O społecznych skutkach braku wiedzy
O społecznych skutkach braku wiedzy
Kosmos Logos
1) „Jestem lekarzem. Jeśli mam decydować o zdrowiu i życiu Polaków, to mówię to, co myślę” – powiedział minister zdrowia Łukasz Szumowski. Jesteśmy przygotowani na wirusa (oświadczenie z 15 III 2020). Tymczasem, dopiero po śmierci ojca wykonano testy w rodzinie Książkiewiczów. Ojciec był silny i sprawny. Minister Szumowski zaś akceptuje walkę z opcją inż. Jerzego Zięby, z tym niezwykłym zaiste wręcz nad-lekarzem - stosuję termin kard. Dziwisza, że ks. Zaleski jest nad-ubekiem. Nad-ubekiem, bo dokonuje ewaluacji (w książce pt. „Chodzi mi tylko o prawdę”, wręcz widać, że ks. Isakowiczowi - Zaleskiemu chodzi o prawdę, natomiast ocenę kardynała pozostawiam na boku).
A tu inż. Zięba byłby takim nad-lekarzem, u którego konsultują się lekarze. Zdumiewające. Rząd wyśmiewa to źródło, do które o pomoc przychodzą lekarze...
I dalej. - Rząd, zamiast zgłosić inż. Ziębę do Nobla (a niechby z zakresu spekulacji w medycynie i ekonomii oraz teorii pokoju, tak jak Einsteina z zakresu spekulacji w fizyce), a przy okazji lekarza Rudolfa Klimka, to wzmaga nastroje kontra homeopatia, kontra akupunktura, kontra cały sektor Imperium Myślowego Jerzego Zięby.