Zorganizowane przez Syjonistyczną Organizację Ameryki, sponsorowane przez Agencję Żydowską dla Palestyny
Złożono w TID Niemcy
Dlaczego w tym czasie przebaczenia powinniśmy przebaczyć tym, którzy nie są z nami w chwili próby?
Przez DAVID M. WEINBERG 12 PAŹDZIERNIKA 2024 20:07 Zaktualizowano: 13 PAŹDZIERNIKA 2024 00:44 W przededniu Jom Kipur wiem, że powinniśmy odpokutować za nasze grzechy i wybaczyć innym. Ale po roku wojny na wielu frontach , w której Izrael walczy o swoje życie, nie jestem w nastroju do wybaczania.
Nie mogę wybaczyć tym na całym świecie, którzy nie udzielają Izraelowi wystarczającego wsparcia w tym trudnym momencie lub osłabiają państwo żydowskie.
Trudno mi wybaczyć administracji Bidena-Harrisa za skuwanie Izraela w tak wielu krytycznych momentach w ciągu ostatniego roku i uniemożliwianie szybszego, bardziej schludnego zwycięstwa. Dotyczy to również obecnego momentu, w którym miażdżący cios Izraela przeciwko Iranowi jest powstrzymywany przez amerykański niepokój o eskalację i niewolniczą wiarę w dawno unieważnione dyplomatyczne „rozwiązania”.
W co wierzą żydzi, w jakiego strasznego diabla?!
W co wierzył antychryst Karol Wojtyła, który przymierzał żydów do swoich starszych braci w wierze?
Co wyobrażała sobie idiotka Beata Szydło, która prosiła rabina o błogosławieństwo?
Czy rzeź aborcyjna — po IIWS — może nawet 35 milionów nienarodzonych Polaków ma związek z polską tolerancją wobec żydów w Polsce i czy faktycznie, aborcja naszych dzieci nie jest rytualnym składaniem naszych dzieci żydowskim demonom, bogom? I w tym kontekście — czy wyniesienie na ołtarze wariata Józefa Ulmy i jego rodziny nie jest kultem Molocha ucieleśnieniem, wizualizacją żydowskiej superaborcji w Polsce na Polakach?
Czy straszna sytuacja Polski nie wynika z przerażających bluźnierstw Jana Pawła II i premier Beaty Szydło? Gdzie ich bluźnierstwa opowiadania się za żydami sprawującymi kult diabłów spadły karą na głowy Polaków i Polskę? Bo jak racjonalnie wytłumaczyć tę straszną klęskę, której widmo zawisło nad nami i prowadzi nas na unicestwienie?
Red. Gazeta Warszawska
+
PIERWSZE 100 LAT HISTORII ŻYDOWSKIEJ W CHICAGO: 1833-1933
3 lipca 1933 r. 125 000 osób wypełniło Soldier Field, aby uczcić 3000 lat żydowskiej historii. Wydarzenie nazwano „Romansem ludu” i wzięło w nim udział 6000 aktorów, śpiewaków i tancerzy. Ten wystawny pokaz był momentem, w którym społeczność żydowska znalazła się w centrum uwagi na Światowych Targach w 1933 r. i upamiętnił 100 lat żydowskiej historii w Chicago.
Od założenia miasta w 1833 r. Żydzi wnieśli istotny wkład w rozwój Chicago. Uciekając przed trudnościami i prześladowaniami, z którymi musieli się zmierzyć w Europie, przenieśli siebie i swój styl życia do Chicago, gdzie zakorzenił się na brzegach jeziora Michigan.
Jewish Day Shook Chicago - Lokalna perspektywa
autorstwa Waltera Rotha
, prezesa Chicago Jewish Historical Society
Największe widowisko żydowskie, jakie kiedykolwiek zorganizowano w Chicago, miało miejsce w poniedziałkowy wieczór, 3 lipca 1933 r. na Soldier Field. Sponsorowane przez Jewish Agency for Palestine, The Romance of A People było kulminacyjnym wydarzeniem Jewish Day na "A Century of Progress", Światowych Targach odbywających się wzdłuż nabrzeża jeziora w Chicago. Ponad 125 000 osób wzięło udział w przedstawieniu The Romance .
Może jedynie wybuchł koło niego jakiś granat z drona i ten bandyta dostał ataku histerii, trzeba było go przywiązać do łóżka w jakimś polowym wariatkowie, dlatego jest nieobecny w mediach.
Żydowscy ludożercy potrafią jedynie strzelać do kobiet w ciąży czy palić żywcem dzieci w szpitalach. Własne zagrożenie ukazujące nagle kruchość życia jest żydom trudne do zniesienia. I to może być ten przypadek. Facebook może stworzyć mu awatara, który będzie ukazywał tego bandytę jako nieustraszonego dowódcę pierwszej linii frontu, głupcy to kupią. A TV Trwam od Rydzyka puści to jako serial.
Red. Gazeta Warszawska
+
Fałszywe doniesienia na temat szefa sztabu Sił Obronnych Izraela Herziego Haleviego zaczęły się szybko rozprzestrzeniać po ataku dronów Hezbollahu, w którym rannych zostało ponad 60 osób.
The Worldwide Holocaust Tour
Jednym z najzabawniejszych ostatnich odcinków South Park jest zeszłoroczny „The Worldwide Privacy Tour”, satyra na twierdzenia księcia Harry'ego i Megan Markle, że nie chcą niczego więcej niż spokojnego życia, jednocześnie publikując autobiografie, próbując zabezpieczyć umowę z Netflixem i podróżując po świecie jako dygnitarze publiczni. W odcinku Harry i Megan podróżują po świecie prywatnym odrzutowcem, pojawiając się hałaśliwie na różnych międzynarodowych lotniskach z namalowanymi znakami i skandując „CHCEMY PRYWATNOŚCI!” i „PRZESTAŃCIE NA NAS PATRZEĆ!” Odcinek przyszedł mi na myśl, gdy czytałem niedawno opublikowany artykuł żydowskiego naukowca i działacza antywolnościowego Raphaela Cohena-Almagora