STANOWISKO KÓŁ POLITYCZNYCH ŻYDOWSKICH
Czy były w 1939 roku takie koła polityczne żydowskie, które dążyły do rozwiązania „terytorialistycznego” sprawy żydowskiej w Polsce przy pomocy Niemców i do zorganizowania państwa żydowskiego w Lubelszczyźnie?
Rolnicy z Niemiec, Belgii, Holandii oraz Francji wezmą udział w blokadzie przejścia w Dorohusku. Chodzi o całkowite zablokowanie ruchu z Ukrainy.
Polscy rolnicy protestują przy granicy, sprzeciwiając się importowi zboża z Ukrainy. Ministerstwo Rolnictwa zapewnia, że zakaz importu zboża z Ukrainy cały czas obowiązuje. Jednak niektóre tiry wwoziły do Polski zboże, które miało potem trafiać m.in. na Litwę. Zdaniem rolników, w wielu takich przypadkach zostawało jednak w Polsce. We wtorek protestujący rolnicy poinformowali o “ukrytych w lasach terminalach przeładunkowych”. Tymczasem na polsko-ukraińską granicę jadą już rolnicy z Niemiec, Belgii, Holandii oraz Francji, którzy w niedzielę wezmą udział w największym granicznym proteście – zwraca uwagę Wirtualna Polska.
“Będzie to protest generalny, w którym pokażemy siłę sprzeciwu wobec importu ukraińskich towarów rolnych na rynek wspólnotowy. Zapraszamy także osoby, które nie są związane z rolnictwem. Import produktów niespełniających norm uderza w bezpieczeństwo konsumentów” – podkreśla Robert Więcko, koordynator protestu rolników z woj. podlaskiego.
Rolnicy obrzucili jajami siedzibę unijną i palą opony
Rolnicy protestują pod urzędem wojewódzkim we Wrocławiu. Płoną opony, w użyciu są materiały pirotechniczne, budynek obrzucono jajkami. Manifestacja rolników została formalnie rozwiązana tuż po jej rozpoczęciu pod siedzibą przedstawicielstwa Komisji Europejskiej przy ul. Widok, ale protestujący nie rozeszli się.
Trwa protest rolników we Wrocławiu. Tłum przeniósł się sprzed siedziby przedstawicielstwa Komisji Europejskiej przy ul. Widok przed urząd wojewódzki. Podpalono opony, budynek urzędu obrzucono jajkami. Protestujący nie wykonują poleceń policji.
EDMUND MILWICZ
Wojna
polsko-żydowska
POZNAŃ 1921
CZCIONKAMI DRUKARNI POLSKIE] T. A. W POZNANIU.
Wstęp.
Niejednego prawdopodobnie zadziwi tytuł: „Wojna polsko-żydowska". Jaka wojna? Przecież nie słychać Łuku armat, nie widać zdobytych sztandarów ani zasłanych trupami pobojowisk; nie rozlegają się triumfalne okrzyki zwycięzców, ani zwyciężonych jęki. Kto pojmuje wojnę jako ścieranie się dwóch wrogich potęg na polu mordu i chwały — ten ma słuszność, lecz bywają inne wojny, które nowoczesna dyplomacja ochrzciła mianem: „penetration pacifiąue". Jeden naród wówczas pod osłoną prawa wyrzuca drugi z pod strzech, gdzie się rodziły jego dziady i pradziady, każe się dzielić ze sobą ostatnim kęsem chleba i pożerając go łapczywie, mruczy półgłosem: vae victis. Tak! biada zwyciężonym. Tego rodzaju wojna Polski z państwami zaborczemi trwała przeszło sto lat bez przerwy i, obym był złym prorokiem! pomimo traktatów pokojowych nieprędko się skończy.
Jędrzej Giertych: NIEDOSZŁE PAŃSTWO ŻYDOWSKIE W LUBELSZCZYŹNIE Cz.2.
STANOWISKO KÓŁ POLITYCZNYCH ŻYDOWSKICH
Czy były w 1939 roku takie koła polityczne żydowskie, które dążyły do rozwiązania „terytorialistycznego” sprawy żydowskiej w Polsce przy pomocy Niemców i do zorganizowania państwa żydowskiego w Lubelszczyźnie?
Wczorajszy strajk we Wrocławiu nie przeszedł bez echa także poza granicami naszego kraju. Protest pod Urzędem Wojewódzkim pokazał determinację rolników. Momentami było bardzo ostro. W ruch poszły przecież nie tylko jajka, ale i opony, które zostały podpalone. Złożono symboliczną trumnę, ciągniki wjechały na pierwsze stopnie Urzędu Wojewódzkiego. Policja była w pełnej gotowości. Ale mimo zaostrzenia formy protestu nikt nie wyszedł by rozmawiać z rolnikami o konkretach. Podobnie jest na granicy. Kto przyjechał rozmawiać? Był co prawda minister Michał Kołodziejczak, ale w opinii wielu rolników został on wystawiony na "minę" Niełatwą rolę ma też minister Czesław Siekierski. Takiego bałaganu w rolnictwie prędko nie uda się posprzątać. Była debata wieczorna z udziałem ministra i grona ekspertów, ale z tej debaty nadal nic nie ma. Można dyskutować, ale prosimy o konkrety. Niestety, ale debata w gronie eksperckim - choć jest potrzebna - to wiele nie pomoże, jeśli nie padną konkretne ustalenia. A nikt z rządu - ani po stronie władzy ani opozycji - z rolnikami nie rozmawiał. To nie jest strajk antyrządowy, ale włodarze naszego państwa powinni wziąć sprawy w swoje ręce i rozmawiać na ten temat tak z Brukselą, jak i Kijowem. Ale boją się w zasadzie i tych z zachodu i tych ze wschodu.
W bardziej zamkniętym gronie W. Gomułka, który miał 7 klas szkoły podstawowej, ale kulturę polski niesocjalistycznej, którą tak krytykował, mawiał:
- „Jeśli chcesz, aby ci ktoś pomógł, to pomóż sobie sam”.
Jakie to brutalne, ale i mądre. Nikt nikomu nie pomaga za darmo, ale chce więcej korzyści w ramach tej spłaty długu, niż ta pomoc jest warta.
To, dlatego prowadził Polskę, bez długu, z czystymi ulicami, bez liberalizmu, ale z bardzo dobrymi szkołami, a w końcu i bez żydów.
To, dlatego żydzi dokonali zamachu stanu, poprzez rewoltę na wybrzeżu i osadzili na tronie groteskowego ekonomistę E. Gierka, a teraz mamy tych kolejnych idiotów u władzy, jako spadkobierców tamtego zamachu stanu, którym było obalenie Gomułki.
Gierek, jako zadłużyciel na Zachodzie, był protoplastą oszusta Morawieckiego.
Warto poczytać, tamta Polska była siermiężna i niewydolna w sensie wykluczenia Polaków katolików z życia publicznego, był to czysty apartheid, ale o ile lepszy niż ten potworny brud żydowski kryjący się za każdym już rogiem na ulicach polinu, terroryzowanych wampirami z ukrainy.
Gomułka nigdy by do tego nie dopuścił.
Red. Gazeta Warszawska
´+
Władysław Gomułka odpowiada na 55 pytań
Spotkanie wyborców prawobrzeżnej Warszawy
z kandydatami na posłów
9 bm. po południu w Warszawskich Zakładach Przemysłu Odzieżowego Nr 2,
przy ul. Terespolskiej na Pradze odbyło się spotkanie wyborców prawobrzeżnej
części stolicy — Pragi, Grochowa, Żerania, Bródna ze swymi kandydatami
na posłów do Sejmu, wśród których na pierwszym miejscu figuruje nazwisko
Władysława Gomułki.
Spotkanie zagaił przewodniczący Prezydium DRN Praga-Śródmieście — Kłos.
W prezydium, obok Władysława Gomułki zasiedli inni kandydaci do Sejmu 3 okręgu wyborczego w Warszawie:
I sekretarz zakładowej organizac.it partyjnej FSO — Goździk, projektant Stadionu Dziesięciolecia
— Prof. Hryniewiecki, zasłużony działacz ruchu rewolucyjnego — Gajewski, Sekretarz KW PZPR Kuziński.
Władysław Gomułka wygłosił 2-godz. przemówienie (przemówienie Wł. Gomułki podajemy na str. 3 — 4 5),
odpowiadając na 55 pytań nadesłanych uprzednio przez wyborców.