ELEISON KOMENTARZE DCCIL (20 listopada 2021): VIGANO PONOWNIE
Ksiądz katolicki nie jest pastorem, który ogranicza się do działalności socjalno-kulturowej, ale jest duszpasterzem, który mając atrybuty kapłańskie, prowadzi swoje stado do walki, stając na jego czele i nadstawiając własnej piersi w ataku na wroga, a nie chowa się za tym stadem zlęknionych baranów i wzywa do „przebudzenia”.
Od włoskiego arcybiskupa Carlo Marii Viganò, który żył w ukryciu ze strachu o swoje życie, przychodzi kolejna godna podziwu deklaracja, aby powiedzieć, co każdy poważny duchowny powinien powiedzieć, aby bronić i chronić owce naszego Pana przed gangiem morderczych wilków, teraz rozkoszując się skutecznym paraliżem tych, którzy powinni być ich pasterzami. A jeśli ci „pasterze” rzeczywiście wierzą i głoszą posłuszeństwo wilkom, czy naprawdę nie widzą dyktatorskiej władzy tych wilków? Co za ślepota! Zaprawdę, „Tylko ja mogę ci teraz pomóc” – Matka Boża w 1973 roku! Oto zwykłe podsumowanie jasnych i prawdziwych słów arcybiskupa, które przemawiał, bez wątpienia drogą elektroniczną, na spotkaniu protestacyjnym, które odbyło się w Turynie 18 października przeciwko nałożeniu „zielonej przepustki”, aby udowodnić, że ktoś został zaszczepiony: