Widać, że „pani Romaszewska” odchodzi do lamusa. Są tu jednak podobne brednie jak u „pani Romaszewskiej”, no ale tym razem w dużo lepszym opakowaniu.
Ciekawe co Duda zrobi z mową nienawiści wobec Polaków, jakiej się dopuścił w Kielcach? Zapomni? Bo Polacy już zapomnieli. Teraz ma być silikonowo, bo on tak chce.
Za parawanem tych wymagań grzeczności, odpowiedzialności za słowo, kryje się potrzeba stłumienia krytycznych głosów nt. żydowskiej okupacji w Polsce i w tym kontekście nakazu przemilczenia Dudy jako zdrajcy i kolaboranta żydowskiego. O nic więcej nie chodzi. Nowa „pani Romaszewska” nie ma polskich korzeni i takie śliskie brednie wypowiada z lekkością, bo nie ma ona nic wspólnego z polskim ethosem.
Red. Gazeta Warszawska
Andrzej Duda pomawia Naród Polski! - "Pogrom kielecki" ...(Okupacja żydowska w Polsce)Andrzej Duda pomawia Naród Polski! Duda musi odpowiedzieć karnie za te pomówienia. Dosyć tych rynsztokowych zmyśleń i pomówień tego żydowskiego pachołka! Duda pod sąd! Redakcja Gazeta Warszawska. ...
Haniebne antypolskie wystąpienie Dudy - Kielce 4 lipca 2016(+Pugna+)4 lipca 2016 roku Duda pojechał do Kielc na obchody rocznicy "pogromu kieleckiego", aby tam dalej czapkować żydom i szkodzić Polsce, co chyba powoli staje się głównym zadaniem jego prezydentury. Podcza ...
+
- Dowolność korzystania z wolności słowa może prowadzić do zagrożeń, nawet do zagrożeń interesów, które są ważne z perspektywy państwa - powiedziała w "Gościu Wiadomości" TVP szefowa kampanii Andrzeja Dudy Jolanta Turczynowicz-Kieryłło.
W środę prezydent Andrzej Duda ogłosił skład swojego sztabu wyborczego - szefową jego kampanii na wybory prezydenckie 2020 została adwokatka Jolanta Turczynowicz-Kieryłło. Jeszcze tego samego dnia wieczorem Turczynowicz-Kieryłło pojawiła się w programie "Gość Wiadomości", w którym zapewniała, że kampania prezydenta będzie "pełna słońca, życzliwości", mocno akcentująca wartości takie jak rodzina.
Już na początku rozmowy z Edytą Lewandowską szefowa kampanii Dudy mówiła, że to będzie kampania, w której "liczy się nie tylko wolność słowa, ale odpowiedzialność za słowa".