Papież ostrzegł biskupów, że jego największym zmartwieniem w Hiszpanii jest skrajna prawica, która próbuje „instrumentalizować Kościół”
Papież Leon XIV mówi biskupom: Ideologia skrajnie prawicowa to największe zagrożenie dla Hiszpanii
W ujawnionych niedawno szczegółach listopadowego spotkania w Watykanie papież ostrzegał, że ruchy skrajnie prawicowe próbują wykorzystać Kościół jako broń. W ciągu kilku tygodni hiszpańscy biskupi zmienili kurs.
Dziś rano ujawniono nowe szczegóły zamkniętego spotkania w Watykanie, które mogą zmienić sposób, w jaki katolicy postrzegają moralną konfrontację Kościoła katolickiego ze skrajną prawicą.
W listopadzie papież Leon XIV spotkał się prywatnie z najwyższymi biskupami Hiszpanii i wygłosił surowe ostrzeżenie: największym zagrożeniem dla kraju nie jest świeckość ani niestabilność gospodarcza, ale wzrost skrajnie prawicowej ideologii, której celem jest wykorzystanie Kościoła do osiągnięcia korzyści politycznych.
Według doniesień El País, potwierdzonych przez dwóch wysokich rangą duchownych zaznajomionych ze spotkaniem, Leo ostrzegał, że ruchy ekstremistyczne próbują „zdobyć głosy katolików” i manipulować tożsamością katolicką dla osiągnięcia partyjnych celów.
To, co wydarzyło się później w Hiszpanii, nie było subtelne.
„Nie ma Kościoła obok papieża” – kard. Müller o Bractwie św. Piusa X
Kard. G. L. Müller to kolejny wilk w owczej skórze, który jako taki, sam właśnie jest poza Kościołem i poza papieżem, a nie ci, którzy chcą ratować resztki Wiary.
Müller'owi jako nie przeszkadzało to, że przeróżni wichrzyciele i otwarci bluźniercy, przez dziesięciolecia cale, nigdy nie zostali formalnie postawieni poza Kościołem, to znaczy formalnie napiętnowani przez Müller'a za pomocą ekskomuniki. A tu widząc to nieudolne, strachliwe Bractwo Kapłańskie Świętego Piusa X, podnosi groźnie głos i grzmi żałosne. Czas się wyłączyć i na starość zacząć czytać króliczka, a nie mieszać się do spraw Kościoła, bo był to czas, a teraz trzeba skorzystać ze sposobności i milczeć.
Red. Gazeta Warszawska
+
Emerytowany prefekt Kongregacji Nauki Wiary kard. Gerhard Ludwig Müller ostro skrytykował zapowiedź Bractwo św. Piusa X, które planuje 1 lipca dokonać święceń biskupich bez mandatu papieskiego. Jak podkreślił hierarcha, działanie poza jednością z papieżem i Kościołem prowadzi do schizmy i ekskomuniki, a prawdziwa walka o wiarę może toczyć się wyłącznie wewnątrz Kościoła.
Kard. Müller podkreśla, że podstawowym kryterium katolickości jest pełna jedność z papieżem – nie tylko w wierze, ale także w jurysdykcji i posłuszeństwie. Zaznacza, iż pełna przynależność do Kościoła katolickiego zakłada: wspólnotę wiary, wspólnotę sakramentalną, oraz wspólnotę jurysdykcyjną z Biskupem Rzymu. Odwołuje się przy tym do nauczania: Soboru Trydenckiego, I Soboru Watykańskiego oraz II Soboru Watykańskiego. Wskazuje na kluczowe znaczenie konstytucji Pastor aeternum I Soboru Watykańskiego, definiującej prymat i jurysdykcję papieską. Według autora nie wystarcza materialna zgodność z doktryną – konieczne jest formalne uznanie i praktyczna komunia z Biskupem Rzymu.
Kard. Sarah apeluje do lefebrystów o jedność z Kościołem rzymskim i posłuszeństwo papieżowi
Kard. Sarah myli synagogę posoborową z Kościołem Świętym. Może on sam nie jest żadnym kardynałem, bo mógł popaść w stan apostazji, skutkiem złamania Kanonów Świętych Apostołów - i jest ekskomunikowany!
Co on robił przez dziesięciolecia, skoro nie komentował tamtych zbrodni przeciwko Kościołowi?
Czy nie widział żydowskich hord nachodzących hierarchię i świątynie katolickie, nie tylko bluźniących tam przeciwko Naszemu Panu i Matce przenajświętszej, a nawet wypędzających katolików z tych świętych przybytków, bo im tam przeszkadzali? - Są już tak bezczelni!
Robert Francis Prevost jest papieżem? - Rzeczywiście?
Ojcem, Pasterzem? Czy ktoś widział ojca rodziny, która na jego oczach jest szlachtowana, a on dialoguje z tymi krwawymi oprawcami?
Czy ktoś widział?
I Sarah otrzyma rachunek za to, co zrobił i przy czym milczał!
Red. Gazeta Warszawska
+
23 lutego 2026 | 10:45
„Najlepszym sposobem obrony wiary, Tradycji i autentycznej liturgii będzie zawsze naśladowanie posłusznego Chrystusa. Chrystus nigdy nie nakazałby nam zniszczenia jedności Kościoła” – stwierdza kard. Robert Sarah. Emerytowany prefekt Kongregacji do spraw Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów odniósł się w artykule opublikowanym na łamach Le Jorunal Du Dimanche do zapowiedzi konsekracji biskupich bez mandatu papieskiego przez Bractwo Kapłańskie św. Piusa X.
Kard. Sarah przypomina, że Chrystus i Kościół są nierozdzielni Wychodząc od od wyznania św. Piotra (Mt 16,16) i podkreśla, że: Jezus Chrystus jest jedynym Zbawicielem, Chrystus działa i objawia się w swoim Kościele, a pełnia środków zbawienia (wiara, sakramenty, łaska) znajduje się wyłącznie w Kościele. Przywołuje tu myśl Augustyn z Hippony: „Gdzie Piotr tam jest Kościół” (Ubi Petrus, ibi Ecclesia).