-
Trwa protest rolników w Brukseli.
-
Głównym postulatem protestujących jest wycofanie się UE z umów o wolnym handlu, przede wszystkim z krajami Mercosur.
-
Rolnicy żądają wstrzymania importu produktów rolnych spoza Europy, który niszczy opłacalność produkcji gospodarstw w UE.
Read more ... Annimars — Bukselskie PIEKŁO. Strajk rolników w stolicy UNII EUROPEJSKIEJ.. Policja bezradna.. https://youtu.be/psrtfNG15Vk?si=8CxgrhjwVBs3yTNB...
„Będziemy bankrutami”. Gniew, bezradność i upokorzenie rolników na ulicach Warszawy
Protest rozpoczął się ok. 11 na placu Defilad przed Pałacem Kultury i Nauki. Stamtąd rolnicy przemaszerowali przed siedzibę Prezesa Rady Ministrów. „Jesteśmy jak wojsko. W końcu chłopi zrozumieli, że mamy w tym kraju władzę” – mówią protestujący. Domagają się zniesienia przepisów Zielonego Ładu oraz uszczelnienia granic przed napływem produktów rolno-spożywczych spoza UE.
Z placu Defilad rolnicy ruszyli ulicami stolicy w kierunku Sejmu. Przed wymarszem protestujący odśpiewali hymn. Wcześniej odpalali petardy, używali syren, rozpalili też kilka niewielkich ognisk z ubrań ochronnych. Protestujący niosą transparenty, m.in. „My rolnicy – wolni Polacy zielonemu szaleństwu mówimy stop”, „Ja nie przetrwam Zielonego Ładu”, „Rolnik żywi, rolnik broni i głupotę tą przegoni”, „Krajowa żywność = bezpieczeństwo”.
„Organizatorzy zgłosili zgromadzenie na 10 tys. uczestników i zapewniają, że przemarsz będzie pokojowy i pieszy, ponieważ do Warszawy nie można wjeżdżać pojazdami rolniczymi. Zakończenie zgromadzenia planowane jest około godz. 15” – poinformował stołeczny ratusz.
Wielki protest rolniczy w Brukseli. Setki traktorów, płoną opony, policja użyła gazu [AKTUALIZACJA]
Na ulicach Brukseli zaroiło się dziś od traktorów, trwa rolniczy protest, fot. PAP/EPA/OLIVIER MATTHYS
Do centrum Brukseli i dzielnicy europejskiej wjechały już setki rolniczych ciągników. Z doczepionych do niektórych z nich cystern na ulice polała się gnojowica. Dziś wielki rolniczy protest w związku z obradami ministrów rolnictwa państw UE.
B. NOWAK O REFORMIE OŚWIATY: NICZEGO, CO ZWIĄZANE Z POLSKĄ, MA NIE BYĆ. NASZE DZIECI MAJĄ TRAFIĆ DO SZKOŁY, GDZIE NIE BĘDZIE JUŻ HISTORII, TYLKO KŁAMLIWY PRZEKAZ, NIE BĘDZIE DUMY Z TEGO, ŻE KTOŚ JEST POLAKIEM
No dobrze, tylko po co chodzić do tych żydów z Radia Maryja i dalej pomagać budować tamto dalsze zażydzenie dzieci i młodzieży? Nie ma ryzyka, że siedzi tam Jojne Daniels i pije krew niewiniątek? Przecież jest tam zbudowany zbór żydowski.
Red. Gazeta Warszawska
+
24 lutego 2024 17:09/
Niczego, co związane z Polską, ma nie być. To już się dzieje i to będzie funkcjonowało. Nasze dzieci mają trafić do szkoły, gdzie nie będzie już historii, tylko jakiś kłamliwy przekaz, zatem nie będzie dumy z tego, że ktoś jest Polakiem – mówiła Barbara Nowak, była kurator oświaty województwa małopolskiego, komentując w sobotnich „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja zmiany, jakie rząd wprowadza w zakresie edukacji dzieci i młodzieży.
Ministerstwo Edukacji Narodowej zamierza znacząco ograniczyć podstawę programową. Szczególnie drastyczne zmiany dotknęły przedmiotów historia i język polski.
– Nie ma być ani historii Polski, ani lektur z języka polskiego. Nasze świetlane postaci, na których wzorowały się wszystkie pokolenia Polaków, mają nagle przestać istnieć. Okazuje się, że nie ma żadnych ważnych wydarzeń z naszej historii, czyli nic nas nie różni od niemieckiego, od francuskiego czy jakiegokolwiek innego narodu, bo ma być „wspólny obszar edukacyjny” – tak to nazywają – powiedziała Barbara Nowak.
Rolnicy z całej Polski na granicy w Zosinie: chłopi razem! RELACJA NA ŻYWO
Rolnicy z całej Polski na granicy w Zosinie: chłopi razem! RELACJA NA ŻYWO
Życie polskiej wsi jest zagrożone nie tylko przez rynek, ale przez “zieloną” politykę UE,
Mam na imię Adam i jestem rolnikiem i hodowcą krów z Mazowsza. Dziś zwracam się do Was z prośbą, w związku z tragiczną sytuacją nie tylko moją, ale wspólną dla rolników z Polski i całej Unii.
Nasze gospodarstwa i nasze pola stały się miejscem walki o przetrwanie.
Niedawno wsiadłem na traktor i z moimi kolegami rolnikami, wziąłem udział w demonstracji, która zmieniła moje postrzeganie świata. To tam, wśród zgranych szeregów, poczułem coś więcej – jedność, siłę, determinację. Zrozumiałem, że teraz musimy działać, nim będzie za późno.
Zastanawiacie się, czemu podjęliśmy walkę? Życie polskiej wsi jest zagrożone nie tylko przez rynek, ale przez “zieloną” politykę UE, która niesie ze sobą straszne skutki. Europejski Zielony Ład uderza w nas mocno. Do tego dochodzi napływ ukraińskich produktów, które zalewają rynek, obniżając ceny i wydając na nas wyrok: ciężko jest konkurować, trudno utrzymać gospodarstwo.
Weźcie pod uwagę mój przykład: ubiegłoroczny spadek cen mleka w skupie oznaczał dla mnie stratę około 200 000 PLN. A przecież ja mam ogromne koszty... Podobne historie rozgrywają się w całej Polsce. To kryzys, który dotyka nie tylko nas – rolników i hodowców.
Premier ukry Denis Szmyhal - Ukraińskie żądania i groźby wobec Polski!!!
Ukraina zgadza się na zaproponowane przez Komisję Europejską ograniczenia dotyczące naszego eksportu produktów rolnych.
Zgadza się - tu jest Polska i Ukraina nie ma nic do zgadzania się". Polska jest suwerenna na swoim terytorium i na żadną agresję się nie zgadza.
Ukraińcy w Polsce są śmiertelnym zagrożeniem dla bezpieczeństwa Państwa i Polaków, z tego powodu powinni być bezzwłocznie internowani oraz następnie wydaleni w trybie bezodwoławczym.
Red. Gazeta Warszawska
Tysiące rolników wyrusza do Madrytu, aby wziąć udział w wielkim proteście traktorów przeciwko polityce UE
W środę setki rolników wjechało swoimi traktorami do centrum Madrytu w ramach trwających protestów przeciwko Unii Europejskiej i lokalnej polityce rolnej oraz żądając wprowadzenia środków mających na celu złagodzenie podwyżek kosztów produkcji.
Protest, największy, jaki odbędzie się w stolicy Hiszpanii po ponad dwóch tygodniach codziennych protestów w całym kraju, obejmie wiec przed siedzibą Ministerstwa Rolnictwa.
Na wielu traktorach powiewało hiszpańskie flagi, a niektórzy rolnicy mieli transparenty z napisami: „Bez rolnictwa nie ma życia” i „Rolnicy na wyginięciu”.