Boże Narodzenie, Nigeria. Muzułmanie zamordowali ponad 140 chrześcijan
Ksiądz z karabinem w ręku odprawia nabożeństwo.
To jednak nie jest Polak, bo polski kler nie ma nic przeciwko temu, aby mordować chrześcijan i karabin jest mu zbędny. Mordowani, oby tylko zdążyli przed śmiercią dać na tacę, w zamian księża bełkoczą im jednie o grzechu grzechów, jakim jest antysemityzm. Antysemici nie będą zbawieni.
Nadchodzi dzień judaizmu i kler bez szemrania pogwałci Pierwsze Przykazanie i będzie sprawować kult żydów jako bogów.
Żydów z kościoła nikt nie wypędzi.
Red. Gazeta Warszawska
+
Lindy Bordoni
Co najmniej 140 osób zginęło, a inne uznano za zaginione w wyniku serii ataków uzbrojonych bandytów na odległe wioski w północno-środkowym stanie Plateau w północno-środkowej Nigerii.
Urzędnicy i ocaleni potwierdzili ataki w Wigilię Bożego Narodzenia i obarczyli za zabójstwa kryzys rolników i pasterzy w tym państwie Afryki Zachodniej.
Powiedzieli, że gangi wojskowe, lokalnie zwane „bandytami”, przeprowadziły „dobrze skoordynowane” ataki w „nie mniej niż 20 różnych społecznościach” i podpaliły domy w sobotę i niedzielę. W poniedziałek rano nadal słychać było strzały.