12 ANTYSEMICKICH RADYKALNYCH TRADYCJONALISTYCZNYCH GRUP KATOLICKICH
Tradycyjne grupy katolickie są rozproszone po Ameryce i świecie. Ale tylko garstka głosi nienawiść antysemicką.
W Stanach Zjednoczonych istnieją setki tradycyjnych katolickich kaplic, które odprawiają Mszę łacińską Tridentine i nie podoba się wielu liberalizującym reformom wprowadzonym przez Sobór Watykański II w latach 60. Ale tylko garstka tych organizacji kwalifikuje się jako część „radykalnego tradycjonalistycznego ruchu katolickiego”, który charakteryzuje się otwartym antysemityzmem i obwinia Żydów za spisek mający na celu zniszczenie Kościoła katolickiego i szereg innych niegodziwości. Ruch jest daleki od zjednoczenia, grupy te angażują się w pozornie niekończące się walki, a teraz rozpadły się na szereg bardzo małych grup. Wyjątkiem jest Bractwo Św. Piusa X., który ma wiele kaplic w Stanach Zjednoczonych i wielu innych miejscach. Poniżej znajdują się profile 12 radykalnych grup tradycjonalistycznych w USA, które wykazują różny stopień antysemityzmu, zwykle skupiając się na teoriach spiskowych, które oskarżają Żydów o korupcję kościoła i społeczeństwa. Z powodu tej ideologii są oni dodawani do listy grup nienawiści Południowego Prawa Ubóstwa.
Zygmunt Białas: Polacy nie mieli obowiązku ratowania żydów
Po wydarzeniach w Paryżu, związanych z redakcją Charlie Hebdo, opublikowano w Europie szereg artykułów, związanych z krzywdą, jakiej mieli doznawać żydzi w poszczególnych krajach.
Zaroiło się od tekstów, poświęconych 'antysemityzmowi', który też ani myśli zaniknąć, a nawet zdaje się przybierać na sile. Przepisuje dla przykładu dwa tytuły artykułów, zamieszczonych w niemieckiej prasie:
--- "Antysemityzm: francuscy żydzi chcą emigrować do Izraela";
--- "Antysemityzm: żydzi nie widzą swej przyszłości w Wielkiej Brytanii".
Jako że w Polsce mamy swe krajowe problemy, a poza tym brak u nas muzułmanów, więc i głos antyżydowski nie był szczególnie donośny. Trzeba jednak kształtować myśli Polaków w odpowiednim kierunku i o to dba głównie "Gazeta Wyborcza".
W sobotnio - niedzielnym wydaniu GW znajdujemy artykuł, napisany przez Jana Tomasza Grossa, zatytułowany "Polski problem żydowski". Autora chyba przedstawiać nie trzeba. Zdążył on już dostatecznie skompromitować się, publikując książki, a właściwie kłamliwe agitki, skierowane przeciw Polakom.
Przesłuchanie - Antoni Jakóbczyk
Na prośbę Pana Antoniego Jakóbczyka, działacza kresowego z Bartoszyc, któremu panujący na Warmii i Mazurach układ władzy, zniszczył karierę zawodową leśnika, zniszczono mu też rodzinę, i który od lat nie jest w stanie uzyskać od nikogo jakiejkolwiek pomocy w związku ze swoją sytuacją, zamieszczam Jego relację z przesłuchania, które odbyło się w KP Policji w Bartoszycach 16 grudnia 2019 r.Niech każdy z czytelników zobaczy kto nami naprawdę rządzi i to bez względu na to jaka ekipa, bez względu na jej barwy i nazwę, którą się przedstawia, w danym czasie, żelazną ręką trzyma Nas Polaków za twarz. Albowiem jako Polacy jesteśmy jej największym wrogiem, którzy cały czas, dopóki żyjemy, stanowimy zagrożenie jej pozycji i umocowania, które zdobyła w Naszej Ojczyźnie.
++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
Antoni Chołoniewski: W sprawie żydowskiej trzy listy polemiczne 3/3.
„Żydzi — to zaraza, ciągle polityczne ciało nasze słabiąca i nędzniąca. Chociażby nawet to ciało nie było podzielone, chociażby po podziale znowu zjednoczone zostało, przecież z tą wewnętrzną skazą nigdy nie może nabrać właściwych sobie sił, ani czerstwości: musi zawsze być tylko słabe, wynędzniałe, nikczemne…”
Do życzeń dołącza się Dział Interwencji Historycznych w Hamburgu
Do życzeń dołącza się Dział Interwencji Historycznych w Hamburgu
...Z POWINSZOWANIEM NOWOROCZNYM SPEłNIONYCH W PRAWDZIE
I SZLACHETNYCH CZYNACH SZCZĘŚLIWYCH POGODNYCH DNI
NOWEGO ROKU 2020 ROKU
z podziękowaniem wspólnej solidarności.... Halina Morhofer Wojcik
Pogrzeb Romana Dmowskiego - video
„Musimy mieć swoją samoistną politykę narodową, wynikającą z głębokiego odczucia i zrozumienia tego, czym jesteśmy, położenia, w jakim się znaleźliśmy i celów, jakie mamy do osiągnięcia, jeżeli chcemy swą samoistność narodową, swój byt zachować. (...) Niepodległość zdobywa ten naród, który nieustannie buduje ją swą pracą i walką”.
Roman Dmowski i jego przełom polityczny
Mirosław Król
W lipcu 1999 r. przysłuchiwałem się sejmowej dyskusji nad projektem uchwały o uczczeniu pamięci Romana Dmowskiego. Józef Oleksy i Andrzej Wielowieyski widzieli mankamenty w poglądach Dmowskiego, ale przecież nikt trzeźwy nie zaprzeczy dziejowej roli tego męża stanu. Dlatego nie jest dziś sprawą prostą napisać o Dmowskim i nie zawrzeć w tym truizmu.
Zwykły człowiek, a jednak niezwykły
Oszczercze insynuacje IPN
Banderowscy zbrodniarze z sotni ,,Szturmowiec - 6''. Dziś to według oficjalnej nomenklatury IPN, a w szczególności obecnego dyrektora biura upamiętnień centrali tej instytucji... ,,Żołnierze antykomunistycznego, niepodległościowego podziemia z Ukraińskiej Powstańczej Armii''.
7 października br. opublikowałem mój artykuł pt. ,,IPN odmówił instalacji w Elblągu tablicy Genocidum Atrox'', dotyczący odmowy instalacji przez Gdański oddział IPN, w pobliżu ronda Obrońców Birczy w Elblągu, tablicy ,,Genocidum Atrox''. Artykuł ten w formie listu przesłałem następnie do prezesa centrali IPN w Warszawie, pana dr. Jarosława Szarka, który z kolei skierował go na ręce swego zastpępcy prof. Krzysztofa Szwagrzyka, a ten przekazał go w celu wyjaśnienia sprawy, dyrektorowi gdańskiego oddziału IPN, profesorowi Mirosławowi Golonowi. Odpowiedź na mój list z 7 października, którą otrzymałem 29 października 2019 roku, ostatecznie tylko potwierdziła, to co wiedziałem już od samego początku, a mianowicie, że instytucja podająca się za agendę polskiej pamięci narodowej jest w rzeczywistości, całkowitym zaprzeczeniem tego czym się sama mieni. A oto treść mojej korespondencji na ten temat z centralą IPN w Warszawie i dyrektorem IPN Gdańsk, panem profesorem Mirosławem Golonem. Niech każdy sam wyciągnie wnioski i odpowie sobie na pytanie, komu naprawdę służy instytucja przedstawiająca się jako najważniejsza agenda polskiej polityki historycznej i Naszej pamięci narodowej.