Ekspert telewizyjny twierdzi, że Polska może przestać istnieć
Ekspert rosyjskiej telewizji przestrzega, że Polska nie będzie ingerować w wojnę Ukrainy z Rosją.
W miarę trwania wojny między Rosją a Ukrainą regularnie pojawiają się groźby i ostrzeżenia dotyczące użycia broni nuklearnej.
Profesor polityki światowej na Moskiewskim Uniwersytecie Państwowym Andriej Sidorow ostro ostrzega przed Polską podczas transmisji w rosyjskiej telewizji. Tak pisze „Newsweek” .
Uważa, że Polska powinna uważać, aby nie zrobić nic w sprawie Białorusi, zanim coś zostanie zrobione przeciwko Polsce.
Sidorow twierdzi, że Rosja nie boi się wspierać Białorusi w takich sytuacjach.
Wrzosek ujawnia zarobki prokuratorów z czasów Ziobry. Kwoty są gigantyczne
Natalia Kamińska
Prokurator Ewa Wrzosek ujawniła zarobki Prokuratora Krajowego i zastępców Prokuratora Generalnego z czasów Zbigniewa Ziobry. I tak tylko prok. Dariusz Barski zarobił w okresie 2022/2023 ponad milion złotych.
Myślę, że znalazłam prawdziwą rodzinę Kamali | Candace Ep 73 Candace Owens I Think I Found Kamala’s Real Family |
„Orzeczenie rozstrzyga to ostatecznie”. Barski napisał do Bodnara w kwestii funkcji Prokuratora Krajowego
Prokurator Krajowy Dariusz Barski to ewidentny cienias.
Wobec przestępcy Bodnara stosuje zwroty uprzejmości, podczas kiedy powinien postawić mu surowe, krótkie żądania umożliwienia mu przywrócenia warunków do pracy w siedzibie Prokuratury Krajowej. A przecież to jest zamach stanu, ludobójstwo na Polakach i likwidacja Polski, a nie jakiś Wersal! A tu, taki ugrzeczniony świr Dariusz Barski liże słowa skierowane do bandyty!
Barski powinien dać Bondarowi czas spełnienia żądań do godziny 12 w poniedziałek, 30 września.
Takie kategoryczne żądanie sugeruje najprościej, że wobec Bodnara będą zastosowane środki karne, włączcie ze środkami przymusu, aresztowania Bodnara i postawienia go przed sądem karnym, których zastosowanie leży w kompetencji Prokuratora Krajowego Barskiego. I kroki takie będą podjęte po godzinie 12 w poniedziałek. Ubi lex, ibi poena. – tam gdzie prawo, tam kara.
Dariusz Barski, który ze swoimi kolesiami prawnikami dał przestrzeń pod działanie takich bandytów jak Tusk i Bodnar, sam ponosi za to wszystko główną odpowiedzialność, bo szkoda nie stała się sama.
Teraz D. Barski będzie uprzejmie prosił o współpracę:
- "wolę współpracy opartej na wzajemnym szacunku,…”
Tu jest uprzejmy i pokorny, bo wyrokiem sądu to on sam znalazł się w sytuacji niekomfortowej, bo dobrze wie, że na złodzieju czapka gore, a rola ofiary pasowałaby mu lepiej.
Zobaczymy, Bodnar chyba jednak pęknie ze śmiechu i poradzi Barskiemu, aby papier tego listu pan Barski użył w sposób, jak najbardziej higieniczny.
Red. Gazeta Warszawska
P.S.
Szajka Zbigniewa Ziobro przez osiem rzadow w MS, lat nie wprowadziła stałych zasad prawnych, a gorliwie budowała jednie furtki prawne celem nadawania sobie przelicznych synekur wypieszczanych sowitymi profitami. Zwalczanie mowy nienawiści (żyd Seremet) stało się obiektem gorliwej troski także i Ziobry, który nawet wzmógł terror wobec Polaków, a losy terroryzowanej redakcji Gazetawarszawska.com – jeśli będą wyszczególnione publicznie, co do aktów terroru i prześladowań rządów Szydło i Morawieckiego – zadziwią i przerażą niejednego! D. Barski musi pamiętać, że Ziobro zlikwidował w Polsce zasadę niewinności i w zakresie surowości kroków, wobec pomówionego o przemoc domową, zastosował tak drastyczne, nieludzkie rozwiązania, których nie ma nawet wśród arabów czy żydów – Polska awangardą rodzinnego terroru ubranego w togi prawa. Cóż za obłęd. A to właśnie także i prokurator Dariusz Barski.
+
Prokurator Dariusz Barski zwrócił się do Adama Bodnara o podjęcie niezwłocznych działań zmierzających do umożliwienia mu realizacji kompetencji Prokuratora Krajowego. To pokłosie piątkowej uchwały Sądu Najwyższego, w której stwierdzone zostało, iż to Barski obsadza tę funkcję. Publikujemy pełną treść listu otwartego w tej sprawie.
Sensacyjne ustalenia mediów w sprawie Nord Stream. "Na długo przed wojną"
Oprac.: Karolina Głodowska
Pomysł zniszczenia gazociągów Nord Stream miał pojawić się w Ukrainie na długo przed pełnoskalową inwazją Rosji, operacja kosztowała 300 tysięcy dolarów i została sfinansowana ze środków prywatnych - donoszą niemieckie media. To nie wszystko. O operacji nie wiedział Wołodymyr Zełenski, ale ówczesny dowódca Sił Zbrojnych Ukrainy Wałerij Załużny, który zatwierdził jej realizację.