Obserwator Zachodni: Lex continui, liberum veto i Einsteinizm a zarządzanie. Antropologiczne podstawy zasad zarządzania a myślenie przyczynowo-skutkowe. Cywilizacja zysku kontra Najjaśniejsza
Lex continui, liberum veto i Einsteinizm a zarządzanie. Antropologiczne podstawy zasad zarządzania a myślenie przyczynowo-skutkowe. Cywilizacja zysku kontra Najjaśniejsza
Urąganie rozsądkowi jako przejaw ignorowania myślenia przyczynowo-skutkowego. Jak myślą młodzi nie rozumiejąc historii najnowszej Polski. Umysł segmentacyjny
Gdy objaśniamy, jak rozwiązaliśmy pewne zadanie z fizyki, z matematyki, z chemii, to stosujemy krótkie zdania. Jeżeli ktoś nie wie, że każde zdanie jest zanurzone w cały system pojęciowy, który studiuje się 5 lat na Wydziałach Matematyki, Fizyki i Chemii, to niczego nie zrozumie. Krótkie zdania wprowadziłyby kogoś niezorientowanego w błąd, wtedy kropka w zdaniu nie oznacza odpoczynku, tylko konieczność dalszej kilkugodzinnej analizy. Podobnie krótkie zdania wypowiedziane w diagnostyce autyzmu wysoko-funkcjonującego są dla przeciętnego użytkownika języka codziennego zupełnie niekomunikatywne i psycholog wypowiada krótkie zdania, w których jest ukryte (zamknięte) wieloletnie doświadczenie. Żona Einsteina to przykład autyzmu wysoko-funkcjonującego, aspergerowskiego. W XIX i XX wieku w języku codziennym nie było opisu tej dysfunkcji i nikt nie potrafił w krótkich zdaniach wyjaśnić na czym polegał spór w ich małżeństwie, rodzice Alberta tylko coś „czuli” nienormalnego. Inteligentna matka Alberta uważała, że nie da się tego wyjaśnić. Dziś wiemy, że w XIX wieku na fizykę szły raczej kobiety autyczki aspergerowskie. Twierdzę, że na początkowym etapie, nie da się wyjaśnić sytuacji III RP w krótkich zdaniach, chyba, że czytelnik wie, że kropka tu nie kończy, nie segmentuje, nie oddziela - zanim się one i to rozumienie sytuacji III RP nie upowszechni, zanim to (o tej sytuacji III RP) nie będzie należało do repertuaru stałych form, tak wygodnych jak język gazety (telewizji, codziennej komunikacji - taki istnieje). Ale przynajmniej czasami trzeba się starać. Starajmy się.[i]