664, 1665, 1666 (dwukrotnie zrywany), 1670, 72, 74, 1681, 83, 1688, 1689, 1699, 1701, 3,5,8,10,12, 18, 20, 22, 24, 26, 28, 30, 32. Za Augusta III Sasa, 1733–1763 odbyło się 30 sejmów i 26 zerwano. Dominacja Rosji sprawiła, że veto nie działało. 1767–1768 – Sejm Repninowski, działał pod kontrolą wojsk rosyjskich, uchwalił słynne „prawa kardynalne”, które zamroziły liberum veto. Potoccy przekupywali posłów biedniejszych, którzy w ich interesie stosowali veto, blokowali reformy armii, finansów, ingerencji króla. Potoccy założyli „partię hetmańską”, hasłowo bardzo patriotyczną, a faktycznie antyreformatorską - bliska Rosji (za pieniądze) i Austrii, potem Prus. Kontrolowali dziesiątki posłów, zwłaszcza z województw kijowskiego, bracławskiego, podolskiego, ruskiego i wołyńskiego. Salezy Potocki, zwany „Panie Kochanku”, który w latach 1740–1760 miał najsilniejszą klientelę w Rzeczypospolitej – większą niż król. Największymi niszczycielami Najjaśniejszej byli Józef Potocki (1675–1751), Franciszek Salezy Potocki (1700–1772), Stanisław Potocki (1676–1760) – wojewoda kijowski oraz Ludwik, Mikołaj, Ignacy. Potoccy byli jednym z trzech rodów najbardziej odpowiedzialnych za paraliż sejmów XVIII wieku, obok Radziwiłłów i Branickich.
Radziwiłłowie – potęga w Rzeczpospolitej. Michał Kazimierz „Rybeńko” Radziwiłł, Hieronim Florian Radziwiłł, Karol Stanisław Radziwiłł „Panie Kochanku”; Rybeńko kolaborował z Prusami, inni z Austrią lub Rosją. Czartoryscy? – głównie z Rosją…
[v] Media podały (2025), że przetarg 😊 na koncesję na lit „wygrał Ronald Lauder”.
[vi] Bogaci kupowali głosy biednych. Dla zysku. Jak w oceanie. Grubsze ryby zjadają słabsze, aż do powstania wielko-rybów, które w pustym oceanie żerują już (od r. 2020) przy dnie: bogacą się wstrzykując ludziom toksynę, rzekomo eliksir na c19. Akta Epsteina falsyfikują przekaz niemieckiego średniowiecznego języka cesarzowania, że bogactwo oznacza zdolności. Miliarder zapraszany na sesję dyplomatyczną odpisuje, że nie lubi dyplomatów… Zwykły przygłup, a może i kretyn ma majątek ok. tysiąca miliardów.
[vii] Słownie. To ma związek z obniżaniem się inteligencji w kapitalizmie, a więc od r. 1989.
[viii] Naród polski został zahipnotyzowany językiem narzuconym przez antypolski rząd, który ukrywał zaangażowanie deep state (w terminologii abp. Vigano) i jak to nazywam „materii ukrytej”. W marcu 2022 UE storpedowała pokój „w Ukrainie” (wymusiła zmianę polszczyzny), co by uratowało milion Ukraińców, a co wyprzedzało propozycje Trumpa o dwa lata, zresztą milion razy gorszą od propozycji polskich doradców rządu PiS (NDOA), którzy stosując analizy merytoryczne proponowali rządowi powrót z Kijowa przez Moskwę dn. 15 marca 2022. Zamiast dążyć do gwarancji o nieagresji, to rząd PiS wykrzykiwał, za UE: „żadnych rozmów z Putinem”. Jasne, że zbrodniczym, ale pomysł UE, że Unia Europejska wyniesie Rosję na Księżyc był oparty na wadliwej ocenie technologii państw kapitalistycznych. Politycy z UE nie zdołali rozpoznać, że zbrodniczy ZSRR jest wytworem Roosevelta, prawicy, prawego sektora, sektora militarno-przemysłowrgo, najpierw wybudowanego przez oficerów niemieckich, emigrantów z Prus, a po Poczdamie’45, po II W. Św., przez oficerów SS i gestapo. Od 24 II 2022, co tydzień, podejmowane są kroki, które zbliżają Europę do wojny. Każde zdanie wypowiedziane przez rząd PiS powinno zostać opracowane, a tymczasem jest kontynuowane przez rząd partii Płażyńskiego i Olechowskiego.
[ix] Zaraz też dostałem od X taki monit w sprawie zdania: „Niestety, ale programy edukacyjne są wadliwe, poziom edukacji jest o niebo niższy niż przed r. 1989, więc ludzie z lat 20. XXI wieku nie mają tych zdolności, jakie mieli ludzie z lat 80. XX wieku. – To dlaczego Polacy z dekady lat 1980 – 89, bo to ona jest najważniejsza, pozwolili sobie odebrać w r. 1989 majątek, PKB, dlaczego nie dostrzegli, że system kapitalistyczny wykupi wszystko, co się da, cały ocean dóbr i jeszcze będą nazywali redukcję PKB – wzrostem?”
Po pierwsze, 1) chodzi o prostotę koncepcji rabunku. Ludzie w latach 80. - bo chodzi o tych, którzy milionami przychodzili słuchać polskie homilie, w tym J. Popiełuszki, w systemie społ.ekon. JPII/JPS (kontra esbecjonizm) - kierowali się trudnymi poznawczo teoriami, tymczasem pomysł rabunku ze strony narodów zachodnich, był dla nich zbyt prosty. Nie byli przygotowani na tak proste „rozwiązanie” jak rabunek przez inne państwa po r. 1989. Żyli w świecie wyższym, a nie niższym.
Po drugie, 2) chodzi o fuzję wysublimowania poznawczego oraz o katolicyzm. Te homilie, to są teorie poznawcze, które ciągle nawiązywały do tomizmu, do tego, co jest podstawą katolicyzmu i chrześcijaństwa (protestanci przestali akceptować tomizm). W Polsce, w dekadzie panowania systemu społ.ekon. JPII/JPS była największa na świecie liczba subskrybentów L’Osservatore Romano na sto tysięcy. Owe homilie stanowiły ośrodek życia, olbrzymi wysiłek intelektualny ludu, czyli lewicy, robotników, stoczniowców, hutników, chłopów, fizyków, matematyków, lekarzy, przejaw niespotykanych w świecie zdolności umysłowych, jak zauważyła prof. Kate Wilkes (z Oxfordu), która sama uczestniczyła w tych homiliach. Panowała katolicka popiełuszkowa koncepcja „zło dobrem zwyciężaj”, nie do pojęcia dla W. Jaruzelskiego. A więc a) zaawansowane analizy, b) etyka katolicka, c) brak miejsca na przypuszczenie, że inne narody zechcą ograbić naród systemu społ.ekon. JPII/JPS kontra esbecjonizm. Po trzecie, 3) lewica, czyli pracownicy, którzy przychodzili słuchać polskich homilii nie znali kapitalizmu, uwierzyli w slogany: „z chaosu porządek”, „niewidzialna ręka rynku”, „kapitał nie ma narodowości”. A zatem to nie jest pytanie do tych milionowych mas lewicowych, które przychodziły słuchać polskich homilii, ale do polskiej emigracji: Dlaczego polska emigracja nie była w stanie przewidzieć, że wolny rynek zniszczy produkcję polską, tak jak to powiedziano A. Gwieździe w Dep. Stanu, w r. 1988. Że wolny napływ kapitału, wykupi fabryki po cenach wolnorynkowych, zaorze je, anihiluje 99.9% zysków z produkcji, które finansowały i żywiły podwajanie liczności rodzin polskich w 44 lata (zresztą PRL).
Kate Wilkes, prof. Oxfordu nie mogła się nadziwić poziomowi tych mas milionowych, ludzi ciężko pracujących, produkujących potęgę gospodarczą, w pierwszej dziesiątce, czy nawet siódemce (fizycy, matematycy już nie produkują, ale robotnicy uważali, że stać ich na utrzymanie inteligencji), tej prawdziwej lewicy (to dopiero w sorosyzmie, w kapitalizmie, po r. 1989 lewicę stanowią teczowizmy, elgiebetyzmy, aborcje, eutanazje), mas, które przychodziły słuchać polskich homilii.
W III RP wykazano malenie inteligencji u młodych, 12% w ciągu 8 lat. W kapitalizmie, od r. 1989 zaczęła dominować fraza, która urzekła kobiety (zresztą obszar esbecjonistyczny zwyciężał głosami kobiet, Cimoszewicz, Kwaśniewski, Oleksy, Miller), że bogaty znaczy człowiek o wielkich zdolnościach. Maile Jeffreya Epsteina wskazują na niski poziom umysłowy miliarderów, np. Muska i Epsteina. Te maile „absolutnie niczego nie dowodzą, poza tym, że prezydent Trump nie zrobił nic złego” – stwierdziła rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt…
W czwartą rocznicę zamachu, w r. 2014, Jeffrey Epstein (dziadek Julius ur. w Białymstoku) napisał mail o katastrofie smoleńskiej (widać, że nie raz się nad tym zastanawiał) do kobiety (Polki): "Te teorie spiskowe są aberracją i zniewagą dla pamięci ofiar katastrofy, w tym samego nieżyjącego już prezydenta. Jako Polak, który przynajmniej jako tako zna polską politykę i gospodarkę, a także dziennikarz, który codziennie śledzi światową politykę i wydarzenia, jestem głęboko rozczarowany liczbą osób, które lgną do tych teorii spiskowych, a naukowcy i profesjonaliści, którzy propagują takie idee, powinni się wstydzić". "Kaczyński był jednym z najsilniejszych sojuszników USA wśród europejskich przywódców i nawet Rosja, ze swoją asertywną polityką dyplomatyczną, nie ryzykowałaby całkowitego zerwania relacji z USA, zabijając bliskiego sojusznika." "Spowodowałoby to również międzynarodowe potępienie, a prezydent – być może nawet premier – musiałby ustąpić i pożegnać się z jakąkolwiek karierą polityczną w dającej się przewidzieć przyszłości. Tak, 'nawet w Rosji' ". Epstein dementował również teorie obwiniające Donalda Tuska o katastrofę smoleńską.
Epstein: "Bezpodstawne, bezsensowne teorie spiskowe po prostu niszczą zdolność narodu i Polaków do pójścia naprzód i uczczenia pamięci tych, którzy zginęli, a także umniejszają tragedię, którą odczuli Polacy nawet w Chicago, a którą z głębokim smutkiem i szacunkiem komentowali amerykańscy politycy, od burmistrza [Chicago] Daleya po samego prezydenta Obamę”.
Zapewne pytał prezydenta USA o to, lecz ten mu prawdy nie chciał powiedzieć. Chyba nie obserwował danych z analiz szczątków, że te szczątki są ewidentnie potraktowane przez wybuchy. Dlaczego części wskazują na wybuch od środka, niektóre są podwójne, brakuje foteli (ktoś je w chwilę wykręcił), kokpitu, a ogon jest brany za kokpit. Błoto na częściach obala wersję głównego nurtu. (Wg https://natemat.pl/631550,epstein-pisal-w-mailach-o-katastrofie-smolenskiej-jako-polak-jestem-rozczarowany).
Brak krateru jest w narracji potocznej tłumaczony tym, że samolot dokonał beczkę w powietrzu. Nie jest to możliwe dla Tu154, gdyż musiałby mieć ze 2 km wysokości.
Kapitalizm jest systemem koniunkturalnym, czyli Markowowskim, bazuje na rynku (statystyce), jego modelem jest kinetyka, jej modelem jest rynek. Podstawą jest ruch w tę i we wtę; hop siup, bez analizy. Kapitalizm jest systemem drżączek molekularnych i nie rozwija myślenia analitycznego. Rząd Tuska i poprzedni sprowadzały migrantów. Teraz Tusk ogłasza sukcesy: Od jesieni 2025 deportowano 900 migrantów. W 5 dni, do 4 I 2026 wydalono 123 nachodźców. Deportacje migrantów prowadzą USA, Dania i in.
[x] Nie do uwierzenia: "Zawsze będziesz pamiętać Wołyń, żebraku" - to słowa znanego sportowca, obywatela Ukrainy, kraju, którego prezydent żebrze na całym świecie, kraju, na który Polska łoży gigantyczne kwoty, kosztem swoich obywateli.
[xi] W AWL kazano kopiować o p(l)andemii, ładach, płciach.
[xii] Przeciwko COVID-19 stosowano (od 27 XII 2020) dwie genetyczne szczepionki mRNA (Pfizer/BioNTech oraz Modernę) i dwie szczepionki wektorowe (AstraZeneki i Johnson & Johnson). Premier, rząd, rezydent, prezes J. Kaczyński dawali wszelkie zapewnienia, że szczepionki są bezpieczne, nic się ludziom nie stanie. To się liczy, mniejsza z tym, ze zaszczepiony nie zarazi się ani drugiego. Ważne, by doszło do wyszczepienia stadnego, alarmowali. Ach, to szczepionki nowej generacji mRNA – pouczali też ciemny lud politycy, geniusze. Szczepionki mRNA przeciw COVID-19 dostarczają instrukcję (w postaci cząsteczki mRNA) do bardzo ograniczonej liczby komórek, przede wszystkim mięśniowych. Komórki mięśnia zaczynają produkować białko kolca S, które zostaje rozpoznane przez organizm jako obce i powstają przeciwciała. W ten sposób układ odpornościowy ćwiczy się w rozpoznawaniu białka S. Po wyprodukowaniu białka S, cząsteczka mRNA ulega – wg wizji premiera, prezydenta, rządu - degradacji, nie replikuje się, nie upowszechnia w organizmie. W rzeczywistości szczepionki mRNA genetycznie modyfikują komórki organizmu; mRNA modyfikuje genetycznie komórki, działa w jądrze komórkowym. 95% skuteczność w zapobieganiu COVID-19 była fikcją, opartą na tym, że język codzienny inaczej rozumie tę liczbę.
Szczepionki wektorowe zawierają fragmenty innych wirusów (wektorów) do wywołania odpowiedzi immunologicznej przeciw SARS-CoV-2. Fragment wirusa dostarcza do komórek organizmu instrukcję, która pozwala komórkom wytworzyć białko S i zapoznać układ odpornościowy z tym rodzajem białka, tak by w razie infekcji mógł pokonać S. „Wektor” nie oddziałuje na DNA… Ogłoszono, że szczepionki AstraZeneca i J&J są nawet w 100 proc. skuteczna przeciwko ciężkiemu przebiegowi COVID-19.
[xiii] Rosja produkuje Sputnik V - szczepionka wektorowa, używa adenowirusów (Ad26 i Ad5) jako nośników, a
nie agresywnych mRNA: jest to klasyczna koncepcja znana w immunologii i to od lat. Rosja odrzuciła niebezpieczną drogę mRNA. Rosja stosowała dwie dawki oparte na dwóch różnych wektorach (żeby ominąć odporność organizmu na nośnik). Dlaczego Zachód (Pfizer / Moderna) zastosowały szczepionki mRNA, dlaczego zadecydowano szczepienia w nowej „technologii”, wcześniej nigdy nie używanej masowo, w której mRNA wprowadza instrukcję produkcji białka kolca do komórek, która wcale tak łatwo nie wygasa, a na dodatek
wymagała specjalnych lipidowych nośników i bardzo niskich temperatur. Zachód (AstraZeneca / Johnson & Johnson) zastosowali technologię wektorową, podobną do Sputnika, ale zwykle jeden wektor, nie dwa różne i
inne sposoby (od XX wieku: „protokoły”) dawkowania. Kluczowa różnica: Rosja postawiła na technologię starszą, bardziej bezpieczną dla ludzi, rodzin, konserwatywną 😊; na technologię przezywaną komunistyczną, lewicową. Zachód - głównie na mRNA. A jaka skuteczność i bezpieczeństwo (wg danych sprzed wojny na wUk): „The Lancet” (2021) opublikował dane, wg których Sputnik V miał wysoką skuteczność (przynajmniej 90%). Okazuje się, że technologia to i system polityczny rozpoznawania rodziny, płci, rynku klinik obcinających części ciała. Nie ma analiz dlaczego technika rosyjska była marginalizowany w UE, ale jedno jest pewne: miliarderzy mieli większe wpływy w UE i UE zawarł – zresztą po kryjomu - kontrakty warte dziesiątki miliardów euro z Pfizerem, Moderną itd.; w UE szczepionki stały się elementem planu kalergisowego. Wytwarzamy i śmierć i mieszanki etniczne. Cala rosyjska polityka szczepionkowa była łagodniejsza, bezpieczniejsza, mniej lewicowa w sensie elgiebetyzmów, genderyzmów, tego dowodzenia, że płci jest więcej niż dwie oraz tego obalania Witelona teorii tęczy. Nie da się wszystkiego uczciwie rozstrzygnąć w kategoriach absolutnych, ponieważ brakuje pełnych danych od np. Pfizera. Zachód fałszował całą bazę statystyczną z procesu produkcji, rozpoznawania c19. Rosja nie stosowała zabójczej technologii mRNA, opierała się na starszej logice immunologicznej i dla lekarzy to była bardziej zrozumiała technika szczepienia.
Co z tego wynika ekonomicznie i systemowo? 1) Pandemia pokazała, że zdrowie publiczne zostało sprzęgnięte z interesami kapitału. Technologia medyczna stała się narzędziem ZYSKIWANIA, kreowania miliarderów przez wykorzystanie dominacji rynkowej, decyzje medyczne miały naturę zysku, kapitałową, więc mamy tu silny finansizm: realna biologia była podporządkowana logice kapitalizmu, niemieckiemu językowi cesarzowania - cesarstwa kontraktów. 2) Pandemia pokazała, że tu chodziło o ludobójstwo. Dla kapitału życie ludzkie jest towarem. Cesarstwem jest pieniądz, finansizm, Wall Street, CIA, sektor militarno-przemysłowy, a reszta to teren sług do wykorzystania. Między cesarstwem a terenem są książęta, czyli premier, prezydent, ministrowie, posłowie itd.
[xiv] „Wiem, co mówię, nikt nie kazał się zapisywać do partii, ale w Politechnice Wrocławskiej wszyscy chcieli, dla korzyści, popatrz na nasz Instytut, przecież oprócz takiej opozycji, jak ty, to cała reszta się pozapisywała, bo to kariera, awanse zawodowe” - cytuję dr-a Stanisława Balickiego, PZPR, sekretarza rektora prof. Tadeusza Porębskiego.
[xv] Arcybiskup Carlo Maria Vigano, ekskomunikowany w piątek 5 lipca 2024 podawał w wątpliwość zły stan zdrowia, który doprowadził do abdykacji Benedykta XVI i protestował przeciwko wszystkim decyzjom hierarchów w sprawie fikcji pandemii koronawirusa C19: „Pokłon złożony przez hierarchów najwyższych szczebli przed decyzjami szaleńców zarządzających kryzysem COVID – stanem wyjątkowym sztucznie sprowokowanym i bezwstydnie wzmacnianym przez media na całym świecie – doszło do zakazu sprawowania uroczystości liturgicznych jeszcze zanim władze cywilne o to poprosiły; do zakazu udzielania sakramentów nawet umierającym; (…) Wszystko to ujawnia współpracę państwa w państwie i kościoła w kościele w brzydkim połączeniu, którego celem jest z jednej strony zniszczenie narodowych suwerenności, a z drugiej boskiej misji Kościoła”.
W latach 2020 – 2022 Franciszek musiał być otoczony przez ludzi firm (zysk), którzy wzięli za dobrą monetę oświadczenia lekarzy o „pandemii”. Franciszek poucza: „Mam nadzieję, że uczestnicy tegorocznego Forum [Davos’2024] będą pamiętać o moralnej odpowiedzialności, jaką każdy z nas ponosi w walce z ubóstwem, w dążeniu do integralnego rozwoju wszystkich naszych braci i sióstr oraz w poszukiwaniu pokojowego współistnienia między narodami”. Czy Franciszek wierzył, że Forum w Davos oferuje światowym przywódcom szansę na budowanie lepszego świata, braterstwa i pojednania – a nie wojen? – to zagadnienie dla metodologów. Ostrzegał: „Pokój, za którym tęsknią narody świata, nie może być niczym innym niż owocem sprawiedliwości”. „W konsekwencji wymaga on czegoś więcej niż tylko odłożenia na bok narzędzi wojennych; wymaga zajęcia się niesprawiedliwościami, które są podstawowymi przyczynami konfliktu”. Franciszek wierzył lub nie (to jest ten język, który narzucono wszystkim), że miliarderzy nie chcą (?) rozpowszechnienie głodu, ludobójstwa, nie chcą eksploatacji narodów, ich zasobów naturalnych. Potępił „powszechny wyzysk mężczyzn, kobiet i dzieci zmuszanych do pracy za niskie wynagrodzenie i pozbawionych realnych perspektyw rozwoju osobistego i zawodowego”. „Jak to możliwe, że w dzisiejszym świecie ludzie wciąż umierają z głodu, są wyzyskiwani, skazani na analfabetyzm, pozbawieni podstawowej opieki medycznej i schronienia?” Naprawiał rozumienie globalizmu, zachęcał do współpracy w celu promowania „dalekowzrocznych i etycznie ugruntowanych modeli globalizacji”, rozwój „musi pociągać za sobą podporządkowanie dążenia do władzy i indywidualnego zysku, czy to politycznego, czy gospodarczego - wspólnemu dobru rodziny ludzkiej, dając pierwszeństwo ubogim, potrzebującym i tym, którzy znajdują się w najtrudniejszej sytuacji”. „Autentyczny rozwój musi być globalny, wspólny dla wszystkich narodów i we wszystkich częściach świata, w przeciwnym razie cofnie się nawet w obszarach naznaczonych dotychczas ciągłym postępem.”
[xvi] Profesor już mi wytknął, że nie zaczyna się zdania od ponieważ. Adam Mickiewicz („Pan Tadeusz”):
„A ponieważ dość długo siedział w domu…”; Bolesław Prus („Lalka”): „Ponieważ zmrok zapadał, wracali do domu w milczeniu.” Ponieważ tato się rozchorował, zostaliśmy w domu.
[xvii] W terminologii b. nuncjusza w Waszyngtonie, abp. Ulpiany, Carlo Maria Viganó: deep state. Potem znaczenie jego sformułowania zniekształcono w mediach. Lepszym terminem jest materia ukryta. – Dla kogoś, kto przeszedł cały cykl odkrycia materii ukrytej. Tradycjonalista abp Carlo Maria Viganò jest ekskomunikowany (5 VII 2024, odebranie – w sensie postulatywnym kary - życia wiecznego) za podważanie legalności papieża i Soboru Watykańskiego II (zamiast naprawiania). Za oświadczenia blokujące zachowania komunii z Kościołem, z papieżem. Nie wiadomo czy Leon podtrzyma karę. - Nuncjusz odpisał do ks. Johna Kennedy’ego, że nie prześle Dykasterii obrony, bo wystarczy oświadczenie abp. Lefebvre’a (ale Lefebvre nie odrzucił uznania papieża). Na stronie fb napisał, że jest „dumny” ze stawianych mu oskarżeń, że „nie jest w komunii i w istocie nie chce być” z Franciszkiem i ludźmi, którzy go otaczają. Abp Viganò, Lefebvre’ysta, uważa, że to on reprezentuje katolicyzm. W r. 2015 organizował pielgrzymkę Franciszka do USA. W r. 2018 oskarżył Franciszka o zignorowanie kar nałożonych przez Benedykta XVI na Theodore’a McCarricka. Na co Franciszek mu odpowiedział (zlecił to w „Dzień sądu”). W czasie plandemii Covid-19 ujawniał, że to broń – zabiegał o szeroką debatę publiczną z ekspertami, z tzw. antyszczepionkowcami. Wezwał (2023) do nieposłuszeństwa wobec Franciszka: prawnie (formalnie) jest papieżem, ale przyjął wybór kardynałów nie chcąc wykonywać tego, do czego zostaje powołany, a więc faktycznie nie został nigdy papieżem. Podobne do oświadczenia Rosji w sprawie Niemiec (II 2026): Jeśli uznajemy prawnie suwerenność Niemiec, to przede wszystkim faktycznie nie są one suwerenne.
Abp Vigano, uważa, że Jorge Mario Bergoglio byłby uzurpatorem – wybrany formalnie, ale nie jest papieżem „faktycznie” z powodu uzależnienia od materii „Sankt Gallen”, szkodzenia Kościołowi katolickiemu. Ta hipoteza abp. Viganò może być obalona lub potwierdzona analizą intencji Franciszka, ale analizy nie ma, język codzienny jest zbyt prymitywnym narzędziem i znane teksty nie biorą pod uwagę niczego, co znamy w metodologii nauk. Założył własne seminarium kapłańskie z ekskomunikowanym biskupem Richardem Williamsonem, wyrzuconym z Bractwa Kapłańskiego św. Piusa X. - Abp Viganò przedstawił zupełnie inną przyczynę wojny Putina przeciwko Ukrainie niż podaje to 99.99% mediów i to spowodowało nienawiść do niego. Nazwał Moskwę (2022) „Trzecim Rzymem”, jak u mnicha Filoteusza z Pskowa (XVI w.). Rzym upadł z powodu herezji. Konstantynopol również z powodu herezji. Papieża Franciszka należy traktować jako anomalię naukową, a nie naukową patologię. To potworna różnica. Anomalia wskazuje na niezupełność systemu, np. fizyki. (M. Zabierowski, kilkanaście prac naukowych o anomalii, np. w materiałach Międzynarodowej Unii Radiowej, P.Wr., 1981, wyd. 1982).
Natomiast 1) patologią jest opinia fizyków podsuwających kandydaturę do Nobla, bardzo częsta od r. 1905, że teoria względności nie jest fizyką, tylko filozofią, przy czym – i o to chodzi - opiniujący w ogóle nie mieli żadnego dorobku lub rozumienia w filozofii i poza ich świadomością jest moja opinia, że teoria względności jest filozofi.
2) Patologią jest opinia fizyków, że teoria względności to skutek empirii, a nie filozofii (np. fizyk prof. M. Dakowski słusznie – w swym fizycznym stereonie – napadł na mnie, za opinię o filozoficznych podstawach teorii względności; i bardzo dobrze, bo uświadamia to, skąd wychodzimy i dokąd świat zmierza).
3) Patologią jest opinia fizyków, że teoria względności jest … trywialna. 4) Patologią jest opinia fizyków, że Einstein jest plagiatorem. 5) Patologią jest fantazjowanie (to już nie jest opinia, jak to nazwać, może odczłowieczeniem), że ktoś mu napisał teorię względności, atoli w tamtych czasach każdy „ktoś”, zwłaszcza biedny bez pracy, kto by umiał zrobić choćby wykład z teorii względności byłby fetowany na całym świecie, bo taki był istny głód znawców teorii względności na uczelniach, w redakcjach, np. w całych Niemczech, w całej Rosji, we Francji, w Anglii, dosłownie na całym świecie.
To są patologie - dopust Boży. Ale to nie są anomalie. W języku codziennym, tym krótkim i węzłowatym, można wiele ukryć.
Opinię Vigano potwierdza to wszystko, co od marca 2025 się dzieje. Być może Vigano chciał, aby to rozumiał Franciszek. Od marca 2025 ujawniono w USA, że to wszystko, chyba bez 1 wyjątku, co ludzie już kilkadziesiąt lat nazywają lewicą, świadczy o ich niedojrzałości (analfabetyzmie w metodologii nauk, w filozofii), gdyż to wszystko jest wytworzone, wymyślone i opłacane przez prawicę. Ach, jaki był krzyk rozpaczy (skąd weźmiemy pieniądze), że ujawniono, iż lewica nie jest lewicą i jest prawicą.
CIA ujawnia też tysiące stron – akta kapitału, kapitalizmu, czyli Epsteina. Tysiące stron upodlenia człowieka. Tak jak z lewicą – wszyscy w Polsce, z wyjątkiem promila, uważali, że to jest lewica, nikt (z wyjątkiem może promila) nie przypuszczał, że to jest prawica. Polacy biorą udział w spektaklu, w którym role zostały rozpisane od dekad. To, że CIA nagle ujawniła, że 1) lewica to prawica, 2) kapitalizm to Epstein - do CIA zszedł Chrystus i tę organizację założoną przez oficerów $$niemieckich oświeciła, czym jest etyka, moralność. Już ujawniają
Akta sądowe District Court SDNY (sprawa Maxwell - Epstein), odtajniono listy pasażerów.
Czy nie dlatego Trump histeryzuje – uderzamy / nie uderzamy. Na Iran. Zależnie od nacisku - zdjęć Trumpa u Epsteina. - No bo to już nie może być koincyndencją (termin z plandemii – zaraz, zaraz, a może to nowy plan ludobójczy). Jest jeszcze trzecia koincydencja – wymordowanie 15 tys., a może 30 – dzieci i 60 tys., a może dwa razy tyle cywilów. Jakim cudem od marca 2025 „odszedł” zbawca kobiet, ciężarnych, chorych, Afryki, biednych, cierpiących? Gates. Melinda Gates mówi, że jej mąż to ciąg Epsteinowy, czyli co? – I jego zamiłowanie do pandemii (plandemii) byłoby skutkiem szantażu wyższego typu, Epsteinowego? Mentzen i tysiące innych narzekają na UE, ale UE jest wytworem CIA (jak wszystkie rzekome lewice, tysięczne tęczowizmy). Jeśli tylko trzeba skompromitować UE, to ktoś dowody posłusznie dostarcza do Stanów. Widać taka umowa… O tym, co robi Andrzej, już wskazywała Diana, potem Gibson i różni przedstawiciele Hollywood. – Dotyczy to punktu 1.
System ekonomiczny „z chaosu porządek”, czyli oparty na Markowizmie (niewidzialna ręka rynku, kapitał nie ma narodowości, UPR, JKM, N. Czas) musi się zawalić. Nic dziwnego, że zyski z produkcji, czyli prawdziwe (adekwatnie naliczane, a nie to oficjalne) PKB sięgnęło PKB z lat 40. Ale tak jest wszędzie na świecie, dług Stanów przekroczył możliwości spłaty, poboru podatków. Nieprzypadkowo od ok. r. 1997 otumanieni poloniści zgodzili się zmienić zasady polszczyzny i pisać „druga wojna światowa”, a od r. 2006 „II w.św.”, zamiast „II Wojna światowa” (II W. Św.) – bo ma być nowa wojna, a nie „II W. Św.”, czyli „Nigdy więcej wojny”. System z chaosu porządek jest nietwórczy, wytwarza problemy, które zwalcza, aż w końcu wymaga wojny.
Po wojnie wprowadzają nową waluta, długi znikają. Ci wszyscy, którzy planują życie na kredyt liczą na to, że wywołają wojnę i długi znikną. Poczdam 1945: Zaczynamy od nowa, jak z przejętymi $$aktywami całych narodów, a niechby i z finansowaniem lądowania na Księżycu – bojówka gestapo szturmuje administrację. Obligacje sprzed wojny są automatycznie bezwartościowe. Kwoty na rachunkach znikają.
System z chaosu porządek (jego odnogą to Deutsche Bank) jest niekompetentny, zniszczył milion gospodarstw wiejskich, rolnictwo, przemysł, 99% adekwatnie naliczanego PKB, a ludzie redukcję PKB, do poziomu z lat 40., nazywają wzrostem PKB. Dzieje się tak w skali każdej, osłabiamy konkurencję w Europie przez wygenerowanie lewicy, ale nikt nie będzie wiedział, że to my (prawica) wytworzyliśmy. Chłopi, robotnicy przychodzili słuchać polskich homilii, w tym bł. J. Popiełuszki (JP), kapelana S, w istocie całego systemu dekady 1980 – 1989, systemu społ.ekon. JPII/JPS, ale to nie lewica (prawdziwa) zwalczała konkurencję, czyli Europę. Prawica, czyli kapitał, nasłała tęczowizmy, tzw. lewicę (nie robotników, fizyków, chłopów), aby zredukować produkcję w Europie w ramach ideologii z chaosu porządek. Kapitał to Cesarz, rządy to wasale, a reszta to teren, nice, partykularz. Skąd o tym wiemy? – Z analizy języka. W III RP narzucono średniowieczny niemiecki język cesarzowania, symulowania cesarstwa,
Rząd Iranu ujawnił przejęcie 800 agentów - mogą zginąć. Więc Trump odwołał bombardowania Iranu. Sektor finansowy i militarno-przemysłowy tego nie chce. Kapitalizm, zwany globalizmem (albo koncernami, korporacjami), zarządza aktywami w skali PKB mocarstw.
[xviii] Nie uważam, że fizyk, dr K. Morawiecki był prowadzony przez historyka Mikołaja Iwanowa, prof. Uniwersytetu w Opolu. Na podstawie rozmów z K. Morawieckim, ja to wykluczam, nie uważam, że Mikołaj Iwanow był agentem (chodzi o Zjazd Solidarności), „skoro – jak argumentowano - matka była Białorusinką, a ojciec Rosjaninem” (SW). Znamy metody KGB, GRU, ale nie obwiniam Kornela za to, że uważał, iż należy z Rosjanami rozmawiać, ale: merytorycznie naukowo rozmawiać.
Jeżeli mówimy (właściwie rząd krzyczy tak - od 24 II 2022), precz z Rosją, żadnych rozmów, Rosja nas napadnie, bo – w domyśle, ale nie ma nic bardziej tu oczywistego - nas napadała, czyli w skali i 500 lat, to nie mówimy niczego nowego, mówimy tautologię, wykonujemy puste gesty, kopiujemy wielkie nic, twierdzimy tylko tyle, że a=a, 2=2; powtarzamy coś, co nie ma najmniejszej wartości w marcu 2022, ani w kwietniu 2023 itd., ponieważ mówimy o czymś co należy do zakresu metodologii nauk, analizy wymiarowej, ponieważ mówimy wtedy o procesie astrofizycznym.
Zdanie Słońce nam umrze, przestanie nas grzać, zaniknie roślinność, życie, zamarzną oceany itd. - to zwykle straszenie, a nawet jakieś uwodzenie. Bo Słońce świeci i będzie ciemność. Straszenie, jak z tą Rosją. Ludzie pospolici straszą – nawet tego nie rozumieją. Straszą dla komercji, dla zasięgów, dla lajkowania - wygaśnięciem Słońca (zimnem, ciemnością). Ale kiedy, w jakim czasie? Otóż te słowa z języka codziennego są po prostu głupie. - Bo w skali 4.5 tys. milionów lat. Skąd o tym wiemy? – Słońce trwa 4.5 mld lat, więc na śmierć Słońca trzeba czekać 4.5 mld lat. To są pryncypia metodologii fizyki, metodologii ewolucji, metodologii procesów rozwojowych, astronomii, astrofizyki, heliofizyki. (Dr-t z zakresu modeli rozwoju materii ożywionej i nieożywionej).
Rząd PiS straszył ludzi: tu i teraz straszył. Po 24 II 2022. Nie znał analizy wymiarowej. Rząd ten i tamten straszył Polaków w roku 2022, potem w r. 2023, potem 2024 i dalej wykorzystuje stan zahipnotyzowania. – Po to, aby naród zaakceptował rozbrojenie, aby kupować samoloty bez kodów, aby zmusić naród do finansowania wojny na Ukrainie (zdaniem profesury ’2020 w Ukrainie, w mediach na ‘wUkrainie’). Rząd PiS straszył Polaków Rosją wykorzystując skalę 200 lat, nawet 500 lat, w sprawach o skali tygodnia, z dnia na dzień, miesiąca, góra roku czy dwóch lat. – Płaćcie na wojnę, już teraz, bo już po nas ruskie idą. Trump, czy jakakolwiek administracja zza wielkiej wody wspiera niemiecki język średniowiecznego cesarzowania: „Ludzie!, kupujta naszą produkcję, a swoją zniszczcie, będzie taniej.” Jeśli nie to sprzedadzą Polskę Rosji, tak jak w Poczdamie’45.
To straszenie ludzi przez rządy, było nieuczciwym nadużyciem przez rząd języka codziennego, wykorzystanie tego, że ludzie nie studiowali historii, a przede wszystkim astrofizyki, metodologii. - Nauk. To straszenie Rosją było samobójcze dla narodu polskiego, dla milionów chorych, a dla tych milionów ofiar wojny – zabójcze: to było nieżyciowe, to było wykorzystywanie aparatury neurologicznej mózgu ludzkiego, neuroskłonności do zdań tautologicznych. 2=2, a=a. A nawet X i nie-X.
Owszem, Rosja to szatan, ale w skali wieków, a nie z dnia na dzień, i z punktu widzenia metodologii (nauk!) nie można się zgodzić, że teraz, tu i teraz, z dnia na dzień, należy oddawać samoloty, armaty, czołgi, infrastruktury, 5% PKB na rzecz wojny z odwiecznym agresorem, bo on właśnie nadchodzi. Prezydent L. Kaczyński na wyrost powiedział to zdanie, wbrew temu, co racjonalne. Owszem, Poczdam może nastąpić za 20 lat, ale trzeba wiedzieć, że celem prawicy (CIA, kapitału, prawego sektora) było zbudowanie pozornie komunistycznego państwa ZSRR, po to, aby Kraj Rad blokował rozwój rad, ludów, narodów, czyli lewicy.
On – Zło - nadchodzi, ale w skali wieków, a nie dni, a to oznacza kompletnie inne zapobieganie ryzyku nadejścia i przeczy to diagnozie tautologicznej prezydenta L. Kaczyńskiego, że oni po nas już idą. Rząd polski nie posiadał żadnej metodologicznej wiedzy o ryzyku, dlatego Kornel mówił, aby rozmawiać. Rozmawiać, a to oznacza – uwaga, uwaga – obiektywizm. Tylko i aż obiektywizm. Obiektywizm nie ma nic wspólnego z żadną prorosyjskością. To potworny błąd naszych elit patriotycznych od 24 II 2022, że nie odróżniały subiektywizmu od obiektywizmu, że na miliard zdań (wypowiedzianych po 24 II 2022), ani jedno zdanie nie było prawdziwe. Każde zdanie rządu wypowiedziane w mediach po 24 II 2022, nawołujące do rozbrojenia się (rzekomo uzbrajania się) i przekazywania miliardów (bo tego chcą milionerzy na Ukrainie) wymagałoby sprostowania, aby naród polski mógł zrozumieć historię najnowszą. To co opowiadał prezydent Duda o złych osiągach Migów, czołgów itd. jest absurdalne i wynika z braku studiowania fizyki. Historyk powinien obowiązkowo studiować fizykę.
Rząd polski wykorzystywał historię i na tej podstawie miliardy razy serwował zdania tautologiczne. Z punktu widzenia metodologii (nauk!), jest jasne, że KGB, GRU to niebezpieczna machina, że to ruski styl myślenia, styl myślenia z Dzikich Pól – dziwne, że tego określenia rząd unikał (od 24 II 2022) jak ognia. Ale nie wolno mieszać skal.
Rosja to twór ludów plądrujących, roszczeniowych, azjatyckich, turańskich, nomadów znad Mórz Czarnego, Azowskiego, Kaspijskiego, Aralskiego. Francja Rosję popierała, Francja nie zna historii powstania Rosji, ale Polska zna pojęcie Dzikich Pól.
Major SB, Marian Charukiewicz, który osłaniał i NDOA (Niekoncesjonowanych Działaczy Opozycji Antykomunistycznej), wyprowadza zło z Rosji, nie z żadnego komunizmu. Z narodu rosyjskiego, ale – póki co - nie ze stepów znad Morza Czarnego, Azowskiego, gdzie dzień nie raz powitano patroszeniem kobiet z dzieci. Może się mylę, dodałem „póki co”. Rosja jest obciążona populacją koczowniczą, to pewien stan stały, ale to jest ta sama cywilizacja bizantyjsko-turańska, dla Francji, Anglii to nie ma – póki co - znaczenia czy homo desertus, czy homo latinus. Francję, Anglię już zamieniono w pustynię po cywilizacji łacińskiej.
No dobrze, wiemy, że KGB to KGB, że to coś stałego. To jasne. Że to pewne białka okołogenowe, pewien wielkostepowy styl myślenia. Owszem, istnieją style myślenia! To KGB-cy założyli komunizm i rozwiązali komunizm. Założyli, zdaniem mjr. SB, M. Charukiewicza (powtarzam, że jego praca w SB polegała na osłanianiu działań opozycji). – Czy założyli, pyta mjr M. Charukiewicz? Czy raczej pochwycili komunizm - najpierw z rąk niemieckich (w I W. Św.) i potem amerykańskich; a jeszcze potem - licząc od Teheranu, Jałty, Poczdamu - z rąk tamecznego prawego sektora, czyli kapitału, zbrojeniówki, CIA (wytworu niemieckiej myśli średniowiecznego cesarzowania), tych, którzy otumanionym ludziom narzucili fałszywą lewicę, aby nie było lewicy. Tu chodzi cały czas o pewną ideologię, że Rosja, jako twór cywilizacji bizantyjsko – turańskiej, jest złem, dlatego trzeba się rozbroić i przekazywać 5% PKB na wojnę na wUk. W tej interpretacji KGB i ich dzieci nasłało na Polskę kapitał zachodni, narkotyki, wściekłą muzykę (w polskiej antropologii lat 80., 90., np. A. Wiercińskiego, muzyka zachodnia jest siłą niszczącą), aborcję, narkomanię, przestępczość, brudne pieniądze, firmy kapitalistyczne, które wykupiły fabryki, banki. To nie Niemcy, ale Rosjanie wytworzyli bolszewizm, sowietyzm. Nie Stalin, nie Lenin, nie Zachód, nie kapitał. Albo inaczej: Rosja to największe zło, KGB-wcy nigdy nie przechodzą na stronę dobra (zgoda), spowodowali, że austriacka partia Heidera poparła Rosję wtedy, gdy Rosja zajęła Krym (2024). W tej teorii partia republikańska i Gudenus ulegli KGB, szantażowi (pedofilia), podobnie jak Trump. Niemcy tylko wykorzystali Lenina, Stalina, aby przechwycili chaos w Rosji, bo Rosja przed I W. Św. nie miała władzy, następcy (hemofilię leczył Rasputin). Aby przechwycili chaos w rejestr niemiecki, a nie żeby Niemcy ruskie zło zorganizowali.
Ileż to razy różni intelektualiści mówili nam, że jest podział na prawicę (CIA, kapitał, kapitalizm) i lewicę, bo niedostrzegali, że to wytwór finansizmu. – Tą lewicą byliby ludzie w ekstazie, którzy obalają Witelona teorię tęczy, żądają aborcji, nie cenią życia, a więc to antylewica, to prawica. A która to chłopka, robotnica popierała aborcję i odkąd to prawicę stanowią: hutnicy, stoczniowcy, górnicy, włókniarki, robotnicy, historycy, inżynierowie, fizycy, matematycy, logicy (metodolodzy z Kosmos-Logos, z Politechniki Wrocławskiej), którzy przychodzili słuchać polskich homilii, w tym bł. J. Popiełuszki (JP), kapelana S i utworzyli cały pionierski ustrój JPII/JPS z dekady popiełuszkizmu 1980 – 89, dekadę demokracji bezpośredniej, załogowej. Trudno o większą głupkowatość, jak ponazywać prawicą Anne Solidarność, matki, kobiety ciężarne, chorych, ludzi ciężkiej pracy zawodowej, którzy pracowali średnio 8, 10 i 12 godzin, a nie jak matka Czartoryskich, którzy w rzeczywistości powinni się nazywać Repnin…
Istnieje pewna doktryna typu prezentowanego przez mjr. SB, Mariana Charukiewicza (patriotę, doktryna może nawet aktualna dla p. Kozłowskiej i Karla Habsburga), w której się twierdzi, że I W. Św. wywołała Rosja, prezydent Trump to nieuk, nihilista, Epstein to agent Putina (luty 2026, D. Tusk). Rosja jest zazdrosna o wkład węgierski, polski, dlatego nie chce pomnika Sobieskiego‘1683, który doceniał znaczy (?) udział Kozaków pod Wiedniem; Rosja wywołała I W. Św., aby pozbawić Wiedeń dostępu do Adriatyku (więc po wojnie oficerowie austriaccy przyjeżdżali do Gdyni), a nawet, aby pozbawić Austriaków żywności z Węgier; a Trump? - Trumpa traktuje jednostkowo. A my? - My zaś systemowo odnosimy do zepsucia, które idzie z systemu z chaosu porządek, czyli koncentracji kapitału, od którego to zepsucia posiadaczy majątków nastąpił rozbiór Polski; magnateria w XVIII wieku zachowywała się tak, jak kapitał, więc przekupywała posłów. Kapitał większy przekupuje posłów, wykupuje słabszych; jeszcze niedawno patriota powiada mi, że to typowe, jak świat światem – to po co było opowiadać, od r. 1989, głupkowate bajeczki o niewidzialnej ręce rynku, skoro to typowe? Na co można było liczyć?
Uważaliśmy, w latach 80., w Kosmos-Logos (NDOA), że od r. 1987, od wizyty Gorbaczowa, należy natychmiast utworzyć nawet i pięć tys. etatów dla historyków w celu badania archiwów w Moskwie, ponieważ za dekadę zostaną one zamknięte. Podkreślaliśmy, że sprzyja nam Jelcyn. Od r. 1989 w narzuconym Polakom języku cesarzowania (uwielbiamy Wall Street, a nawet nie wiadomo co; poza tym cesarstwem są tylko nice, przeznaczone do służenia finansizmowi) wyśmiewano rozmowy z Rosjanami. Odrzucam stanowczo, że Kornel był agentem ruskim, bo … „w przeciwieństwie do ojca jego syn oficjalnie z rządowych trybun nawoływał, że z Rosjanami się nie rozmawia” (działacz SW). Nie akceptuję takiej histerii, np. R. Lazarowicza, J. Chmielowskiej, T. Świerczewskiego. Pamięć ludzka jest niepewna, zawodna, ale gdy prosiłem, aby mi przypomnieli, kto na I Zjeździe Partii Wolności w r. 1991, w auli Pol. Wr., kandydował na przewodniczącego, to nikt nie umiał powiedzieć. Dodam, że struktura radziecka w P. Wr. nie została przeanalizowana, nie wiemy jakie miejsce miała profesura (wtedy docentura) taka jak Daniel Bem, jakie miał kontakty z WSW (prof. Stanisław Gorgolewski), Karol Błachut, J. Czupiał, J. Wołoch, W. Mejbaum, Aleksandra Żukrowska, mgr Wiktor Filipajtis (chyba Wydz. Mech. P.Wr.), Waldemar Gasperowicz (chyba dwójka kontrwywiadu), mgr Mizner. Gdzie nasza wiedza o WJARA-ch – Wydzielonych Jednostkach Armii Radzieckiej. Kto w P.Wr. nadzorował naukowców z ramienia WJAR-ów? Dodam, że spotkania mjr-a SB Mariana Charukiewicza z CIA (na rzecz, o ile mi wiadomo, ruchu oporu) w r. 1983, bardzo mi przypominają moje, już anty-SB. Jest grupa SB, MO, ORMO, około promila, która pracowała w nurcie patriotyzmu, np. Józef Kossecki. Ale już nie Wiktor Filipajtis, Waldemar Gasperowicz, Mizner (mowię o nadzorowaniu Pol. Wr.).
[xix] Można wykorzystać język codzienny i mówić, że wszyscy jesteśmy niesuwerenni, bo sąd skazał emerytkę Izabelę na 6 miesięcy więzienia w zawieszeniu za komentarz pod postem Jerzego Owsiaka. Drugi komentarz Pani Izabeli to już będzie osadzenie w zakładzie karnym. Zakaz kontaktowania się i zbliżania do Owsiaka przez 3 lata, 1 000 zł zadośćuczynienia. Za: „Giń człeku i to jak najszybciej dość okradania dość twojego dorabiania się z naiwności Polaków twoje wille za granicą, twoja willa w Polsce twoje dzieci uczą się za granicą i pensje twoje i twojej żony dość rozlicz się i zmień okulary bo takie noszą LGBT”. Sędziowie! Wsadźcie do więzienia miliardy za podobne do „giń człeku”, „Niech cię piorun trzaśnie”. O 6 rano do mieszkania wtargnęli uzbrojeni funkcjonariusze, jak do dilera narkotyków. Poręczenie majątkowe, zakaz wyjazdu z kraju, stawianie się na komisariacie we wtorek, czwartek, sobotę, zakaz publicznego komentowania sprawy. Owsiak zaproponował, że za przeprosiny wycofa oskarżenie, emerytka dwukrotnie przeprosiła i Owsiak powiedział, że teraz wycofuje swą propozycję. Owsiak krytykom Wałęsy groził pobiciem, a prokurator oskarża studentkę o „mowę nienawiści”, bo wystąpiła na wiecu przeciwko masowej migracji.
To co tu napisałem nie jest dygresją, jest tłumaczeniem tego, że język codzienny jest zbyt prymitywny, aby można było cokolwiek przedstawić dla ludzi leniwych: krótko i zwięźle. Gdyby tak było to matematyki można by się nauczyć w 5 minut czy w 5 godzin, bo tak ludzie są niecierpliwi. A to proces – wymaga nie dni, tygodni, miesięcy tylko lat.
I ostatnia teza: Żaden fakt nie jest nagi, czyli nie jest faktem, to znaczy wymaga interpretacji, tomów, tych tomizmów odnośnie faktu. Ja bym tak nie potępiał abp. Vigano, jak to myślą o nim katolicy, zamiast potępiania trzeba rozmawiać, np. z tymi, którzy opowiadają, że Einstein to plagiator, teoria względności to filozofia (wg fizyków) i nie filozofia, tylko empiria (wg prof. M. Dakowskiego i fizyków).






