Biden w Warszawie 2023. Zamach ma być prowokacją wciągającą Polskę w wojnę z Rosją?
Trzęsienia ziemi, apokaliptyczne pożary w Stanach Zjednoczonych przypominają okoliczności zamachu warszawskiego, zwanego katastrofą smoleńską. Tam, wtedy wybuch wulkanu Eyjafjallajökull w 2010 roku https://pl.wikipedia.org/wiki/Erupcja_Eyjafjallaj%C3%B6kull_w_2010_roku zwiastował zamach w Warszawie, jego ogniem i popiołem podkreślał żydomasoński okultyzm sprawców. Ośrodki wtajemniczone odpowiednio jednoznacznie odczytały charakter tamtego przekazu.
Te obecne pożary i trzęsienia ziemi, wywołane sztucznie, zapowiadają coś, co ma dopiero nastąpić.
Tym czymś może być np. zamach na prezydenta Biden`a w Warszawie lub podobne krwawe wydarzenie z tym związane, a co uzasadni spontaniczny odruch polskiego patriotyzmu i Polskie porywcze wojsko wkroczy na Ukrainę lub zaatakuje Białoruś, bo sprawcą zamachu będzie Putin.
Spontaniczność odruchu polskiego ataku na wschód będzie oczywista, bo Polacy zawsze porywali się z motyką na słońce, a co wiedzieli hitlerowcy oraz as PRL`u Andrzej Wajda. Hitlerowcy robili filmy propagandowe o polskiej kawalerii, która we wrześniu 1939 roku, z szablą w ręku, rzucała się konno na niemieckie czołgi. A obraz polskiego żołnierza idioty godnie utrwalił dla potomnych, reżyser Andrzej Wajda w filmie Lotna. Ten intelektualista ukazał tam scenę ataku takiej polskiej kawalerii, ilustrując, jak polski kawalerzysta atakuje niemiecki czołg i za pomocą uderzenia szablą chce uciąć lufę armaty tego pojazdu pancernego.
Tak może być i teraz, Biden´a zastrzeli jakiś zamachowiec, gadający po rusku lub spadnie rakieta, też ruska, która spowoduje tak straty ludzkie w Warszawie, jak i uchybek na honorze polskiego żołnierza, który zapragnie zemsty.
Coś takiego się kroi, bo retoryka wojenna wśród błaznów typu Dudy, Morawieckiego i podobne, urosła do takiego poziomu, jakiego nie można nawet znaleźć, ani w propagandzie bolszewickiej, ani hitlerowskiej, a to jest znakiem tego, że coś musi się wydarzyć i to na miarę naszych czasów.
Red. Gazeta Warszawska
+
Zbliża się kolejna wizyta prezydenta Stanów Zjednoczonych w Warszawie. Joe Biden przyleci do Polski najprawdopodobniej 24 lutego. Jest to data symboliczna, bowiem tego dnia minie 1 rok od wybuchu wojny na Ukrainie. Z tego powodu trwają również rozmowy na temat ewentualnej organizacji wizyty prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego. Jak będzie wyglądać pobyt prezydenta USA w Warszawie? Szczegóły w artykule poniżej.
Solidarni w modlitwie i działaniu – Jasna Góra nie ustaje w pomocy Ukraińcom
Za sprawą wielu czynników, także tych odległych w miejscu i czasie, ukraina i ukraińcy są obecnie matecznikiem najgorszego zła w świecie. Ludobójstwo, które tam jest popełnianie na różnych narodach, także Polakach, których jest znacznie więcej niż się oficjalnie podaje, fakt tego ludobójstwa, kanibalizmu nie dociera do nikogo w Polsce.
Ukraińcy, na ulicach miast i po wsiach, znaczą polskie siedziby, mieszkania i domy, to celem siłowego wcielenia tam zamieszkałych Polaków do armii ukraińskiej, bo mają być oni mięsem armatnim tego krwawego przedstawienia teatralnego, jakim jest ta rzekoma wojna między Kremlem a „demokratycznym światem”.
Czyszczenie etniczne ukrainy pod zasiedlenie żydowskie oraz krwawe rozbiory Polski — cel pierwszy, niszczenie infrastruktury, z gigantycznie narastającym długiem zaciągniętym carte blanche za dostawy uzbrojenia, ma dodatkowo stworzyć nową, gigantyczną dojną krowę dla światowej lichwy — to cel motywacyjny jako drugi.
Napady rabunkowe, prostytucja i pedofilia — także ta homoseksualna, to w wymiarze ukraińskim autentyczna bagatela, tradycyjnie hajdamacka przecież. Laboratoria broni biologicznej, handel organami, surogactwo, przyuczanie małych dzieci do kanibalizmu, eksponowane radowanie się cierpieniem bombardowanych ofiar cywilnych w Noworosji, narastająca narracja wzywająca do czystek etnicznych, to powszechne fakty, które mimo swych przerażających rozmiarów nie docierają do tych „paulinów” — niech będą przeklęci!
Paulini jasnogórscy są wrogami Chrystusa — niech będą przeklęci!
Red. Gazeta Warszawska
+
Aż 125 agregatów prądotwórczych zakupili paulini z ofiar pielgrzymów składanych na Jasnej Górze do puszek specjalnie na ten cel. To najnowsza pomoc dla ogarniętej wojną Ukrainy, ale wsparcie Ukraińców trwa tu od początku wybuchu konfliktu zbrojnego. Pod jasnogórskim dachem nadal mieszkają uchodźcy, a jasnogórskie Sanktuarium wciąż jest też miejscem modlitwy dla uciekinierów. 24 lutego minie rok od początku rosyjskiej agresji na Ukrainę.
W tych dniach na Ukrainę został wysłany kolejny już transport z pomocą humanitarną dla naszych wschodnich sąsiadów. 125 agregatów prądotwórczych, które znajdą się docelowo w gospodarstwach domowych, zwłaszcza na wsiach, gdzie jest najtrudniej, bo całkowicie została zniszczona infrastruktura, zostało zakupionych z ofiar pielgrzymów składanych w okresie świątecznym i w styczniu przy szopkach jasnogórskich. Przewiezione do Przemyśla, potem do hubu przerzutowego w Kijowie, trafią bezpośrednio do gospodarstw domowych w miejscowościach blisko linii frontu.
– Chcę podziękować zwykłym, anonimowym darczyńcom, pielgrzymom naszego Sanktuarium, którzy w okresie Bożego Narodzenia przybywali na Jasną Górę. To właśnie z ich mniejszych i większych ofiar, składanych do skarbon, możemy tę pomoc dalej świadczyć. Zapewniamy również, że dokładamy wszelkich starań, żeby wszystko to, co kupujemy, trafiało bezpośrednio do osób najbardziej potrzebujących – powiedział o. Waldemar Pastusiak, kustosz Jasnej Góry. Dodał, że „oprócz pomocy, którą dzięki hojności i życzliwości pielgrzymów możemy świadczyć, także sami paulini, nasz klasztor przeznaczamy nasze środki na potrzeby uchodźców i dla Ukrainy, czynimy to od początku trwania konfliktu”.
Szok, rozpacz i żałoba w Syrii pośród „terroru” trzęsienia ziemi, mówią biskupi
Wydawało się, że 12 lat krwawej wojny powinno wystarczyć do tragedii dla mieszkańców Aleppo i innych syryjskich miast. Ale we wczesnych godzinach 6 lutego niszczycielskie trzęsienie ziemi nawiedziło północno-zachodnią Syrię, zabijając 1500 osób od 5 rano czasu wschodniego 7 lutego.
W południowej Turcji i Syrii łącznie liczba ofiar śmiertelnych osiągnęła ponad 5000 we wczesnych godzinach porannych we wtorek i oczekuje się, że wzrośnie, ponieważ ludzie nadal są uwięzieni pod gruzami.
W Aleppo ludzie próbują pozbierać się po szoku wywołanym katastrofą.
„To rozpaczliwa sytuacja humanitarna” – powiedział OSV News chaldejski katolicki biskup Antoine Audo z Aleppo i były przewodniczący Caritas Syria.
Jeszcze przed katastrofą w drugim co do wielkości mieście Syrii, liczącym ponad 2 miliony mieszkańców, brakowało prądu i paliwa.
Łukaszenka z Białorusi mówi, że będzie walczył u boku Rosji tylko wtedy, gdy Białoruś będzie zaatakowana przez inny kraj
16 lutego (Reuters) – Prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenko powiedział w czwartek, że rozkaże swoim żołnierzom walczyć u boku sojuszniczej Rosji tylko wtedy, gdy inny kraj rozpocznie atak na Białoruś, podała państwowa agencja informacyjna Belta.
Łukaszenka, który wielokrotnie zaprzeczał twierdzeniom Kijowa i Zachodu, że jego kraj może zostać wciągnięty dalej w wojnę na Ukrainie po stronie Moskwy, powiedział również, że planuje spotkać się z prezydentem Rosji Władimirem Putinem w piątek.
FBI podwaja walkę z chrześcijanami i białą supremacją w 2023 r
Dywizja FBI w Richmond chciałaby chronić mieszkańców Wirginii przed groźbą „białej supremacji”, która, jak wierzy, znalazła dom wśród katolików preferujących Mszę łacińską. produkt z 23 stycznia 2023 r., dotyczący brutalnych ekstremistów motywowanych rasowo lub etnicznie (RMVE) i ich zainteresowań „radykalno-tradycjonalistycznymi katolikami” lub RTC. Dokument ocenia z „wysoką pewnością”, że FBI może złagodzić zagrożenie ze strony radykalnych-tradycjonalistycznych katolików poprzez rekrutację źródeł w Kościele katolickim.
Przywódcy katoliccy w Ziemi Świętej potępiają eskalację żydowskich ataków na chrześcijan i sanktuaria
JEROZOLIMA ( LifeSiteNews ) — Amerykański żydowski turysta został aresztowany w środę w Jerozolimie za zdewastowanie posągu Jezusa Chrystusa w Kościele Biczowania, pierwszej stacji wzdłuż Via Dolorosa, Drogi Krzyżowej.
Jak wyjaśniono w oświadczeniu Braci Franciszkanów z Kustodii Ziemi Świętej , „radykalny Żyd wszedł do Kościoła” i przystąpił do zburzenia figury Chrystusa, a następnie „oszpecił twarz figury”, zanim został „unieruchomiony przez odźwierny sanktuarium” do przyjazdu policji.
Franciszkanie dalej potępiają eskalację takich incydentów w ostatnich tygodniach, w tym „grupę religijnych Żydów, którzy weszli przez Nową Bramę” w pobliżu ich siedziby i zaatakowali turystów, dokonując aktów wandalizmu, „rzucając krzesłami, stołami i szklankami oraz przekształcając dzielnicę chrześcijańską w pole bitwy”. Według Katolickich Ordynariuszy Ziemi Świętej , policja nie przyjechała przez godzinę, kiedy w końcu „zabrali napastników”.
Operacja Gladio: bezbożny sojusz między Watykanem, CIA i mafią
Dobry klasyk techniki odwracania uwagi — za pomocą straszydła masonerii — od roli żydów i żydaera.
Red. Gazeta Warszawska
+
W upalny letni poranek 2 sierpnia 1980 r. potężna eksplozja rozdarła główną poczekalnię dworca kolejowego w Bolonii. Osiemdziesiąt pięć osób zginęło, a setki zostało rannych. Chociaż początkowo obwiniano o to legendarnych włoskich partyzantów miejskich, Czerwone Brygady, wkrótce okazało się, że atak w rzeczywistości pochodził z „głębokiego państwa” samego włoskiego rządu.
Pełen charakter tego tajnego stanu równoległego wyszedł na jaw dopiero dekadę później, kiedy włoski premier Giulio Andreotti, przesłuchiwany przez specjalną komisję śledczą, ujawnił istnienie składów broni rozmieszczonych w całym kraju, które były do dyspozycji organizacji, którą później zidentyfikowano jako „Gladio”.
Okazało się, że członkowie tej grupy to nie tylko setki skrajnie prawicowych osobistości z sektora wywiadu, wojska, rządu, mediów, Kościoła i korporacji, ale także pstrokaty asortyment niezrekonstruowanych faszystów z II wojny światowej, psychopatów i przestępczego podziemia. I pomimo prób Andreottiego nakreślenia grupy jako „patriotów”, dla reszty włoskiego rządu wydawało się oczywiste, że wyglądali raczej na naprawdę złych ludzi. Niewiele wiedzieli. Dalsze badania przeprowadzone przez Daniele Gansera, Claudio Celaniego, Jurgena Rotha i Henrika Krugera wyśledziły powiązania z podobnymi grupami rozsianymi po całej Europie, z których wszystkie okazały się organizacjami terrorystycznymi głębokiego państwa,i wszystkie z nich zostały ostatecznie uznane za podporządkowane najwyższym szczeblom struktur dowodzenia CIA i NATO.
NASZA SPRAWA, Ilustrowany Tygodnik Katolicki 1937: Musimy się rozstać
"Bicie żydów, niszczenie im mienia, nie jest godne chrześcijanina-Polaka. Kardynał Hlond w liście pasterskim „O katolickie zasady moralne” pisał: ...,,W stosunkach kupieckich dobrze jest swoich uwzględniać przed innymi, omijać sklepy żydowskie i żydowskie stragany na jarmarku, ale nie wolno pustoszyć sklepu żydowskiego, niszczyć żydom towarów, wybijać szyb, obrzucać petardami ich domów. Należy zamykać się przed szkodliwymi wpływami moralnymi ze strony żydostwa, oddzielać się od jego antychrześcijańsklej kultury, a zwłaszcza bojkotować żydowską prasę i żydowskie demoralizujące wydawnictwa, ale nie wolno na żydów napadać, bić ich, kaleczyć, oczerniać”..."
+
"...nie jest godne chrześcijanina-Polaka."
Hm...
Środki były wtedy ważniejsze niż cel — skutki widać w obecnym polin.
Kardynał Hlond zapewne nie czytał:
943 Jeśli twoja ręka jest dla ciebie powodem grzechu, odetnij ją; lepiej jest dla ciebie ułomnym wejść do życia wiecznego, niż z dwiema rękami pójść do piekła w ogień nieugaszony*. 45 I jeśli twoja noga jest dla ciebie powodem grzechu, odetnij ją; lepiej jest dla ciebie, chromym wejść do życia, niż z dwiema nogami być wrzuconym do piekła. 47 Jeśli twoje oko jest dla ciebie powodem grzechu, wyłup je; lepiej jest dla ciebie jednookim wejść do królestwa Bożego, niż z dwojgiem oczu być wrzuconym do piekła, 48 gdzie robak ich nie umiera i ogień nie gaśnie*.
Mk 9,43-48
Wezwanie do wyłupania oka lub odcięcia ręki, to dopiero było niegodne! - miarą tych talmudycznych hierachów. Pan Jezus żył i chodził po ziemi w dobrych czasach, bo dzisiaj byłby wyśmiany, wyszydzony i skazany za głoszenie mowy nienawiści.
- Jak widzimy, ta zgnilizna w KK, zaczęła się na długo przed SWII.
Red. Gazeta Warszawska
+
Niemal od samej chwili przybycia żydów do Polski datuje sią u polskiej ludności niechęć ku nim. W miastach nic chciano w pomieszaniu z nimi mieszkać. Stąd też powstały tak zwane „getta“ — dzielnice, specjalnie dia nich przeznaczone.
Tą niechęć do siebie urabiali przez wieki i potęgowali sami żydzi. Jako obcy przybysze nie troszczyli się i nie troszczą obecnie o wdzięczność względem swoich dobrodziejów. Jeśli się z kim liczyli, to dotąd, póki nie zapełnili kieszeni pieniądzem. Ogól żydowski uważał pracę na roli za niewolniczą i poniżającą. Mieszczanin, chłop spotykał się ze strony żydów z szyderstwem, ironią, pogardą i cynizmem. Daremnie szukał u żydów idealizmu i szczerości, a spotykał się bardzo często z ich strony z różnymi macherkami i podstępami. W handlu widział Polak, że żyd zawsze jest niebezpiecznym konkurentem, gdyż poza wrodzonym sprytem nie kieruje się uczciwością obowiązującą w handlu, lecz postępuje w imię materialistycznego hasła: „Mniejsza z tym jakimi środkami, byle interes szedł“.
Żydy coraz bezczelniejsze.
"A tych moich wrogów, którzy nie chcieli, żebym został ich królem, przyprowadźcie tu i zabijcie ich przy mnie"
Łk 19,26-27:
Na to bezczelne plugastwo, nie ma żadnej reakcji tak ze strony środowisk katolickich, jak i ugrupowań kanapowo-medialnych, a podających się za: katolików, patriotów, antysemitów, faszystów, ONR´owców czy kibiców nawet, etc…etc.
...
…gadaj sobie dziadu do obrazu.
...
…cisza…
...
Karol Wojtyła, posoborowy święty JPII — po długotrwałych, rytualnych przygotowaniach ze spuszczaniem krwi z Narodu, z poderżnięciem gardła — ten fałszywy papież zamordował, dobił Polskę i Polaków wypędzeniem Karmelitanek z ich klasztoru na Żwirowisku w Oświęcimiu, tym ostatecznie wbijając Narodowi sztylet w serce.
Za mordem ducha następuje zgon umysłu i ciała, i to, dlatego nie należy utyskiwać nad brakiem reakcji nad inwazją ludożerców z ukrainy, której zagony krwiożerczej dziczy będą nas mordować okrucieństwem, przy którym Wołyń był bagatelą.
A nam nie tylko nikt nie pomoże, lecz nas potępi, a resztki rozumu na Zachodzie rzekną nam:
— sami tego chcieliście, chcący nie ma krzywdy.
Red. Gazeta Warszawska