Mnie zaś od wielu miesięcy (jeśli nie dłużej?) dręczy pytanie, czy rzeczywisty – i nadrzędny - cel działalności Komisji Weryfikacyjnej jest tożsamy z tym, który „żarliwie” prezentuje propaganda rządowa? To jest – czy rzeczywiście chodziło o naprawienie krzywd, wyrządzonych tysiącom lokatorów, wskutek tej złodziejskiej reprywatyzacji oraz przywrócenie własności tych kamienic samorządom warszawskim lub skarbowi państwa? A jeśli nie, to dla kogo te kamienice są rzeczywiście odzyskiwane, w finalnej perspektywie?! Innymi słowy - czy istnieje bezpośredni związek tego procesu odzyskiwania warszawskich nieruchomości, z uroszczeniami żydowskimi oraz amerykańską ustawą #447?
Bogdan Czajkowski: Czy Komisja Weryfikacyjna ds. warszawskiej reprywatyzacji ma "drugie dno"?
Kończy się kadencja Sejmu, więc także komisje śledcze muszą zakończyć swoją działalność, prezentując raporty końcowe. Przy czym przewodniczący wymienionej w tytule Komisji Weryfikacyjnej już zapowiedział kontynuację jej prac, w następnej kadencji Sejmu, co jest swego rodzaju precedensem..? [Dodajmy tu jednak, że powołana została – inaczej niż inne komisje – na podstawie ustawy (a nie uchwały) i stała się organem administracji publicznej.]
Cytuję: „do najbliższego wydania brakuje nam do dopłaty 69 742,44 pln.”
Redakcja "Egzorcysty" zeszła na psy, bo zamiast pozdrawiać po chrześcijańsku słowami: „Laudetur Iesus Chrystus”, posługuje się ludowym „Szczęść Boże”. A to są niby specjaliści od egzorcyzmów.
Pozdrowienie „Laudetur Iesus Chrystus” jest najlepszym egzorcyzmem, jaki jest.
Redakcja "Egzorcysty" boi się żydów i z tego powodu nie używa właściwego pozdrowienia. Po takim pozdrowieniu, stosowanym przez "Ezgorcystę", rozpoznaje się posoborowe męty w kościele, a co jest obecnie powszechnie spotykane. Diabła chcą wypędzać, a żydów się boją.
Czy żyd jest straszniejszy niż diabeł? Chyba tak, ale i żyda można przełamać odwołując się do Imienia Pana Jezusa Chrystusa.
„Laudetur Iesus Chrystus” jest najlepszym egzorcyzmem, nasz portal jest tego najlepszym dowodem: demony żydowskie naskakują na nas ze wszystkich stron, a nic nie mogą, bo w zawołaniu mamy „+Laudetur+Iesus+Chrystus+”.
Sama redakcja "Egzorcysta" też jest przykładem dotknięcia diabłem. Objawem tego jest to ohydne zdjęcie na okładce: dwaj zboczeńcy więżą biedne dziecko porwane od normalnych rodziców i lubieżnie je całują. Jak można dać taką ohydę i zbrodnię na publiczny widok!?
The Pope Confronts a Conspiracy Theory
September 11, 2019
During the press conference held on the plane that took him to Mozambique, Pope Francis alluded to a conspiracy theory funded from the United States, which aimed to destabilize the Argentine sovereign pontiff.
Certainly, the papal journeys are rich in air turbulence. The latest air pocket was that of September 4, 2019, when Pope Francis, in route to Mozambique, threw out a somewhat humorous comment, “for me, it is an honor that Americans attack me.”
A short sentence immediately “defused” by the Vatican press spokesman who made assurances that there was no malice in the words. “In an informal context, the Pope wanted to say that he always considers criticisms an honor, particularly when they come from authoritative thinkers and, in this case, an important nation,” commented Matteo Bruni, with the consummate art of rhetoric.