O wojskach rakietowych w powstaniu listopadowym, czyli z koziołka w zaborcę
W czerwcu 1831 roku w okolicach Adamowa, Kocka, Serokomli, Okrzei i Żelechowa operowała 3. Bateria Lekkokonna kpt. Józefa Jaszowskiego, ścigająca rosyjski korpus generała Rüdigera. Była to jedna z najbardziej niezwykłych jednostek powstania listopadowego, powstała bowiem na bazie półbaterii rakietników konnych – pierwszej w historii polskiej i unikatowej w skali europejskiej jednostki rakietowej, przeznaczonej do wspierania ogniem rakietowym działań kawalerii.
W chwili wybuchu powstania listopadowego wojsko polskie dysponowało dwoma kadrowymi oddziałami rakietniczymi – konnym i pieszym. To właśnie interwencja rakietników pieszych odmieniła losy bitwy pod Olszynką Grochowską, rozpędzając szarżę 28 wyborowych szwadronów rosyjskiej kawalerii i pozwalając armii polskiej ewakuować się za Wisłę.