Ojciec Augustyn Pelanowski oprócz uwag nt. terroryzmu islamskiego troszczy się także o żydów.
To znaczy, że jest albo słabym kapłanem, albo wręcz żydowskim agentem. Katolicki kapłan dobrze wie, że troska o żydów nie mieści się w doktrynie Kościoła, jak i również dobrze wie, że islam wyrasta z tego samego pnia co i judaizm.
Żydzi chcą - za wszelką cenę - ustawić się w szeregu prześladowanych przez islamski terroryzm, podczas kiedy i islam, i islamski terroryzm jest inspirowany i organizowany przez żydostwo - jako zbrojne, bezwzględne narzędzie przeciwko resztkom chrześcijaństwa.
Tacy zwodniczy kapłani jak A. Pelanowski lub Kneblewski mogą doprowadzić nawet do tego, że katolicy zaczną zbrojnie bronić przed muzułmanami już nie siebie, ale żydów. W Polsce jest tego haniebna tradycja, gdzie Polacy bronili żydów przed chłopstwem na Wschodzie /rzekomi kozacy/ lub przed hitlerowcami.
W końcu te kary nakładane na niektórych księży to może być zwykła ustawka, tak jak kiedyś z KOR.
Red Gazeta Warszawska.
=================
Ojciec Augustyn Pelanowski OSSPE – znany rekolekcjonista, kaznodzieja i kapłan z zakonu paulinów otrzymał zakaz wypowiedzi publicznych i przeniesiono go z Wrocławia do klasztoru paulinów w Łęczyszycach koło Grójca. O sprawie poinformował na swoim profilu na Twitterze red. Rafał Dudkiewicz z Polskiego Radia24.
Ojciec Pelanowski w swoich kazaniach wielokrotnie sprzeciwiał się sprowadzaniu do Polski islamskich imigrantów i ostro krytykował papieża Franciszka, a także polskich biskupów w tym arcybiskupa metropolitę łódzkiego Grzegorza Rysia, Prymasa Polski Wojciecha Polaka, którzy bezrefleksyjnie naciskają na otwarcie się Polski na islamskich przybyszów.
Według red. Dudkiewicza, decyzję tę podjął generał zakonu paulinów, a ojciec Augustyn Pelanowski może sprawować Mszę Świętą jedynie prywatnie:
– Ojciec Augustyn Pelanowski, znany paulin kaznodzieja, został przeniesiony z klasztoru wrocławskiego-decyzją Generała Paulinów-do klasztoru w Łęczyszycach, niedaleko Grójca. Otrzymał zakaz publicznych wystąpień i może odprawiać tylko msze prywatne. Kara za mówienie prawdy – napisał dziennikarz.
Ojciec Augustyn Pelanowski, znany paulin kaznodzieja, został przeniesiony z klasztoru wrocławskiego-decyzją Generała Paulinów-do klasztoru w Łęczyszycach, niedaleko Grójca.
Otrzymał zakaz publicznych wystąpień i może odprawiać tylko msze prywatne.
Kara za mówienie prawdy.— Rafal Dudkiewicz (@RafalDudkiewic1) June 5, 2018
Ojciec Pelanowski w swoim kazaniu na uroczystość Świętego Szczepana, 26 grudnia 2017 roku przewidział swoją przyszłość mówiąc:
– Jak mi zamkną usta i będę głodny, i spragniony, i wyrzucą mnie może z zakonu. Może będę przybyszem, będę chory i nagi, w zamknięciu bez pozwolenia odzywania się, to mnie może ktoś z was odwiedzi […], bo moi bracia w wierze mi mogą uczynić to, co Szczepanowi. I patrzcie, kto na mnie pierwszy rzuci kamieniem. Jak dostanę kamieniem w głowę, to może przed śmiercią zdążę wam powiedzieć, kto pierwszy rzucił i tez powiem: „Panie nie poczytaj mu tego za grzech”. I za pewne nie będzie to muzułmanin, tylko ktoś bliski, jak bliscy byli Szczepanowi ci, którzy go ukamienowali. Amen. – tak kończył swoje kazanie w Święto Świętego Szczepana.
Właściwie nie trzeba komentować tej sprawy, a jedynie należy modlić się o za ojca Augustyna Pelanowskiego i jego przełożonych, którzy uciszają odważnego kapłana. Warto wysłuchać w całości dramatycznego kazania, w którym ojciec Pelanowski przewidział swoją przyszłość.
http://dzienniknarodowy.pl/znany-zakonnik-zakazem-wypowiedzi-kara-prawde-o-papiezu-franciszku-biskupach-islamskich-imigrantach/






