Zabieranie dzieci od rodziców jest jedną z form żydowskiej agresji wymierzonej w narody.
Sądowe porwania dzieci od rodziców są szeroko rozpowszechnione w krajach o kulturze z wpływami judaistycznymi, a w krajach katolickich zjawisko to nie występuje. W porywaniach dzieci przodują: USA, Szwecja, Norwegia, Dania, Niemcy. Poprzednio sowiety i Niemcy hitlerowskie były w czołówce. W żydaerze porwań nie ma, bo wszystkie małe żydki są własnością kahału — tak zresztą, jak i w polin. W polin żydom żadne sądy dzieci nie zbierają, a przecież pedofilia jest tam chlebem powszednim.
Polska nie jest ani państwem katolickim, ani Polacy katolikami, dlatego ten zbrodniczy proceder jest możliwy. Należy tu przypomnieć, że za czasów PRL (rzekoma komuna) sędziowie sądów rodzinnych byli specjalnie szkoleni i dozorowani odnośnie do ograniczenia przypadków zabierania władzy rodzicielskiej przez państwo. Sędziowie sądów rodzinnych wiedzieli, że odebranie dziecka od rodziców jest najgorszą formą traumy, która pozostaje dziecku na całe życie. Dziecko to, które jest nawet bite w pijackiej rodzinie, kocha swoich patologicznych rodziców i nie chce żadnej rozłąki z nimi. W Danii opublikowano raport z dwudziestoletnich badań nad samobójstwami dzieci w tym państwie. Z raportu wynika rezultat porównania, który wykazuje, że frekwencja samobójstw wśród dzieci adoptowanych (a to bez względu na okoliczności) jest równo o 100% wyższa.
Komuna w PRL wiedziała to bez tych badań i dlatego zakazywała porwań sądowych w Polsce, ale komuna PRL 'u była katolicka, a ta obecna wolność ma charakter Wojtyłowego polinu.
Przypomnijmy, że propagatorem – prestigitatorem faktycznie — żydowskich porwań dzieci w Polsce był zbrodniarz karmelu na Żwirowisku w Oświęcimiu x. Karol Wojtyła — późniejszy JPII, a nawet ten, który sam dopuścił się żydowskiego porwania dziecka wobec polskiej rodziny. X. Wojtyła porwał polskiej rodzinie ich adoptowane dziecko i wbrew rozpaczy tego dziecka wysłał je żydom do USA. A nie tylko to, to on, jako już JPII, zezwolił na prawo etyczne w Kościele uzasadniające moralnie prawo (żydowskie prawo handlowe) do kradzieży organów od osób żywych. Ta bestialska znieczulica aktora Wojtyły procentuje w obecnej Polsce.