Awaria w oczyszczalni "Czajka". Czy to był sabotaż?
Mija już kilka dni od momentu uszkodzenia systemu przesyłania ścieków (kolektory), a władze nie pokazały żadnej dokumentacji technicznej opisującej uszkodzenie!
Oznacza to, że władze ukrywają prawdę na temat przyczyny tej katastrofy.
Wiadomo, że Morawiecki jest magistrem od geografio-historii znającym się biegle na bankach – tzn. on wie, że najlepsze są banki amerykańskie. Minister odpowiedzialny Marek Gróbarczyk, czy równie mądry Michał Dworczyk, obaj opowiadają jakieś straszne brednie o przyczynach wypadku, a władze samorządowe twierdzą, że jest za wcześnie na stawianie hipotez.
Niewątpliwie władza i racja leży po stronie Trzaskowskiego, a nie Morawickiego, bo to Trzaskowski rytualnie truje całą Polskę dorzecza Wisły na południe od Warszawy, a nie jest jeszcze zastąpiony przez komisarza, gdyż jest nie tylko prezydentem Warszawy, ale super-prezydentem polskich miast i wsi. Widać tu wyraźnie, że Trzaskowski jest szefem nad Morawieckim, a może i nad głównym kociarzem Jarosławem Kaczyńskim - co przykre. Więc, aby nas przekonać o tym, że naczelnikiem państwa wciąż jest Kaczyński, a nie Trzaskowski, powinien prezes PiS wydać osobiste oświadczenie na temat pęknięcia tych rur, a może przy tym powielać te brednie, które już padły wielokrotnie z ust innych naczelników mniejszych.
GRIGORIJ KLIMOW. „NARÓD BOŻY’. Dodatek 2. „Niebiescy” jedli na Kremlu. I pili też ...
Kiriłł Bielaninow,
Sprawozdawca „Ściśle tajne”
- Towarzyszu milicjancie, tam w ogródku
„niebiescy” zaczepiają przechodniów!
- A ty nie chodź do naszego ogródka, wstręciuchu!
(Nie śmieszny żart o Ogrodzie Aleksandrowskim)
Jeśli po cichu się podejdzie do szeregowego pracownika Moskiewskiego Oddziału Spraw Wewnętrznych „Nowyje Czieriemuszki” i tak samo cicho, najlepiej na ucho, powie się tylko cztery słowa: "19 lipca 1994 roku", - to mogę się założyć, że pracownik ten brzydko zaklnie i odejdzie od ciebie jak najdalej. Zresztą, natychmiastowe użycie gumowej pałki również nie jest wykluczone.
Odezwa wielkiego księcia Aleksandra Michajłowicza
Odezwa wielkiego księcia Aleksandra Michajłowicza, przedstawiciela Domu Romanowów do żydowskich bolszewików - (wrzesień 1922 roku)
„DO ANTYCHRYSTÓW (BOLSZEWIKÓW I ŻYDOFILÓW – ROSJAN)
Wrogowie Boga, Chrystusa i rodzaju ludzkiego, przedstawiciele wszystkiego, co jest przestępcze i nieczyste, wy wszyscy, stojący na czele złodziejskiego rządu sowieckiego, tak jak i wszyscy wasi słudzy, wiedzcie, że wasz koniec jest bliski, że żadne diabelstwo, któremu sprzedaliście wasze dusze, pomagać wam więcej nie ma sił.