Rozumiem, że Trump jest daleki od ideału, a niektóre prominentne postacie prawicy dysydenckiej powiedziały, że na niego nie zagłosują. Jego pierwsza kadencja nie osiągnęła niczego (jeśli w ogóle) poza mobilizacją pełnej nienawiści lewicy do walki z „faszystowskim zagrożeniem”. (A jeśli wygra ponownie, wybuchną zamieszki , które sprawią, że zamieszki z 2016 r. będą wyglądać jak piknik). Ale ja na niego głosowałem (jestem w stanie, w którym głosuje się wcześnie). Oto dlaczego.
Słuchając podcastu Joe Rogana z Trumpem, Trump przyznał, że nie miał pojęcia, jak działa Waszyngton, kiedy tam dotarł. To zaowocowało wieloma złymi nominacjami, jak John Bolton, który nigdy nie widział wojny, której by nie lubił. Christopher Wray, który od czasu nominacji nie okazywał nic poza nienawiścią do wszystkiego, co dotyczy Trumpa. John Kelly, który teraz mówi, że Trump jest miłośnikiem Hitlera. Jest w pełni świadomy problemu: „Największym żalem pana Trumpa z jego pierwszej kadencji jest zatrudnienie pracowników, o których zaczął sądzić, że są niewłaściwymi ludźmi”.