Iwermektyna: Środek antypasożytniczy lekiem na COVID-19
Lekarze: środek antypasożytniczy lekiem na COVID-19
Grupa amerykańskich lekarzy doradza stosowanie środka antypasożytniczego w walce z COVID-19. Iwermektyna dowiodła swojej skuteczności w Ameryce Łacińskiej.
Iwermektyna
Pomimo licznych ostrzeżeń, iwermektyna jest nadal sprzedawana jako rodzaj "cudownego lekarstwa” przeciw COVID-19, zwłaszcza w Ameryce Południowej. Po tym jak w czerwcu 2020 r. australijscy naukowcy ogłosili w czasopiśmie "Antiviral Research", że iwermektyna w przedklinicznej fazie badań, czyli w warunkach laboratoryjnych, znacznie zmniejszyła oddziaływanie koronawirusa SARS-CoV-2, wokół leku rozpętała się euforyczna histeria.
Iwermektyna to lek zwalczający choroby pasożytnicze u zwierząt i ludzi; jest tani i dostępny bez recepty. Stosuje się go na przykład do leczenia świerzbu lub chorób roznoszonych przez robaki.
Sceptycyzm ekspertów
Trwają poszukiwania solidnych dowodów na skuteczność leku. Według portalu Clinicaltrials. gov amerykańskiej Narodowej Biblioteki Medycyny obecnie prowadzi się w tym celu 41 projektów badawczych, z których 14 zostało już ukończonych.
Badanie koronowe: Covid-19 nie jest chorobą układu oddechowego
Badanie koronowe pokazuje, że tak zwane białko szczytowe Sars-CoV-2 odgrywa znacznie większą rolę w wyzwalaniu Covid-19, niż zakładano.
Frankfurt / San Diego - Naukowcy z Salk Institute for Biological Studies w La Jolla, dzielnicy San Diego, odkryli, że Covid-19 jest głównie chorobą naczyniową. Instytut ogłosił to w komunikacie prasowym. Tak zwane białko wypustkowe odgrywa kluczową rolę w chorobie Covid 19 wywoływanej przez wirusa Sars Cov-2. Te białka kolców znajdują się w skorupie koronawirusów i umożliwiają wirusowi wejście do nowej komórki.
Jak dotąd białko koronawirusa było związane głównie ze szczególnym ryzykiem zakażenia Sars-Cov-2. Teraz nowe badanie opublikowane w czasopiśmie Circulation Research pokazuje, w jaki sposób wirus Sars-Cov-2 uszkadza i atakuje układ naczyniowy na poziomie komórkowym. Wśród naukowców panuje już coraz większa zgoda co do tego procesu. Ale jak dokładnie to się dzieje, nie było jeszcze znane. Podobnie naukowcy badający inne koronawirusy od dawna podejrzewali, że białko kolca przyczynia się do uszkodzenia komórek śródbłonka naczyniowego, ale jest to pierwszy raz, kiedy udokumentowano ten proces.