Czy Ghyblj i jego donna będą zaproszeni na kanonizację Karola Wadowidza Dobrego?
Donna powinna siedziec pierwszej ławce! A Franciszek Mądry niech ogłosi chłopcom z chóru, że onanizm nie jest grzechem.
Andrzej Duda: Wpiszmy członkostwo w UE do Konstytucji
Prezydent powiedział, że osobiście chce, aby do Konstytucji wpisano członkostwo Polski w Unii Europejskiej. - Potrzebny jest silniejszy Parlament Europejski i silniejsza Rada Europejska - zaznaczał w przemówieniu.
+
NATO lub Unia, to poniekąd osoby trzecie i w związku z tym nie mogą być jakąkolwiek stroną lub osobą zapisu w konstytucji. Może nastąpić sytuacja, że instytucje te ulegną likwidacji lub będą miały podmieniony charakter – np. całkowicie sprzeczny z interesem Polski. I co wtedy?
A generalnie: żadne państwo suwerenne nie ma w konstytucji jakichkolwiek odniesień do osób obcych.
Duda to groteskowy dureń, osobnik chory na bezmózg.
Pytanie jest tylko jedno: Kto dał mu dyplom?
Tensions are rising in the Vatican in the last few hours for a number of reasons. First of all, a group of 19 Catholic priests and academics have appealed with an “Open letter from the bishops of the Catholic Church” to declare Pope Francis a heretic:
https://www.documentcloud.org/documents/5983408-Open-Letter-to-the-Bishops-of-the-Catholic.html
The Vatican had no comment on this unprecedented and shocking letter, which includes dozens of footnotes, bible verses, pronouncements by previous popes, and even a separate bibliography. The letter also invites people to join an online signature drive to basically kick out the Jesuit Pope.
Błogosławiony przez Bergoglio Ghyblj w programie pornograficznym.
Czy Ghyblj i jego donna będą zaproszeni na kanonizację Karola Wadowidza Dobrego?
Donna powinna siedziec pierwszej ławce! A Franciszek Mądry niech ogłosi chłopcom z chóru, że onanizm nie jest grzechem.
Straszne widoki żydowskich ludożerców na Naszej Polskiej Ziemi!
Oprócz obowiązku obrony Polski przed tymi piekielnymi zbrodniarzami, mamy również obowiązek oddania pod sąd polowy zdrajców: Dudy, Morawieckiego Błaszczaka, inni ....oraz głównych dowódców wojska i policji.
Kara może być tylko jedna: LATARNIA!
"Święto Pracy" to święto żydowskie dla gojów - co Autorka powinna wiedzieć i podkreślić, to zamiast tego nadużywania pojęcia "nacjonalizm".
Red. G.W.
+
Kolejny 1 maja i ponowne dyskusje na temat – czy Nacjonaliści powinni świętować i organizować się w Święto Pracy? Spora część środowiska kojarzy 1 maja z pochodami komunistycznymi, które odbywały się w Polsce w czasach PRL i całkowicie odrzuca zamysł przywrócenia wartości temu świętu. Należy jednak zacząć od tego, że nie jest to polskie święto, a jego rodowód udowadnia, że nie powinniśmy z niego rezygnować.
Święto Pracy — skąd pochodzi?
Twardziel. Wyraźne zdenerwowanie i sprzeczności w wystąpieniu - trzeba mu pomagać!
Red. Gazeta Warszawska
W czasie ponad czterech dekad wasalizacji wobec Związku Radzieckiego państwo polskie nazywano dla niepoznaki Polską Rzeczpospolitą Ludową, choć polski lud nie był w niej suwerenem. Dziś partia PiS, tak jak niegdyś Polska Zjednoczona Partia Robotnicza pozbawia naród suwerenności w państwie, które można już nazwać Polską Rzeczpospolitą Bananową – pisze Karol Kaźmierczak.
18 czerwca 1954 roku grupa kilkuset uzbrojonych bojówkarzy przekroczyła granicę Gwatemali wdzierając się do niej od strony północnego sąsiada – Hondurasu. Byli uzbrojeni przez amerykańską agencję wywiadowczą CIA, która wcześniej szkoliła ich w sąsiednich państwach. Mieli jedno zadanie – obalić demokratycznie wybranego prezydenta Jacobo Arbenza. Główną przewiną Arbenza okazało przeprowadzenie reformy rolnej, nota bene bardzo umiarkowanej, bo dotyczącej tylko nieużytków. Amerykański potentat uprawy owoców United Fruit Company uznał to za uderzenie w swoje interesy.
Wybitni naukowcy katoliccy opublikowali list otwarty oskarżający papieża Franciszka o popełnienie herezji. Autorzy proszą biskupów Kościoła katolickiego, do których adresowany jest dokument, aby „podjęli kroki niezbędne do rozwiązania poważnej sytuacji” – informuje portal Life Site News.
Wśród sygnatariuszy listu są uznani uczeni, tacy jak ksiądz Aidan Nichols, jeden z najbardziej znanych teologów w świecie anglojęzycznym, ks. Thomas Crean, ks. John Hunwicke, profesor John Rist, dr Anna Silvas, profesor Claudio Pierantoni, dr Peter Kwaśniewski i dr John Lamont. Tekst datowany na „Tydzień Wielkanocny” ukazał się we wspomnienie świętej Katarzyny ze Sieny, która w obronie wiary nie zawahała się upominać papieży.
Autorzy powołują się na kanon 212.3 Kodeksu Prawa Kanonicznego, z rozdziału traktującego o prawach i obowiązkach wiernych. Czytamy tam: „Stosownie do posiadanej wiedzy, kompetencji i zdolności, jakie posiadają, przysługuje im prawo, a niekiedy nawet obowiązek wyjawiania swojego zdania świętym pasterzom w sprawach dotyczących dobra Kościoła, oraz – zachowując nienaruszalność wiary i obyczajów, szacunek wobec pasterzy, biorąc pod uwagę wspólny pożytek i godność osoby – podawania go do wiadomości innym wiernym”.
Chronić się jedynie przed wewnętrznymi rozbijaczami, a takich jest tam wielu.
“….do jednego Kościoła Chrystusa, który jest dla wszystkich widoczny i po wsze czasy, z woli Swego Założyciela, pozostanie takim, jakim go On dla zbawienia wszystkich ludzi ustanowił. Mistyczna Oblubienica Chrystusa przez całe wieki pozostała bez zmazy i nigdy też zmazy doznać nie może. Daje już o tym świadectwo Cyprian: “Oblubienica Chrystusa – pisze on – nigdy nie może być pozbawioną czci. Jest ona nieskalana i czysta. Zna tylko jedno ognisko, świętość tylko jednej komnaty przechowuje w czystości” (20). I ten święty świadek słusznie się dziwił, jak ktoś wierzyć może, “że ta jedność, której fundamentem jest niezmienność Boga, której spoistość poręczona jest tajemnicą niebios, mogłaby być w Kościele zerwana i rozbita przez waśń poróżnionych ludzi” (21). Skoro to mistyczne ciało Chrystusa, Kościół, jedno jest (22), spojone i złączone (23) jak ciało fizyczne, bardzo niedorzecznym człowiekiem okazałby się ten, kto by chciał twierdzić, że ciało mistyczne Chrystusa może się składać z odrębnych, od siebie oddzielonych członków. Kto więc nie jest z Kościołem złączony, ten nie może być Jego członkiem i nie ma łączności z głową – Chrystusem (24).”