Człowiek na poziomie – w rozumieniu czynnego prawnika lub polityka, musi zawsze patrzeć szerzej na poprawność formalną i merytoryczną swojego własnego postępowania. Czy przypadkiem on sam nie jest źródłem bezprawia lub bezprawie to, zło toleruje i czerpie z niego sowite synekury?
A taka refleksja dotyczy to nie tylko Święczkowskiego czy Ostrowskiego, a całego tego krajobrazu tych nikczemnych elit obecnej sceny politycznej: Tych przy korycie, jak i w opozycji, a co jest regularnie przemienne.
I tu należy zauważyć, że cała ta III RP jest nielegalna, a nawet jest nieistniejąca, bo trwa bez legalności ciągłości konstytucyjnej. III RP podjęła nielegalnie (referendum) o obecny kształt konstytucji, a prawo referendalne zostało przyjęte w ramach nielegalnej konstytucji PRL. Czyli mamy zbrodnię na zbrodni.
Legalną konstytucją w Polsce jest Konstytucja Kwietniowa 1935 roku – bo trwa nieprzerwanie, gdyż nikt nie przeprowadził jej derogacji, a nawet możemy tu mówić o abrogacji – kiedy patrzylibyśmy na obecny stan Państwa i Narodu, a tego przyczyny.
No, chyba że uczynili to Adolf Hitler w 1939 roku, lub sam Józef Stalin w roku 1944, wówczas konstytucja PRL miałaby rację bytu. W takim wypadku ci dwaj mogą ze sobą konkurować o to, kto jest ojcem PRL i kto odpowiada, za to bezprawie, którego jesteśmy świadkami, a nasze dzieci mają się stać ofiarami unicestwienia w niedalekiej przyszłości.
Ten, kto nie protestuje, ten się zgadza.
Red. Gazeta Warszawska
USTAWA KONSTYTUCYJNA z dnia 23 kwietnia 1935 r. I. Rzeczpospolita Polska.
(+Pugna+)Na mocy art. 44 Konstytucji ogłaszam ustawę następującej treści:
USTAWA KONSTYTUCYJNA z dnia 23 kwietnia 1935 r. I. Rzeczpospolita Polska. Art. 1.
(1) Państwo Polskie jest wspólnem dobrem ...
Zastępca Prokuratora Generalnego Michał Ostrowski
Prokuratura Krajowa Ul. Postępu 3 02-676 Warszawa
ZAWIADOMIENIE O UZASADNIONYM PODEJRZENIU
POPEŁNIENIA PRZESTĘPSTWA
Warszawa, dnia 31 stycznia 2025 roku
Bogdan Święczkowski Prezes Trybunału Konstytucyjnego
Zastępca Prokuratora Generalnego Michał Ostrowski Prokuratura Krajowa Ul. Postępu 3 02-676 Warszawa
ZAWIADOMIENIE O UZASADNIONYM PODEJRZENIU Niniejszym:
w okresie od 13 grudnia 202jf roku do dnia złożenia niniejszego zawiadomienia, w Warszawie oraz innych miejscach Polski, osoby te, działając w zorganizowanej grupie przestępczej, w krótkich odstępach czasu, w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, mając na celu zmianę konstytucyjnego ustroju Rzeczypospolitej Polskiej oraz działając w celu usunięcia lub zaprzestania działalności konstytucyjnego organu Rzeczypospolitej Polskiej - Trybunału Konstytucyjnego oraz innych organów konstytucyjnych, w tym Krajowej Rady Sądownictwa i Sądu Najwyższego - podjęły, w porozumieniu z innymi osobami, działalność zmierzającą do urzeczywistnienia tychże celów przemocą oraz groźbą bezprawną, przez wyeliminowanie możliwości funkcjonowania Trybunału Konstytucyjnego oraz innych organów konstytucyjnych, w tym Krajowej Rady Sądownictwa i Sądu Najwyższego, w ten sposób, że m.in.:
UZASADNIENIE
Od 13 grudnia 2013 r., tj. przejęcia władzy przez nowy obóz rządzący, podejmowane są szeroko zakrojone działania podważające prawidłowe funkcjonowanie konstytucyjnych organów państwa, ulokowanych przede wszystkim w strukturze szeroko rozumianej władzy sądowniczej. Mowa tu w szczególności o Trybunale Konstytucyjnym, Sądzie Najwyższym i Krajowej Radzie Sądownictwa. Działa te zogniskowane są wokół: 1) podważania statusu osób piastujących funkcje we wskazanych organach konstytucyjnych, 2) ustrojowej delegitymizacji tychże organów oraz podważania mocy prawnej orzeczeń i innych aktów wydawanych przez rzeczone organy, 3) dotkliwego ograniczenia środków finansowych przekazywanych z budżetu państwa na funkcjonowanie wymienionych instytucji. Wskazane w akapicie poprzedzającym działania, nie tylko prowadzą do anihilacji wskazanych organów konstytucyjnych, ale podważają ustrojowe podwaliny ustroju Rzeczpospolitej Polskiej, którego rudymentarną składową stanowi niezależność organów władzy sądowniczej od pozostałych władz, tj. władzy wykonawczej oraz ustawodawczej. Mając na względzie zbliżające się wybory na urząd Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej za szczególnie niebezpieczne dla ustrojowego ładu ustrojowego i ciągłości władzy państwowej należy uznać działania podejmowane wobec Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego, która orzeka o ważności wyborów prezydenckich. Z tych też względów to ta grupa zachowań zostanie zreferowana w dalszej części uzasadnienia w pierwszej kolejności. Następnie zostanie przedstawiona szczegółowa analiza faktyczno-prawna zachowań podejmowanych wobec Trybunału Konstytucyjnego oraz Krajowej Rady Sądownictwa. Podważenie statusu ustrojowo-prawnego Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego, sędziów Sądu Najwyższego, jak również 1.1. Po 13 grudnia 2024 r. przedstawiciele władzy politycznej podjęli wobec Sądu Najwyższego działania, zmierzające do podważenia ustrojowej pozycji tego organu. Działania te stanowiły konsekwencję przyjętego założenia, że sędziowie Sądu Najwyższego powołani po grudnia 2017 r. przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa ukształtowanej na podstawie art. 9a ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o Krajowej Radzie Sądownictwa (obecnie Dz. U. z 2024 r. poz. 1186; dalej: u.k.r.s.) w istocie nie są sędziami w rozumieniu konstytucyjnym, albowiem z wnioskiem o nich powołanie nie wystąpiła Krajowa Rada Sądownictwa ukształtowana zgodnie z art. 187 ust. 1 pkt. 2 Konstytucji, w konsekwencji nie mają prawa orzekać, zaś skład orzekający obsadzony z ich udziałem nie jest Sądem Najwyższym. Jako podstawa przyjętej oceny wskazywana jest uchwała składu połączonych Izb Cywilnej, Karnej oraz Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Sądu Najwyższego z 23 stycznia 2020 r. (sygn. akt BSA 1-4110-1/20) uznająca, że nienależyta obsada sądu w rozumieniu art. 439 § 1 pkt 2 kodeksu postępowania karnego albo sprzeczność składu sądu z przepisami prawa w rozumieniu art. 379 pkt 4 kodeksu postępowania cywilnego zachodzi także wtedy, gdy w składzie sądu bierze udział osoba powołana na urząd sędziego Sądu Najwyższego na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa ukształtowanej w trybie określonym przepisami ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2018 r., poz. 3) - (punkt 1 uchwały). Wykładnia art. 439 § 1 pkt 2 kodeksu postępowania karnego oraz art. 379 pkt 4 kodeksu postępowania cywilnego przyjęta w punktach 1 i 2 niniejszej uchwały nie ma zastosowania do orzeczeń wydanych przez sądy przed dniem jej podjęcia oraz do orzeczeń, które zostaną wydane w toczących się w tym dniu postępowaniach na podstawie Kodeksu postępowania karnego przed danym składem sądu (punkt 3 uchwały). Uchwała ta nie może jednak być postrzegana jako upoważniająca do podważania skuteczności powołania sędziego przez Prezydenta na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa. Po pierwsze należy zauważyć, że podejmując wskazaną uchwałę Sąd Najwyższy wykroczył poza przysługującą mu kompetencję rozstrzygania zagadnień prawnych związanych z występującymi w orzecznictwie sądowym rozbieżnościami w wykładni przepisów prawa i (uwzględniwszy, że uchwała ta ma moc zasady prawnej wiążącej wszystkie składy Sądu Najwyższego, a także - z racji autorytetu Sądu Najwyższego - również pośrednio obliguje sądy powszechne oraz sądy wojskowe, nad którymi SN sprawuje nadzór judykacyjny) doprowadził do swoistego „wtłoczenia” do systemu prawa norm przewidujących nową bezwzględną przesłankę odwoławczą w postępowaniu karnym oraz nową przesłankę nieważności postępowania cywilnego. Tym samym SN dopuścił się działalności gwasz-prawotwórczej zastrzeżonej dla ustawodawcy, a zatem działał poza kompetencją. Warto zwrócić uwagę, że w postanowieniu z 21 kwietnia 2020 r. (sygn. Kpt 1/20, OTK ZU A/2020, poz. 60; M. R poz. 379) Trybunał Konstytucyjny postanowił, że „Sąd Najwyższy - również w związku z orzeczeniem sądu międzynarodowego - nie ma kompetencji do dokonywania prawotwórczej wykładni przepisów prawa, prowadzącej do zmiany stanu normatywnego w sferze ustroju i organizacji wymiaru sprawiedliwości, dokonywanej w drodze uchwały, o której mowa w art. 83 § 1 ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o Sądzie Najwyższym (...) na podstawie art. 10, art. 95 ust. 1, art. 176 ust. 2, art. 183 ust. 2 oraz art. 187 ust. 4 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, dokonywanie zmiany w tym zakresie (...) należy do wyłącznej kompetencji ustawodawcy”. Po drugie uchwała została wyeliminowana z porządku prawnego wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z 20 kwietnia 2020 r. (sygn. U 2/20, OTK ZU A/2020, poz. 61; M. P. poz. 376) jako niezgodna z Konstytucją oraz ratyfikowanymi umowami międzynarodowymi. W konsekwencji nie może być uwzględniania w orzecznictwie sądowym. Nie stanowi (i formalnie nigdy nie mogła stanowić) dla organów władzy politycznej podstawy prawnej do podejmowania działań faktycznych i prawnych godzących w status Sędziów Sądu Najwyższego powołanych przez Prezydenta na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa ukształtowanej na podstawie art. 9a u.k.r.s. Jak przesądził Trybunał Konstytucyjny w postanowieniu z 21 kwietnia 2020 r. „na podstawie art. 179 w związku z art. 144 ust. 3 pkt 17 Konstytucji, powołanie sędziego jest wyłączną kompetencją Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, którą wykonuje na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa osobiście, definitywnie, bez udziału i ingerencji Sądu Najwyższego (...) art. 183 Konstytucji nie przewiduje dla Sądu Najwyższego kompetencji do sprawowania przez ten organ nadzoru nad wykonywaniem przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej kompetencji, o której mowa w art. 179 w związku z art. 144 ust. 3 pkt 17 Konstytucji, w tym dokonywania wiążącej wykładni przepisów prowadzącej do określenia warunków skuteczności wykonywania przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej tej kompetencji”. Należy zauważyć, że skoro regulacje konstytucyjne nie dają możliwości Sądowi Najwyższemu ingerowania w kompetencję Prezydenta do powoływania sędziów na wniosek KRS, tym bardziej ingerencja tego typu nie jest dopuszczalna ze strony innych organów władzy
Przyjęte powyżej założenie wadliwości nominacji sędziowskich implikowało kolejne pozbawione podstaw prawnych działania i oceny, zakładające, że:
Oceny statusu Joanny Misztal-Koneckiej Prezes Rady Ministrów dokonał poprzez zaniechanie obowiązku niezwłocznego opublikowania w Monitorze Polskim postanowienia Prezydenta z 26 września 2924 r. powołującego Sędziego Misztal-Konecką na Prezesa Sądu Najwyższego kierującego pracą Izby Cywilnej. Tymczasem należało przypomnieć, że stosownie do art. 10 ust. 2 pkt 4 lit. h) ustawy z dnia 20 lipca 2000 r. o ogłaszaniu aktów normatywnych i niektórych innych aktów prawnych (Dz. U. z 2019 r. poz. 1461; dalej: u.o.a.n. albo ustawa o ogłaszaniu) w Monitorze Polskim ogłasza się również akty urzędowe Prezydenta dotyczące powoływania lub odwoływania na określone w Konstytucji i ustawach stanowiska państwowe. Tym samym - uwzględniwszy również odpowiednie regulacje ustawowe przytoczone w dalszej części poświęconej obowiązkowi publikacji orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego - należało stwierdzić, że na Prezesie Rady Ministrów ciąży prawny obowiązek niezwłocznego opublikowania postanowienia Prezydenta o powołaniu Sędziego Joanny Misztal-Koneckiej na Prezesa Sądu Najwyższego kierującego pracą Izby Cywilnej. Obowiązek ten Prezes Rady Ministrów Donald Tusk powinien wykonać za pośrednictwem Rządowego Centrum Legislacji, kierowanego przez Prezesa RCL Joannę Kanpińską. Brak niezwłocznej publikacji aktu urzędowego Prezydenta - jakkolwiek nie pozbawia go ważności oraz skuteczności, ani też nie uniemożliwia Joannie Misztal-Koneckiej kierowanie pracą Izby Cywilnej - stanowi działanie sprzeczne z ustawą. Wydawca dziennika promulgacyjnego nie ma bowiem prawa dokonywać oceny legalności aktu urzędowego Prezydenta, w tym nie może dokonywać oceny ze skutkiem prawnym, czy osoba powoływana przez Prezydenta na Prezesa Sądu Najwyższego jest prawidłowo powołanym sędzią tegoż sądu. Zgodnie z art. 144 ust. 3 pkt 23 Konstytucji powoływanie Prezesów Sądu Najwyższego należy do prerogatyw Prezydenta, tym samym głowa państwa realizuje swoją kompetencję bez udziału Prezesa Rady Ministrów polegającego na udzieleniu aktowi kontrasygnaty (pod rygorem nieważności zob. a contrario art. 144 ust. 2 Konstytucji). Wobec tego tym bardziej czynność promulgacji wskazanego aktu urzędowego głowy państwa ma charakter wyłącznie techniczny. Nota bene należało zauważyć, że Prezes Rady Ministrów również zaniechał spełnienia obowiązku publikacji postanowienia Prezydenta z 9 grudnia 2024 r. o powołaniu Sędziego Bogdana Święczkowskiego na stanowisko Prezesa Trybunału Konstytucyjnego. Zaniechanie Prezesa Rady Ministrów - podobnie jak w odniesieniu do sprawy Sędziego Joanny Misztal-Koneckiej - ma charakter całkowicie bezprawny i uznaniowy, przy czym nie niweczy skutków postanowienia Prezydenta realizującego prerogatywę, o której stanowi art. 194 ust. 2 w związku z art. 144 ust. 3 pkt 21 Konstytucji. Nie ulega bowiem wątpliwości, że w demokratycznym państwie prawnym, którego ustrój opiera się na zasadzie podziału i równoważenia władzy, Prezes Rady Ministrów nie zajmuje pozycji nad-organu (super-organu) stojącego ponad wszelkimi organami państwowymi sprawując nad nimi nieograniczoną, bezprawną i uznaniową kontrolę. Prezes Rady Ministrów jak każdy organ władzy publicznej stosownie do art. 7 Konstytucji może działać wyłącznie na podstawie i w granicach prawa. Inaczej mówiąc, może robić li tylko to na co prawo wyraźnie mu pozwala. Istotne jest, aby w toku swojej działalności Prezes Rady Ministrów działał na podstawie prawa interpretowanego zgodnie z kanonami przyjętymi w polskiej kulturze prawnej (powszechnymi regułami egzegezy prawa), a nie na podstawie prawa interpretowanego w sposób dowolny, z pozycji organu reprezentującego przymus państwowy (z pozycji silniejszego) tak jak aktualny piastun tego stanowiska prawo rozumie, albo jak chciałby aby prawo polskie wyglądało. W kontekście procedury zmierzającej do powołania Prezesa Sądu Najwyższego kierującego pracą Izby Cywilnej jedynie sygnalizacyjnie należy wskazać na okoliczność podjęcia przez Prezesa Rady Ministrów próby uchylenia kontrasygnaty dla postanowieniem Prezydenta z 17 sierpnia 2024 r. (nr 1131.18.2024) w sprawie wyznaczenia przewodniczącego zgromadzenia sędziów Izby Cywilnej Sądu Najwyższego. Pierwotnie Prezesa Rady Ministrów kontrasygnował ww. postanowienie, które zostało ogłoszone w Monitorze Polskim 27 sierpnia 2024 r. pod pozycją 799. Celem postanowienia było wyznaczenie na podstawie art. 15 § 3 w związku z art. 13 § 3 u.s.n. Sędziego Sądu Najwyższego Krzysztofa Wesołowskiego na przewodniczącego zgromadzenia sędziów Izby Cywilnej Sądu Najwyższego dokonującego wyboru kandydatów na stanowisko Prezesa Sądu Najwyższego kierującego pracą Izby Cywilnej Sądu Najwyższego. Stosownie do art. 144 ust. 2 Konstytucji akt jako nierealizujący żadnej z prerogatyw określonych w art. 144 ust. 3 Konstytucji dla swojej ważności wymagał podpisu Prezesa Rady Ministrów. Po publikacji Prezes Rady Ministrów oznajmił opinii publicznej, że złożenie podpisu pod postanowieniem Prezydenta była konsekwencją błędu obsługi prawnej, która nie dostrzegła „politycznego” charakteru postanowienia Prezydenta wyznaczającego na przewodniczącego zgromadzenia osobę, która w opinii władzy politycznej nie jest Sędzią Sądu Najwyższego. Wykorzystując jako pretekst okoliczność wystąpienia przez dwóch Sędziów Sądu Najwyższego ze skargami do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skierowanymi wobec postanowienia Prezydenta z 17 sierpnia 2024 r. oraz samej kontrasygnaty, Prezes Rady Ministrów poinformował opinię publiczną, że korzystając z trybu „samokontroli” zaskarżonego aktu podjął decyzję o uchyleniu kontrasygnaty. Z informacji Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wynika, że „dniu 6 września 2024 r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wpłynęła skarga sędziów Sądu Najwyższego Dariusza Zawistowskiego i Karola Weitza na postanowienie Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z 17 sierpnia 2024 r. nr 1131.18.2024 w sprawie wyznaczenia przewodniczącego zgromadzenia sędziów Izby Cywilnej Sądu Najwyższego. Pismem z 9 września 2024 r., zgodnie z art. 54 § 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r. poz. 935), skarga ta została przekazana do Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej w celu udzielenia odpowiedzi na skargę. W piśmie z 18 września 2024 r. skarżący cofnęli skargę i wnieśli o umorzenie postępowania, wskazując, że 9 września 2024 r. Prezes Rady Ministrów uwzględnił skargę skarżących na kontrasygnatę w całości. Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej w odpowiedzi na skargę wniósł o odrzucenie skargi jako niedopuszczalnej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie postanowieniem z 29 października 2024 r. odrzucił skargę sędziów Sądu Najwyższego Dariusza Zawistowskiego i Karola Weitza na postanowienia Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z 17 sierpnia 2024 r. w sprawie wyznaczenia przewodniczącego zgromadzenia sędziów Izby Cywilnej Sądu Najwyższego jako niedopuszczalną uznając, że postanowienie Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej o wyznaczeniu przewodniczącego zgromadzenia sędziów Izby Cywilnej Sądu Najwyższego nie mieści się w sferze administracji publicznej, podległej kognicji sądów administracyjnych, ale stanowi wyłącznie akt urzędowy o charakterze ustrojowym - związany z organizacją wewnętrzną Sądu Najwyższego” (zob. WSA w Warszawie rozpatrzył skargę na postanowienie Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej w sprawie wyznaczenia przewodniczącego zgromadzenia sędziów Izby Cywilnej Sądu Najwyższego. - Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie; dostęp: 24 stycznia 2025 r.). Nadto Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie poinformował, że „w dniu 10 października 2024 r. odnotowano wpływ skargi sędziów Sądu Najwyższego Dariusza Zawistowskiego i Karola Weitza na kontrasygnatę Prezesa Rady Ministrów wobec postanowienia Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 17 sierpnia 2024 r. nr 1131.18.2024 w sprawie wyznaczenia przewodniczącego zgromadzenia sędziów Izby Cywilnej Sądu Najwyższego. Wraz ze skargą Prezes Rady Ministrów przekazał odpowiedź na skargę, w której wniósł o skierowanie sprawy do rozpatrzenia w trybie uproszczonym oraz umorzenie postępowania sądowoadministracyjnego, wskazując, że w dniu 9 września 2024 r. uchylił kontrasygnatę wobec postanowienia Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 17 sierpnia 2024 r. w sprawie wyznaczenia przewodniczącego zgromadzenia sędziów Izby Cywilnej Sądu Najwyższego oraz odmówił udzielenia kontrasygnaty wobec postanowienia Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 17 sierpnia 2024 r. w sprawie wyznaczenia przewodniczącego zgromadzenia sędziów Izby Cywilnej Sądu Najwyższego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie postanowieniem z 31 października 2024 r. odrzucił skargę sędziów Sądu Najwyższego Dariusza Zawistowskiego i Karola Weitza na kontrasygnatę Prezesa Rady Ministrów wobec postanowienia Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 17 sierpnia 2024 r. nr 1131.18.2024 w sprawie wyznaczenia przewodniczącego zgromadzenia sędziów Izby Cywilnej Sądu Najwyższego jako niedopuszczalną uznając, że złożenie przez Prezesa Rady Ministrów podpisu pod aktem urzędowym Prezydenta Rzeczypospolitej, nie stanowi w żadnej mierze rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej poprzez bezpośrednie władcze ukształtowanie sytuacji prawnej adresata, co wyklucza możliwość zakwalifikowania kontrasygnaty Prezesa Rady Ministrów, nie tylko jako decyzji lub postanowienia ale także jako aktu lub czynności, o których mowa w art. 3 § 2 pkt 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r. poz. 935) zwanej dalej «p.p.s.a.». To zaś oznacza, że złożenie przez Prezesa Rady Ministrów podpisu pod aktem urzędowym Prezydenta Rzeczypospolitej, nie należy do kognicji sądów administracyjnych, zaś skarga w tym przedmiocie podlega odrzuceniu jako niedopuszczalna, zgodnie z art. 58 § 1 pkt 1 p.p.s.a. (zob. Postanowienie WSA w Warszawie w sprawie kontrasygnaty Prezesa Rady Ministrów wobec postanowienia Prezydenta RP w przedmiocie wyznaczenia przewodniczącego zgromadzenia sędziów Izby Cywilnej Sadu Najwyższego. - Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie; dostęp: 24 stycznia 2025 r.). Niezależnie od powyższej oceny WSA w Warszawie w przedmiocie niedopuszczalności skarg, należy stanowczo podkreślić, że na gruncie konstytucyjnym nie jest dopuszczalne, aby Prezes Rady Ministrów uchylił (względnie cofnął) kontrasygnatę już udzieloną aktowi urzędowemu Prezydenta, ogłoszonemu w dzienniku promulgacyjnym. O ile można zgodzić się z poglądem zakładającym dopuszczalność odmowy udzielenia konkretnemu aktowi urzędowemu kontrasygnaty (zwłaszcza, gdy wydanie aktu przez Prezydenta nie ma charakteru obligatoryjnego, lecz jest fakultatywne), o tyle nie można zaakceptować poglądu przyznającemu Prezesowi Rady Ministrów możliwość uchylenia kontrasygnaty już udzielonej. W szczególności podstawy takiej nie można doszukiwać się w odpowiednio stosowanych przepisach regulujących postępowanie przed sądami administracyjnymi - tzw. autokontroli. Kwestia udzielania kontrasygnaty znajduje unormowanie konstytucyjne, a zatem tylko Konstytucja mogłaby regulować procedurę uchylenia kontrasygnaty. Co prawda działania Prezesa Rady Ministrów oraz Sędziów Sądu Najwyższego, którzy złożyli skargi do WSA w Warszawie nie doprowadziły do udaremnienia skutków prawnych wywołanych postanowieniem Prezydenta z 17 sierpnia 2024 r. (finalnie zgromadzenie wyborcze w Izbie Cywilnej odbyło się, a kandydaci na Prezesa Sądu kierującego pracą tej izby zostali przedstawieni Prezydentowi, spośród których wskazana została Sędzia Joanna Misztal- Konecka), niemniej aktywność Prezesa Rady Ministrów (usiłowanie nieudolne) podważała stabilność bezpieczeństwa prawnego Rzeczypospolitej Polskiej. Należy także zauważyć, że sędziowski status Sędziego Zbigniewa Kapińskiego Prezesa Sądu Najwyższego kierującego pracą Izby Karnej został podważony przez Prokuratora Generalnego oraz kierownictwo obecnej prokuratury krajowej, w związku z wydaniem przez Sąd Najwyższy z udziałem Sędziego Kapińskiego uchwały z 27 września 2024 r. (sygn. I KZP 3/24) dotyczącej wykładni przepisów stanowiących podstawę normatywną przywrócenia w 2022 r. prokuratora Dariusza Barskiego do służby czynnej, powołanego następnie na Pierwszego Zastępcę Prokuratora Generalnego, Prokuratora Krajowego. Sąd Najwyższy podjął uchwałę następującej treści „[pjrzepisy artykułu 47 § 1 i 2 ustawy z dnia 28 stycznia 2016 r. Przepisy wprowadzające ustawę - Prawo o prokuraturze (Dz.U. z 2016 r., poz. 178 ze zm.) nie mają charakteru epizodycznego i nie zawierają ograniczenia temporalnego dotyczącego ich obowiązywania. Przepisy te mają charakter ustrojowy i obowiązują nadal, do czasu ewentualnego wyeliminowania w sposób przewidziany prawem. Oznacza to, że prokurator pozostający w stanie spoczynku w dniu wejścia w życie wyżej wymienionej ustawy może wrócić na swój wniosek na ostatnio zajmowane stanowisko lub stanowisko równorzędne. Uprawnienie to nie dotyczy jedynie tych prokuratorów, którzy przeszli w stan spoczynku z przyczyn zdrowotnych. Prokurator, który skorzystał z tego uprawnienia jest prokuratorem pozostającym w służbie czynnej. Podjęte przez Prokuratora Generalnego na tej podstawie prawnej decyzje nie mogą być uznane za wadliwe, nieobowiązujące, czy też niewywołujące skutków prawnych. W konsekwencji, skoro podjęcie stosownej decyzji o przywróceniu prokuratora w stanie spoczynku do służby czynnej, w trybie art. 47 § 1 i 2 ustawy z dnia 28 stycznia 2016 r. Przepisy wprowadzające ustawę - Prawo o prokuraturze (Dz.U. z 2016 r., poz. 178 ze zm.), a następnie powołanie go przez Prezesa Rady Ministrów, na wniosek Prokuratora Generalnego, na stanowisko Pierwszego Zastępcy Prokuratora Generalnego - Prokuratora Krajowego miało wiążącą podstawę prawnoustrojową, to było powołaniem prawnie skutecznym”. Wobec skuteczności powołania Dariusza Barskiego na Prokuratora Krajowego (potwierdzonej przez Sąd Najwyższy) zmiana personalna na tym stanowisku, polegająca na odwołaniu Prokuratora Krajowego i powołaniu następcy wymagała zastosowania procedury określonej w art. 14 § 1 ustawy z dnia 28 stycznia 2016 r. prawo o prokuraturze (Dz. U. z 2024 r. poz. 390). Brak zastosowania tejże procedury skutkował bezskutecznym usiłowaniem powołania na niewakujące stanowisko Prokuratora Krajowego prokuratora Dariusza Korneluka. Nawet gdyby przyjąć, że Prokurator Generalny oraz Prezes Rady Ministrów przed podjęciem uchwały z 27 września 2024 r. zasadnie twierdzili, że dokonali skutecznej zmiany na stanowisku Prokuratora Krajowego, to po dacie podjęcia uchwały byli zobowiązania do podjęcia działań restytucyjnych, przywracających legalne kierownictwo Prokuratury Krajowej. W rzeczywistości Prezes Rady Ministrów, Prokurator Generalny oraz prokurator Dariusz Korneluk uznali uchwałę z 27 września jako nieistniejącą. Zgodnie z komunikatem prasowym podpisanym przez rzecznika prokuratury krajowej stwierdzono, że „Sąd Rejonowy Gdańsk-Południe w Gdańsku, na posiedzeniu w dniu 6 marca 2024 r., rozpoznając wniesiony środek zaskarżenia, uznał, że w sprawie pojawiło się zagadnienie prawne wymagające zasadniczej wykładni ustawy. Sąd postanowił, na podstawie art. 441 § 1 k.p.k., przekazać Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia zagadnienie prawne dotyczące między innymi wykładni przepisów art. 47 § 1 i 2 ustawy z 28 marca 2016 roku Przepisy wprowadzające ustawę Prawo o prokuraturze co do możliwości pełnienia przez prokuratora Dariusza Barskiego funkcji Prokuratora Krajowego. Sprawa została zarejestrowana w Sądzie Najwyższym pod sygn. I KZP 3/24. Do rozpoznania tej sprawy wyznaczeni zostali Zbigniew Kapiński, Marek Siwek i Igor Zgoliński. Osoby te zostały powołane do pełnienia urzędu na stanowisku w Sądzie Najwyższym przez Prezydenta RP w wyniku wadliwej procedury - na podstawie wniosku Krajowej Rady Sądownictwa ukształtowanej w trybie określonym ustawą z dnia 8 grudnia 2017 r. W związku z tym nie mają waloru bezstronności oraz przymiotu niezawisłości, a co za tym idzie Sąd Najwyższy z ich udziałem nie ma statusu Sądu niezależnego w rozumieniu art. 45, 173 i 178 Konstytucji RP oraz art. 6 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka i art. 47 Karty Praw Podstawowych. Procedura powoływania sędziów na podstawie powołanej ustawy była przedmiotem rozstrzygnięć Sądu Najwyższego oraz Trybunałów międzynarodowych. Najistotniejsze z nich uchwała połączonych Izb Sądu Najwyższego: Cywilnej, Karnej oraz Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 23 stycznia 2020 roku oraz uchwała 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 2 czerwca 2022 roku, sygn. I KZP 2/22. Wobec powyższego prokurator dwukrotnie, w dniu 13 i 27 września 2024 r., wnosił o wyłączenie Zbigniewa Kapińskiego, Marka Siwka oraz Igora Zgolińskiego od orzekania, z uwagi na to, że sąd z ich udziałem nie tworzy Sądu niezależnego, bezstronnego i niezawisłego. Wnioski te zostały pozostawione bez rozpoznania. Żaden z tych wniosków o wyłączenie nie został rozpoznany przez prawidłowo powołanego sędziego. Wobec powyższego dzisiejsze stanowisko w sprawie o sygn. I KZP 3/24 nie jest uchwałą Sądu Najwyższego w rozumieniu art. 441 kpk. Stanowisko to nie wywołuje skutków prawnych, ponieważ zostało podjęte przez osoby nieuprawnione” (zob. Oświadczenie Prokuratury Krajowej w sprawie dzisieiszego stanowiska wyrażonego w Sadzie Najwyższym - Prokuratura Krajowa - Portal Gov.pl; dostęp: 24 stycznia 2025 r.). Tym samym prokuratura kierowana przez Prokuratora Generalnego Adama Bodnara przyznała sobie prawo, oceny statusu sędziów zasiadających w składzie, a w konsekwencji uznała, że orzeczenie sądu nie wywołuje skutków prawnych. Działanie takie pozostaje w oczywistej sprzeczności z przepisami prawa, albowiem prokuratura {nota bene reprezentowana w tym postępowaniu przed Sądem Najwyższym) nie posiada legitymacji kompetencyjnej do oceny statusu sędziów tworzących skład sądu. Powyższej oceny o niedopuszczalności dokonywania przez prokuraturę oceny statusu sędziów podejmujących uchwałę nie zmienia okoliczność, że uchwała została wydana wskutek rozpoznania zagadnienia prawnego przekazanego przez konkretny sąd na podstawie art. 441 § 1 k.p.k., a tym samym stosownie do § 3 tegoż przepisu jest wiążąca w danej sprawie. Istotnie od strony formalnej tylko sąd kierujący pytanie zobligowany jest do uwzględnienia wykładni prawa zaprezentowanej w uchwale z 27 września 2024 r. (uchwała ta nie ma również mocy zasady prawej, jako wydana w składzie trzech sędziów). Niemniej podjęcie uchwały przez Sąd Najwyższy nie może być uznane za prawnie obojętne dla praktyki stosowania prawa w podobnych sprawach. Poza tym formalne ograniczenie na gruncie art. 441 § 3 k.p.k. wiążącego charakteru uchwały (wykładni w niej przedstawionej) nie może stanowić podstawy do przyjęcia, że osoby faktycznie kierujące obecnie Prokuraturą Krajową mogą dokonywać oceny wadliwości powołania na urząd sędziego Sądu Najwyższego. Podsumowując ten wątek, Sąd Najwyższy w ocenie władzy politycznej jest obsadzony nieprawidłowo powołanymi sędziami - tzw. neosędziowie (stanowiący większość liczbowej obsady składu tegoż sądu), a także pozbawiony jest legalnego kierownictwa. Co za tym idzie w ocenie władzy politycznej za Sąd Najwyższy mogą być uznane wyłącznie składy orzekające obsadzone w całości przy udziale sędziów powołanych przez Prezydenta na wniosek KRS, do której piętnastu sędziów-członków nie wybierał Sejm na podstawie art. 9a u.k.r.s. Pozostałe składy nie są uznawane za Sąd Najwyższy, a orzeczenie przez nie wydane władza polityczna pomija. |






