History: Iran and European Children

With Iran taking Iraq’s place as the monopolio TV/ media’s world  monster,  this article is unusual. As most know, millions of 1939-’41 Poles were relocated in Russia, with about 2 million being resettled in freezing-ice Siberia.

No one knows the massive number of these Slavs that died. It is known that they were dropped off without protection from the cold. These European children expired like flies. Like millions of others, many would resettle Russia’s version of Alaska. Few know about the horror.

Read more: IRAN - “THE CITY OF POLISH CHILDREN”
  1.   3 Comment
  2.   14119 Views
  Annimars — Irańczycy do Polaków: "pozostańmy przyjaciółmi" https://youtu.be/7U1jm9q_S3Y?si=Es0KcAiZwsTcydBx...
  Annimars — Tak, już jest to tłumaczenie. Bóg zapłać ❤️...
  Annimars — Mam prośbę: czy Redakcja może wstawić tłumaczenie tego tekstu na język polski? Będę wdzięczna ❤️ dam na Gloria.tv....

15 czerwca 1934 r. w centrum Warszawy został zastrzelony minister spraw wewnętrznych Bronisław Pieracki. Zabójcy nie zatrzymano, a śledztwo od razu potoczyło się w kierunku organizacji prawicowych. Dwa miesiące wcześniej powstał bowiem Obóz Narodowo- Radykalny skupiający młodych, najbardziej aktywnych działaczy endecji. Przypisywano im liczne napady na lokale PPS i Bundu (żydowskiej partii socjalistycznej) oraz próby fizycznej eliminacji działaczy lewicowych. W ciągu kilkudziesięciu godzin po zamachu władze dokonały masowych aresztowań działaczy prawicy. I chociaż niebawem okazało się, że zamachu na Pierackiego dokonali nacjonaliści ukraińscy, to wykorzystano tę sprawę do rozprawienia się z ONR.

Read more: Tajemnice Bolesława Piaseckiego
  1.   2 Comment
  2.   9399 Views
  Kot Morski — Nie wiem, jaki jest sens przedrukowywać cokolwiek z „wirtualnej polski”, zwłaszcza n/t polskich ruchów faszystowskich w międzywojniu. Zaprzestałem lektury zaraz po natrafieniu na szeroko propagowaną jeszcze w PRL-u obrzydliwą plotę esbeckiej proweniencji, jakoby śp Bolesława Piaseckieg......
  AJW — Zob. "Glaukopis" nr. 36...

Adres Aleksandra Sołżenicyna podczas poświęcenia pomnika w Les Lucs-sur-Boulogne, Francja, 25 września 1993. Przemówienie, które zostało zignorowane przez większość głównych mediów: 

 

"(...)będąc jeszcze chłopcem, czytałem z podziwem na temat odważnego i rozpaczliwego powstania Wandei. Ale nigdy nie mogłem sobie wyobrazić, że w późniejszych latach będę miał zaszczyt poświęcić pomnik bohaterom i ofiarom tego powstania.

Read more: Przemówienie Sołżenicyna zignorowane przez większość głównych mediów

Dzieło ks. Denisa Fahey ‚a, znanego pisarza irlandzkiego, o bolszewickich „Władcach Rosji” (The Rulers of Russia) to książka, która ukazała się już dawno, bo w roku 1938 i cieszyła się tak wielką i szybką sprzedażą, że w latach 1938-1968 miała aż dwadzieścia wydań. Autor zmarł już w roku 1954, to też tylko wydania aż do tego roku były przez autora uzupełniane i aktualizowane. Klasyczność tej pracy historyczno-polityczno-teologicznej polega na tym, że autor analizuje walkę dwóch sił moralnych w historii, a mianowicie: Kościoła i anty-kościoła. Ks. Fahey widzi sens historii w konflikcie między Kościołem, pojętym jako Ciało Mistyczne Chrystusa Pana i naturalizmem, pojętym jako absolutna świeckość i doczesność, za którym jednak de facto stoi satanizm. Ten satanizm – według autora – wypowiada się w historii przede wszystkim przez Rewolucję Francuską z roku 1789, a jeszcze pełniej w formie Rewolucji Bolszewickiej z roku 1917 i lat następnych, a przygotowanej uprzednio przez marksowską rewolucję komunistyczną. Tak więc, według autora, to nie tylko materializm przeciwstawia się spirytualizmowi, lecz satanizm – deizmowi

Read more: Władcy Rosji – X. dr Denis Fahey.

ACTA UNI VERSITATIS LODZIENSIS

FOLIA HISTOR1CA 85, 2010

Małgorzata Karkocha

Proces i stracenie Ludwika XVI w świetle prasy warszawskiej z lat 1792-1793

W nocy 10 sierpnia 1792 r. w Paryżu odezwały się dzwony kościelne. Biły przez kilka godzin, nawołując mieszkańców do rozpoczęcia powstania. Na umówiony sygnał powstały przedmieścia i tysiące ludzi, w tym także kobiety oraz dzieci, ruszyło na Tuileries z zamiarem pojmania króla. Ludwik XVI, po­wiadomiony o rozmiarze insurekcji, zrezygnował z oporu. Wczesnym rankiem wraz z rodziną opuścił pałac, by schronić się pod opieką Legislatywy. Gwar­dziści szwajcarscy, którzy strzegli Tuileries, pozwolili rewolucjonistom wedrzeć się na dziedziniec, po czym otwarli do nich ogień, zabijając około 200 i kilkuset ciężko raniąc. W odpowiedzi szturmujący wytoczyli własne działa i poczęli ostrzeliwać budynek. Pomimo bohaterskiej obrony pałac został zdobyty; splądrowano go i na końcu podpalono. Dworzanie i służba, którym nie udało się umknąć, zostali wymordowani, podobnie jak większość Szwajcarów.

Zastraszona Legislatywa uznała władze powstańcze - nową Komunę Pary­ża, oraz zgodziła się spełnić żądania ludu. Wprawdzie nie ogłosiła detronizacji Ludwika XVI - jak się tego domagali rewolucjoniści - ale zawiesiła go w czynnościach. Decyzję ostateczną podjąć miało przyszłe Zgromadzenie Na­rodowe (Konwencja), wybrane w drodze powszechnego głosowania. Do tego czasu władzę wykonawczą sprawować miała sześcioosobowa rada. Rodzina kró­lewska znalazła się tymczasowo pod opieką Legislatywy; ulokowano ją w Hotel dc la Chancelleric. Posłowie zamierzali przeznaczyć dla niej pałac Luksembur­ski, ale Komuna zażądała, by umieszczono ją w ponurym, lecz solidnym klasz­torze templariuszy. Zdanie Komuny zwyciężyło i 13 sierpnia rodzina królewska została przewieziona do Tempie1. Ludwik spędził tam ostatnie pięć miesięcy

Read more: Proces i stracenie Ludwika XVI w świetle prasy warszawskiej z lat 1792-1793