UDZIAŁ FLOTY HOLENDERSKIEJ

W WOJNIE POLSKO-SZWEDZKIEJ 1655-1660


WOJNA polsko-szwedzka za Jana Kazimie­rza wynikła z powodów błahych, lecz miała przyczyny głębsze. Rząd sztokholm­ski poczuł się nagle dotkniętym, że kan­celaria królewska w Warszawie umieszcza stale przy tytule monarszym „etc.” i nie pozbawia pol­skiego orła państwowego 3 koron na piersiach. Owo „etc.” oznaczało zasadniczo „dziedziczny król Szwedów, Gotów i Wandalów”, a trzy korony na piersiach orła przedstawiały oznakę władzy nad Szwedami, Gotami i Wandalami. Zarówno „etc.”, jak trzy korony, były dekoracyjnymi pozostałoś­ciami, uwzględnionymi i w rozejmie Starowiejskim (1629 r.), i w rozejmie Sztumskim (1635 r.), a nie posiadającymi żadnej realnej wartości. Jednakże właśnie zatarg powstał o te dekoracje. Oczywiście, rządowi szwedzkiemu szło zupełnie o co innego, mianowicie o wykorzystania ciężkiej sytuacji poli­tycznej, w której znalazła się Rzplita z racji buntu Chmielnickiego i spowodowanej przez to wojny z Moskwą. Celem, do którego dążył Sztokholm, było powiększenie swego stanu posiadania nad Bałtykiem przez zagarnięcie nadmorskich ziem Rzplitej, należących do niej bezpośrednio, jak ów­czesne Prusy Królewskie (dziś. Pomorze), i po­średnio, jak lenna Kurlandia (dziś. Łotwa płdna) i Prusy Książęce (dziś. Prusy Wschodnie).O rozszerzeniu swych wybrzeży bałtyckich myśleli Szwedzi od chwili odzyskania niepodle­głości i zrzucenia jarzma duńskiego w pierwszej połowie XVI-go stulecia. Pierwsi Wazowie złączyli ściśle ze Szwecją Finlandię, zagarnęli Estonię i odrzucili od zatoki Fińskiej Moskwę. Gustaw Adolf, po zwycięskiej kampanii inflanckiej, opa­nował ujście Dźwiny z Rygą i z Inflant, uzyska­nych z takim nakładem krwi i trudów przez Zyg­munta Augusta i Stefana Batorego, zrobił szwedz­ką Liwonię (dziś. Łotwa środkowa i płn.). Wtrą­canie się Szwedów do wojny 30-letniej dało im przy podpisywania pokoju Westfalskiego zachod­nią część Pomorza Nadodrzańskiego ze Szczecinem i Wismarem oraz Rugię. W ten sposób przed 1655 r. 80% linii brzegowej Bałtyku znalazło się w rękach szwedzkich. Zagarnąć pozostałe 20% wy­brzeży i zamienić Bałtyk na wewnętrzne jezioro szwedzkie stało się hasłem Sztokholmu.

Read more: WITOLD HUBERT: UDZIAŁ FLOTY HOLENDERSKIEJ W WOJNIE POLSKO-SZWEDZKIEJ 1655-1660

Jeśli książka jest tak odkrywcza, jak to może wynikać z tego wywiadu, to nie warto jej kupować, bo to zwykły szmatławiec.
Z wywiadu nie wynika nic takiego, że Zychowicz zna Bartoszewicza i Gajewskiego.
A jeśli nie zna, to niczego nie może zrozumieć ani wyjaśnić innym. Dalsze zamulanie historii.
Read more: Dlaczego nikt nie bronił tych Polaków? Gdzie była Armia Krajowa? To pytania, które nie dawały mi...
  1.   4 Comment
  2.   10100 Views
  Halina Morhofer — Jezeli ktos zadaje to pytanie ???? gdzie byla Armia krajowa to znaczy ze nie orienruje sie ….CO TO BYLA ARMIA KRAJOWA..... i niech sie troche pouczy, poczyta o historii powstawania. struktury organizacyjnej...w konspiracji ,roli.zawodowych zolnierzy funkjonujacych na ......
  Maria — Promujecie żyda Zychowicza (twarzyczki nie zmienisz); ciekawa strona -...
  Halina Morhofer — Do Pana Zychowicza ...….Wolyn to byla tez pulapka dla Armii Krajowej...…...Sowieci tylko czekali na Akowcow zeby rzucic tysiace swoich partyzantow /spadochroniarzy/ zgromadzonych w w polnocno kresowych lasach. i posiekac ….. zwabic polskich zolnierzy którzy byli ......

Szeptycki został wybrany na to, aby taki naród tworzył, a to w tym celu, aby osłabiać Polskę.
ADMINISTRATOR HISTORIA 10 JULY 2019 HITS: 16
Inż. Krzysztof Cierpisz przysłał mi e-mailem następujący komentarz:

Moim zdaniem kluczem do zagadki konfliktu polsko-ukraińskiego jest:

http://pl.wikipedia.org/wiki/Andrzej_Szeptycki

Jeżeli Pan siebie wyobrazi, że on, jako młody chłopak, został przyjęty przez papieża na audiencji, to łatwo sobie Pan wyobrazi całą resztę.
Read more: Szeptycki został wybrany na to, aby taki naród tworzył, a to w tym celu, aby osłabiać Polskę.
  1.   2 Comment
  2.   9308 Views
  Kot Morski — Nic dodać, nic ująć. Ale Szeptycki jest teraz zdaje się „błogosławionym” (w diable), czy dopiero ma być...?...
  Orlow — Szeptycki jako mason wyjasnia wiele spraw. Dobra analiza. Dzieki....

Krzyż Oświęcimski-Polskie odznaczenie państwowe ustanowione ustawą z dnia 14 marca1985[1] jako wyraz hołdu dla osób więzionych w hitlerowskich obozach koncentracyjnych za udział w walce o wyzwolenie Polski spod okupacji niemieckiej, działalność patriotyczną, rewolucyjną i postępową, z powodu przynależności narodowej lub rasowej oraz z innych przyczyn politycznych, w hołdzie dla ich męczeństwa i odwagi. Nazwa odznaczenia pochodzi od obozu koncentracyjnego Auschwitz (który w okresie Polski Ludowej pod nazwą „Oświęcim” był symbolem męczeństwa ludności polskiej w obozach koncentracyjnych).

Read more: Pośmiertna Wizytówka Polskich Więźniów obozu KL Auschwitz (Oświęcim")

“Ukraina” i “ukraiński” 

kilka uwag na temat terminologii

Wiele interesujących informacji na temat pierwotnego znaczenia terminuukraina można znaleźć w pracy prof. Henryka Paszkiewicza pt. “Początki Rusi”. Jak pisze prof. Paszkiewicz,  często niektórzy historycy, opisując wydarzenia dotyczące okresu IX-XIV wieku nieustannie używają terminu “Ukraina” dla oznaczenia rozległego terytorium południowo-wschodniej Europy, a ludność tego kraju nazywają narodem ukraińskim. Co więcej badacze ci twierdzą, że Ukraina jako nazwa kraju ma za sobą starą tradycję, gdyż pojawia ona przykładowo w źródłach z XII wieku. Tymczasem rzuca się w oczy fakt, iż wśród tysięcy zapisek kronikarskich omawianej epoki,  pochodzących od “Ukraińców”, słowo ukraina pojawia się zaledwie kilka razy. Do tego wszystkiego w tych kilku przypadkach nie znajduje potwierdzenia teza o istnieniu “Ukrainy” jako imienia pewnego, ściśle określonego terytorium.

Read more: “Ukraina” i “ukraiński”

W ostatnich latach dużo mówi się o sprawie rzekomo umyślnego, złego traktowania żołnierzy Armii Czerwonej, którzy w latach 1919-1920 trafili do polskiej niewoli. Rosjanie twierdzą nawet, że Polacy dokonali na nich ludobójstwa. Sami „zapominają” jednak o losie, jaki zgotowali polskim jeńcom z tego okresu. Nie był on godzien pozazdroszczenia…

Chociaż trudno w to uwierzyć, wciąż nie jest znana dokładna liczba polskich żołnierzy wziętych do niewoli przez bolszewików przed dziewięćdziesięciu laty.

Read more: Polacy w niewoli. Piekło bolszewickich obozów jenieckich