Doktor Moshe Yatom, znany izraelski psychiatra znany ze swojej pracy w leczeniu ciężkich chorób psychicznych, został znaleziony martwy w swoim domu w Tel Awiwie. Tragedii, naznaczonej raną postrzałową, którą sam sobie zadał, towarzyszył druzgocący list samobójczy, w którym jako źródło rozpaczy Yatoma wskazano izraelskiego premiera Benjamina Netanjahu. W notatce przedstawiono ponury obraz człowieka, który przez dziewięć lat próbował przeniknąć do enigmatycznego umysłu Netanjahu, ale został pokonany przez, jak to określił, „wodospad kłamstw”. W serii wpisów do pamiętnika Yatom dokumentował rozpad swojej niegdyś niepokonanej osobowości podczas leczenia premiera, którego proces myślowy porównał do „czarnej dziury wewnętrznej sprzeczności”.
Izraelski „Gabinet Wojenny” chce obalenia Netanjahu; Ujawniono: minister ma własną „milicję”
Izraelski „gabinet wojenny” sprzecza się między sobą, większość ministrów mówi o konieczności nasilenia ataków na Hezbollah. Netanjahu odmówił, a jego prawa ręka Ben Gvir wzywa teraz do jego zwolnienia.
Następnie, w szoku, którego wielu nawet sobie nie wyobraża, świat dowiedział się w ten weekend, że Ben Gvir jest jednym z niewielu ministrów rządu, którym rzekomo pozwolono mieć własne bojówki oddzielone od IDF i Mossadu.
W związku z tym świat dowiaduje się, że wmieszana jest w to PORĄKANA bardzo niestabilna osoba, której zwolennikami są setki uzbrojonych ludzi. . . . z pewnością nie jest to najlepszy obraz izraelskiej struktury władzy.

