Krzysztof Cierpisz od dłuższego czasu analizuje to co się wydarzyło 10 kwietnia 2010 roku. Przede wszystkim w efekcie jego analiz już dawno zrozumiałem, że w Smoleńsku musiało dojść do inscenizacji, a Prezydenta i pozostałe 95 ofiar zamordowano gdzie indziej. Z Rafałem Gawrońskim zrealizowaliśmy nawet reportaż.
Eksterytorialność obozu Auschwitz, a może i... miasta Oświęcim?!
Ponieważ ostatnio niektórzy publicyści (prawicowi i niezależni, ma się rozumieć(!); jak np. R. Ziemkiewicz, niezmienny wielbiciel „przyjaciela Polski”, Szewacha Weissa) zaczęli - dopiero po 20 latach! - „odkrywać Amerykę”, w sprawie faktycznej – choć nie de iure - eksterytorialności obozu Auschwitz (a może nawet – samego miasta Oświęcim?), pozwalam sobie przypomnieć fragment mojego felietonu (z maja 2006 r.), poświęconego postępowaniu toruńskiej prokuratury („szczęśliwie” umorzonemu później), ws. rzekomego znieważenia narodu żydowskiego przez red. Michalkiewicza, w jego felietonie - wygłoszonym dn. 29. marca 2006 r. - na antenie Radia Maryja.[Za czasów pierwszej „dobrej zmiany"!] A oto ów fragment mojego felietonu sprzed 13 lat.