Do widzenia, Bergoglio? „Konklawe wisi w powietrzu”
"Do widzenia, Bergoglio?" ?
...
"Nie, nie jest – nie po tym wszystkim, co wydarzyło się w Watykanie od 2013 roku, w tym cyrku Pachamama , muzułmańskich modlitwach „zwycięstwa nad niewiernymi” , orgii sodomitów napędzanej kokainą , szczęśliwym spotkaniu z aborcjonistką Emmą Bonino , publiczne prysznice w kolumnadach, kaplica Sykstyńska wynajmowana Porsche, nawoływanie Amoris laetitia i wiele innych."
+
I nie - "...po tym wszystkim", bo filosemickiej apostazji nie wyliczono! Strach przed żydami jest powszechny – i to w każdej sprawie. Niedługo już li tylko szczotkowanie zębów będzie podlegało autocenzurze,... bo, czy przypadkiem, ta czynność nie jest antysemicka. Widoczne już: Pan Bóg do zbawienia nie jest nam potrzeby, ale bez naszej ugody z żydami Niebo nie jest nam możliwe.
...
A generalnie: Nie pasuje "Do widzenia, Bergoglio", ale idź precz szatanie!
Red. Gazeta Warszawska
+
„Konklawe wisi w powietrzu”: Franciszek podobno zrezygnuje w grudniu i ureguluje rolę „papieża emeryta”
Do widzenia, Bergoglio?
„Konklawe wisi w powietrzu”: Franciszek podobno zrezygnuje w grudniu i ureguluje rolę „papieża emeryta”
Dziś włoska gazeta Libero ma na swojej pierwszej stronie wybuchowy nagłówek: „Franciszek jest gotów zrezygnować „ze względu na zdrowie, a nie wiek”. Szepty w Watykanie: „W powietrzu jest konklawe”.