Podczas II wojny światowej Ukraińcy prowadzeni przez swoich szowinistycznych przywódców dopuścili się masowych aktów ludobójstwa na cywilnej ludności polskiej, a także przedstawicielach innych narodowości zamieszkujących południowo wschodnie terytoria byłej Rzeczypospolitej. Liczba ofiar liczona jest w setkach tysięcy1. Świat do dziś nie zna ani rozmiarów, ani potworności tej zbrodni, a i w Polsce kwestia ta jest przemilczana. Ukraińcy i ich samozwańczy obrońcy starają się obarczyć winą za popełnione mordy „obcych”- Rosjan, Niemców, a nawet samych Polaków. To ich "prowokacje", miały wywołać, żywiołową reakcję Ukraińców. Dowodzą oni też, że takich masowych i okrutnych mordów może dopuścić się w odpowiednich okolicznościach każdy naród, zatem i ten akt "swawoli" nie jest niczym nadzwyczajnym. Nie jest to prawda. Przejawy etnicznej nienawiści na Kresach Rzeczypospolitej mają swoją długą i mroczną tradycję, a drastyczne metody zabijania stosowane były przez miejscową ludność ruską od wieków. W klasyczny sposób ilustruje to epos Tarasa Szewczenki pt. „Hajdamaki”2.
Przy pełnej utracie prądu, wody i ogrzewania nadal możliwe, dlatego władze Kijowa proszą obywateli o zaopatrzenie się w niezbędne rzeczy
Mieszkańcy stolicy Ukrainy, Kijowa, powinni zaopatrzyć się w niezbędne rzeczy i być przygotowani do ewakuacji miasta, jeśli rosyjskie ataki rakietowe całkowicie zakłócą dostawy energii, ciepła i wody, powiedział 5 listopada w telewizji publicznej burmistrz Kijowa Witalij Kliczko.
„Robimy, co w naszej mocy, aby tego uniknąć (pełne zaciemnienie)” – powiedział Kliczko.
„Ale szczerze mówiąc, nasz wróg robi wszystko, co możliwe, aby opuścić miasto bez dostępu do ogrzewania, elektryczności i wody. Ogólnie robi wszystko, co w jego mocy, aby wymazać nas z powierzchni ziemi”.
Burmistrz powiedział, że podobnie jak władze, obywatele powinni być przygotowani na każdy możliwy scenariusz. Powiedział, że miasto przygotowało duży zapas oleju napędowego, generatorów prądu, żywności i wody pitnej.
Około 1000 „punktów grzewczych” jest przygotowywanych do uruchomienia w całym mieście, gdyby miejski scentralizowany system grzewczy został wyłączony. Jednak to nie wystarczy, powiedział.
„Więc apeluję też do ludzi – w najgorszym przypadku bez prądu i wody w mieście, pomyśl o pojechaniu do swoich krewnych i znajomych na przedmieścia Kijowa lub dalej, (tych z) z niezależnymi mediami. W najgorszym przypadku lepiej byłoby zgodzić się na spędzenie tam trochę czasu.
Wezwał również Kijowan do zaopatrzenia się w wodę pitną i techniczną, żywność, naładowane power banki i ciepłe ubrania. Według Kliczko, w stolicy mieszka obecnie około 3 milionów ludzi, a o wiele więcej osób dojeżdża tam w ciągu dnia z przedmieść.
W następstwie ukierunkowanych masowych ataków Rosjan na ukraińską infrastrukturę energetyczną wprowadzono kroczące przerwy w dostawie prądu, zwłaszcza w Kijowie i pobliskich regionach.
https://english.nv.ua/nation/34-children-kidnapped-from-village-near-kherson-and-taken-to-russia-by-invaders-50281959.html