|
Późno, bo może jest to paradoks czasów błyskawicy Internetu, że pewne wiadomości idą dłużej niż w dawnych czasach, otrzymaliśmy smutną wiadomość o śmierci Ś. † P. Andrzeja Leszczyńskiego – tłumacza.
Andrzej Leszczyński był wieloletnim tłumaczem dla naszego portalu gazetawarszawska.com oraz innych.
Mrówczą pracą, cicho i bezpretensjonalnie tłumaczył wiernie rosyjskie teksty, których to język był jego domeną. Swoim trudem przybliżył nam nie tylko Rosję czy Rosjan, ale i różne zakamarki wiary prawosławnej, tamtej epoki bolszewizmu, jak i tej, która stara się powstać z martwych w obecnych warunkach.
Tłumaczył też teksty popularnonaukowe oraz dość egzotyczne informacje z Ziemi Świętej, ukazywanej odcieniem rosyjskiego prawosławia.
Pracował cicho i odszedł cicho. Nic nie wiedzieliśmy. I tak nawet najskromniejszy bukiet kwiatów nie miał szansy spocząć na jego mogile, jako podziękowanie za lata bezinteresownego trudu. Trudu dla Polski, dla nas.
Żegnaj Andrzeju … Bóg tak chciał…idź wyprostowany.
Redakcja Gazeta Warszawska
23 I 2022.
|