Melak! - spieprzaj dziadu!
Umysłowo ociężały, ale chytry Andrzej Melak, jedną kartką papieru, brawurowo przerobił żydów na Rosjan.
To kiedy Melak nie potrafił takiej prostej rzeczy, jak wszczęcie procedury prawnej celem ustalenia ostatnich chwil życia jego brata zamordowanego w drodze do lotniska Warszawa Okęcie, w Polsce, a fałszywie podawanego jako ofiarę „katastrofy smoleńskiej” w Rosji.
Dobra kasa tytułem odszkodowań „dla rodzin smoleńskich” i wytworne synekury zatruwają reszki wstydu i rozumu.