Europejczykom, zasłuchanym w hałaśliwą propagandę o kurdyjskiej demokracji, wolności wyznania, tolerancji muzułmanów wobec chrześcijaństwa, ciężko zrozumieć wymowę tego wydarzenia. Buty z krzyżem na podeszwie są wyrazem niechęci i pogardy do Jezusa Chrystusa, do chrześcijaństwa w ogólności i wszystkich symboli chrześcijańskich. Ukazują rzeczywisty stosunek muzułmanów ogólnie i Kurdów w szczególności do nas i do naszych wartości. Szkoda, że puste slogany o tolerancji i wzajemnym szacunku, przeznaczone dla naiwnych Europejczyków, znajdują żyzną glebę w naszych mediach i wprowadzają w błąd opinię publiczną. Niestety, część polskich dziennikarzy powtarza puste gadanie, ignorując fakty.
Białystok: Prezydent wydał decyzję o warunkach zabudowy dla meczetu. Będzie na osiedlu Piasta
Tadeusz Truskolaski, ani żaden z jego urzędników, nie informowali publicznie, że w środku osiedla mieszkaniowego ma się pojawić meczet. Chodzi o osiedle Piasta, a dokładniej o ulicę Piastowską. To okolice obszaru widocznego na zdjęciu powyżej. Meczet miałby mieć łącznie 16 metrów wysokości i byłby znacznie wyższy niż zabudowa bloków wielorodzinnych naokoło. Mieszkańcy mają czas na złożenie odwołania tylko do 3 stycznia. Później decyzja stanie się ostateczna i meczet będzie można zbudować.
Prawie dwa lata temu informacja o tym, że w Białymstoku miałby zostać wybudowany meczet, wywołała ogromne poruszenie w całym mieście. Zresztą nie tylko w mieście, bo zainteresowała się nią również mniejszość tatarska mieszkająca w Kruszynianach i Bohonikach. W tym roku dziwnie cicho jest wokół inwestycji, o której mniejszość tatarska wyraźnie wypowiedziała się już wcześniej, że nie jest jej do niczego potrzebna. Tym bardziej, że powszechnie było wiadomo, że pieniądze na budowę nowego meczetu w Białymstoku miałyby pochodzić od króla Arabii Saudyjskiej.