Takie ryzyko poważnie istnieje.
Beniamin Netanyahu (Miliekowski) jest pochodzenia chazarsko-arabskiego - babka była arabką.
O jego pochodzeniu nie wolno mówić w Izraelu - zakaz sądowy, groźba wysokich kar.
Makabra, .....strach się bać.
Może już lepiej popierać ten Izrael w Palestynie?
Niech zbijają innych zamiast nas!? - Kiedy już tak muszą.
Palestyńczycy jakoś się mnożą, a my wcale!