PiS ponosi odpowiedzialność za atak na Magdalenę Ogórek, bo od kilku lat jako partia rządząca toleruje agresje wobec polskich patriotów ze strony groteskowej opozycji często wspieranej przez ekstremistów z lewicy. Od kilku lat policja podległa PiS biernie przygląda się, jak chuligani z groteskowej opozycji napadają na patriotyczne marsz młodych narodowców.