Życzenia wielu łask Zmartwychwstałego Zbawiciela
Wszystkim P.T. Czytelnikom najserdeczniejsze życzenia wielu łask Zmartwychwstałego Zbawiciela oraz radosnych, spokojnych i zdrowych Świąt Wielkanocnych składa Redakcja Gazety Warszawskiej.
Wszystkim P.T. Czytelnikom najserdeczniejsze życzenia wielu łask Zmartwychwstałego Zbawiciela oraz radosnych, spokojnych i zdrowych Świąt Wielkanocnych składa Redakcja Gazety Warszawskiej.
Żydaer skazał Wojciecha "Jaszczur" Olszańskiego na 20 miesięcy więzienia
— Żydaer, czyli państwo żydowskie w Palestynie.
Surowość wyroku wskazuje, na to, że za procesem nie stoją szmondaki gminy warszawskiej, ale żydaer, który właśnie przygotowuje swoją ewakuację z Palestyny do Europy środkowej.
To właśnie jest główną przyczyną wojny na ukrainie i taki kolejny krzykacz antysemicki musiał być sprzątnięty z życia medialnego.
Medialność żydowskich cnót to sprawa mistycznie ważna dla żydów. Przypuszczalnie, rabini podejrzewają, że głośnie wypowiedzi antysemickie mogą docierać jakoś do uszu Yaweha i pod wpływem takiej to propagandy Yaweh może być żydom mniej przychylny. Jak wiemy, Yaweh otwiera Talmud, czyta zawarte tam mądrości rabinów, uczy się tam rozumu oraz pokory. Jakiekolwiek inne źródła prawdy są nielegalne.
To właśnie ze względu na potrzeby niepokalania festiwalu holokaustu w Oświęcimiu (27 I 2018, sprawa IPN) zmarł nagle (4 VIII 2017) profesor Bogusław Wolniewicz, który wybił się na pozycję pierwszego antysemity medialnego w RP, a i pamiętamy, że Piotr Rybak miał swój pierwszy proces o spalenie jakiegoś czupiradła z tektury w dniu, kiedy żydówka Szydło pojechała do żydaera z wizytą państwową .
Proces Rybaka był przerażającą farsą i przypuszczalnie proces Olszańskiego był podobny.
Napiszmy tu ważne podkreślenie: Olszański może już pozostać w więzieniu na stałe – będzie tam zamordowany. Tak będzie lepiej.
Zapamiętajmy nazwiska prokuratorów, sędziów — to mordercy na zlecenie.
Red. Gazeta Warszawska
+
Patostreamer narodowiec skazany. "Jaszczur" z wyrokiem bezwzględnego więzienia
Wojciech "Jaszczur" Olszański, znany w internecie ze swoich wulgarnych występów, usłyszał w środę wyrok roku i ośmiu miesięcy bezwzględnego pozbawienia wolności. Chodzi o groźby, jakie w ubiegłym roku Olszański skierował w kierunku posłów podczas manifestacji antyszczepionkowców.
Sąd w Bydgoszczy powołał się na artykuł 128 Kodeksu karnego. Mówi on, że "kto przemocą lub groźbą bezprawną wywiera wpływ na czynności urzędowe konstytucyjnego organu Rzeczypospolitej Polskiej, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10."
W lutym ubiegłego roku Olszański brał udział w manifestacji Bydgoskiego Protestu Stop Dyskryminacji Sanitarnej. W przemówieniu nawiązał do tzw. ustawy covidowej, która przewidywała możliwość otrzymania odszkodowania za zakażenie w pracy.
Seneca, De Tranquillitate Animi
Seneka, O spokoju ducha
Dnia 4 stycznia 1790
Przedmowa imieniem narodu polskiego do pierwszego w tym narodzie stanu
Uwagi nad życiem Jana Zamoyskiego skończyłem na tym:
Jeżeli stan szlachecki w nadarzonej okoliczności nie potrafi się łatwo i prędko zgodzić na zniesienie rządu feudalnego, a na ustanowienie prawdziwej rzeczypospolitej, cały naród obejmującej i na powszechnym prawie zasadzonej, natenczas sposób najprędszy, najłatwiejszy a w teraźniejszych okolicznościach najpewniejszy: ustanowić jednowładztwo.
Będą tam zwożone śmieci, m.in. odpady szkodliwe w ilości 154 tys. ton rocznie. Będą nam zalegać te odpady, co się wiąże z potężną ilością szczurów, much. Powietrze będzie zatrute, środowisko tak samo. Nie wiadomo, czy to wszystko nie będzie przenikać do wód gruntowych, gdzie w niedalekiej odległości od tego miejsca jest święte źródełko maryjne. Skala szkodliwości dla całego regionu jest tak olbrzymia, że dosłownie niewyobrażalna – mówił w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja Jacek Wiącek, przewodniczący Komitetu Obrony Gietrzwałdu i pełnomocnik tamtejszej grupy referendalnej, odnosząc się do planów wybudowania w gminie Gietrzwałd centrum dystrybuującego Lidla, zawierającego także śmietnisko.
Kiedy prawa pisane są zbrodnicze, to nie wolno ich respektować, ani uprawiać retoryki podążania za nimi, bo jest to gwarancja przegranej, a o stronie etyczno-moralnej nie musimy przypominać.
Dzierżawski jest więźniem sumienia, a i ma męski obowiązek obrony dzieci i młodzieży przed zbrodniami LGBT. Obowiązek taki, a nie prawo w sensie możliwości, spoczywa na każdym Polaku.
Adwokat bardzo źle prowadzi obronę (wg. słabego technicznie video), bo podąża za retoryką oskarżenia. To jest niestety typowe w obecnej sytuacji mentalnej Polaków, ale zawodowy, rasowy prawnik nie powinien – nie ma prawa — tego robić.
To podobnie do procesu Rybaka czy Kurzei, gdzie adwokaci ustawili siebie i swoich klientów w pozycji pokornych chłopców do bicia.
W opisie nie ma nawet podanej kategorii prawnej – paragrafu – na mocy którego zapadł wyrok.
A to ważne, bo wszelkie „paragrafy” broniące praw zbrodniarzy – takich jak tu LGBT – są nielegalne i nie mogą przynosić skutków prawnych. Adwokat zatem ma to przedłożyć w sądzie jako pierwsze!
Tej idiotce „pani sędzi” trzeba to twardo powiedzieć, z równoczesnym żądaniem wpisu takiego oświadczenia do protokołu. A gdyby tego odmówiono – co jest powszechne w polskich sądach – to należy zrzec się obrony oskarżanego – trybie natychmiastowym, przed sądem.
W przeciwnym razie jest to akceptowanie błędnego porządku prawnego, a co jest oczywistą współpracą ze złem. Taki pasywny, politycznie poprawny adwokat jest nawet gorszym przestępcą niż oskarżyciel, sąd czy prawodawca, bo oszukuje swojego klienta i dodatkowo wyłudza od niego pieniądze, pochodzące też ze zbiorek jako wdowi grosz. Trochę więcej wstydu i poddawania się jego kryteriom, nam wszystkim nie zaszkodzi.
Red. Gazeta Warszawska