SSPX odpowiada: „Ekskomunikowany? Ale przez kogo? Przez tych, którzy klękają przed Pachamamą?”

Bractwo Kapłańskie Świętego Piusa X odpowiada na niedawne oświadczenie Stolicy Apostolskiej dotyczące ekskomuniki w przypadku konsekracji biskupich dokonanych 1 lipca.

Wyróżniony obraz
 
Procesja Bractwa Świętego Piusa X (SSPX) w Bazylice św. PiotraMaike Hickson

Bractwo Świętego Piusa X ) — „Lekarzu, ulecz samego siebie” (Łk 4,23).

1. Biuro Prasowe Watykanu opublikowało w środę 13 maja 2026 r. następujące oświadczenie kardynała Fernandeza, prefekta Dykasterii Nauki Wiary:

W odniesieniu do Bractwa Świętego Piusa X, przypominamy to, co zostało już zakomunikowane. Święceniom biskupim ogłoszonym przez Bractwo Świętego Piusa X nie towarzyszy odpowiedni mandat papieski. Działanie to stanowi „akt schizmatycki” (Jan Paweł II,  Ecclesia Dei  , nr 3), a „formalne przystąpienie do schizmy stanowi poważną obrazę Boga i pociąga za sobą ekskomunikę przewidzianą przez prawo kościelne” (tamże, 5c; por. Papieska Rada ds. Tekstów Prawnych, Nota wyjaśniająca, 24 sierpnia 1996 r.).

Ojciec Święty w swoich modlitwach nadal prosi Ducha Świętego o oświecenie przywódców Bractwa Kapłańskiego Świętego Piusa X, aby mogli ponownie rozważyć bardzo poważną decyzję, którą podjęli.

Z Watykanu, 13 maja 2026 r.

2. Dotyczy to zatem kwestii prawa kanonicznego, a konkretnie kar nakładanych za potencjalne wykroczenia. Nie jest to jednak nic nowego. Nowością w tej deklaracji Rzymu jest to, że konsekracje biskupie zaplanowane na 1 lipca nie będą „ powiązane z odpowiednim mandatem papieskim”. Uwaga ta, pochodząca od prefekta dykasterii watykańskiej, jest ewidentną próbą przekazania Bractwu, że papież Leon XIV odmówi autoryzacji konsekracji. 

3. W pewnym sensie nie jest to nic nowego, gdyż jest to powtórzenie tego, czego Bractwo doświadczyło już w 1988 roku.   Już w homilii wygłoszonej w dniu konsekracji, 30 czerwca, arcybiskup Lefebvre nawiązywał do różnych studiów kanonicznych napisanych przez specjalistów w tej dziedzinie, które mogłyby posłużyć do legitymizacji aktu konsekracji biskupiej z tej okazji, 30 czerwca. Spośród tych studiów [1] praca profesora Rudolfa Kaschewsky'ego [2] została pierwotnie opublikowana w numerze  Una Voce-Korrespondenz z marca-kwietnia 1988 roku .

4. Dotyczy to w szczególności kwestii kar grożących za potencjalne przestępstwo. Nowy Kodeks Prawa Kanonicznego z 1983 r. wskazuje w kanonie 1323 sytuacje, w których popełniony czyn nie będzie, z prawnego punktu widzenia prawa kanonicznego, stanowił przestępstwa. Kanon 4 stanowi: „ Kto, przekraczając ustawę lub nakaz: […] działał […] z konieczności lub w celu uniknięcia poważnej szkody, nie podlega karze, chyba że czyn jest wewnętrznie zły lub powoduje szkodę dusz”.

Kanon 1324 w paragrafie 1 precyzuje, że „jeśli przestępstwo jest wewnętrznie złe albo szkodzi duszom”, ten, kto narusza prawo, „nie jest wolny od kary, lecz kara przewidziana ustawą lub nakazem powinna być złagodzona lub powinna zostać zastąpiona pokutą, jeśli przestępstwo zostało popełnione przez kogoś, kto działał […] powodowany koniecznością lub w celu uniknięcia poważnej szkody”. Paragraf 3 tego samego kanonu dodatkowo precyzuje, że „w okolicznościach określonych w paragrafie 1, strona winna nie podlega karze wiążącej  mocą samego prawa”.

Zatem, zgodnie z prawem kościelnym, osoba, która nie przestrzega prawa, nie popełnia przestępstwa podlegającego karze, pod warunkiem, że jest do tego zmuszona koniecznością i że to nieposłuszeństwo nie stanowi czynu wewnętrznie złego lub szkodliwego dla dusz. Nawet gdyby ta równoważność została potwierdzona, czyn, wówczas uważany za przestępstwo, nie mógłby być sankcjonowany  karą latae sententiae  , która powstaje z samego faktu popełnienia przestępstwa.

5. Kanon 1323, paragraf 7, precyzuje ponadto, że  popełniony czyn nie będzie, z prawnego punktu widzenia prawa kanonicznego, stanowił przestępstwa nie tylko wtedy, gdy został rzeczywiście popełniony z konieczności (paragraf 4), ale także wtedy, gdy sprawca „był przekonany, że zachodzi jedna z okoliczności przewidzianych w paragrafie 4” – to znaczy okoliczność konieczności. Innymi słowy, nawet jeśli przyjmiemy, że nie istnieje rzeczywista konieczność usprawiedliwiająca czyn, sam fakt, że sprawca dopuścił się czynu kierując się tym, co uważał za rzeczywistą konieczność, wystarcza, aby go uniewinnić.

Kanon 1324, paragraf 1, punkt 8, stanowi również, że osoba, która „w wyniku błędu, którego jest winna, była przekonana, że ​​zaszła jedna z okoliczności wymienionych w kanonie 1323, punkt 4”, nie jest zwolniona od kary, ale kara ta  musi zostać złagodzona lub musi zostać zastąpiona pokutą. To, co zostało stwierdzone w paragrafie 3 tego samego kanonu 1324, nadal ma tu zastosowanie: w takim przypadku kara  latae sententiae  nie jest zasądzona.

6. Zatem, zgodnie z prawem kościelnym, kto nie przestrzega prawa, nie popełnia przestępstwa karalnego, pod warunkiem, że zmusza go do tego konieczność nie tylko rzeczywista, ale wręcz domniemana, to znaczy błędnie przyjęta z powodu błędu subiektywnego, pod warunkiem że błąd ten nie jest zawiniony, lecz towarzyszy mu jak najpełniejsza dobra wiara. Nawet gdyby błąd był zawiniony, wówczas przestępstwo nie mogłoby być ukarane  karą wiążącą mocą samego prawa , nałożoną przez sam fakt popełnienia przestępstwa.

7. Co ważniejsze, i jak nieustannie powtarza Don Davide Pagliarani, podążając za arcybiskupem Lefebvre, Bractwo dąży do dobra Kościoła, którym jest dobro dusz. Dlatego też lekceważy stosowanie prawa kościelnego, które mogłoby oskarżyć je o przestępstwo i nałożyć odpowiednią karę. Dlaczego? Po prostu dlatego, że prawo kościelne nie może być stosowane ze szkodą dla zbawienia dusz. I właśnie po to, by odpowiedzieć na poważną i pilną potrzebę zbawienia dusz, Bractwo rozważa te konsekracje biskupie.

W rzeczywistości nie ma żadnego zła, żadnego rozłamu ze strony Bractwa. Jest tylko ta sama gorliwość, która pozostaje niezmienna, nawet jeśli w oczach świata przybiera paradoksalne formy, dla chwały Bożej i zbawienia dusz.

8. Ekskomunikowany? Ale przez kogo? Przez tych, którzy otrzymują błogosławieństwo od schizmatyczki, arcybiskup Canterbury, Sary Mullally? Przez tych, którzy upoważniają do błogosławieństwa  Fiducia supplicans ? I kto klęka przed Pachamamą? … W Kościele kary są lekarstwem. Ale czyż w takim razie słowa naszego Pana z Ewangelii nie powinny nasuwać się katolikom dobrej woli: „Medice, cura teipsum” (Łk 4, 23)?[3]

[1] Zostały one opublikowane w czerwcu 1989 roku przez Editions du Courrier de Rome w osobnej broszurze zatytułowanej La Tradition excommuniée. Studium, do którego się tu odwołujemy, znajduje się na stronach 51–57.

[2] Rudolf Kaschewsky (1939-2020), doktor teologii i uznany sinolog specjalizujący się w buddyzmie i Chinach, w latach 1974-2004 był wykładowcą na Uniwersytecie w Bonn. Kanonicznymi aspektami święceń biskupich zainteresował się w związku z dobrze znanymi wydarzeniami, które miały miejsce w Kościele w Chinach. Zobacz jego artykuł: „Zur Frage der Bischofsweihe ohne päpstlichen Auftrag” w China heute . Informationen über Religion und Christentum im chinesischen Raum. Jahrgang VIII (1989), nr. 5 (45), s. 124-128.

[3] „Lekarzu, ulecz samego siebie”.

 

https://www.lifesitenews.com/news/sspx-responds-excommunicated-but-by-whom-by-those-who-kneel-before-pachamama/


Comments (0)

Rated 0 out of 5 based on 0 voters
There are no comments posted here yet

Leave your comments

  1. Posting comment as a guest. Sign up or login to your account.
Rate this post:
0 Characters
Attachments (0 / 3)
Share Your Location