Hajnówka: Nie będzie patronatu prezydenta nad marszem pamięci Żołnierzy Wyklętych
Pod naciskiem lewackich i białoruskich środowisk prezydent Andrzej Duda wycofał patronat nad hajnowskim Marszem Pamięci Żołnierzy Wyklętych, który odbędzie się 27 lutego. Punktem zapalnym jest postać kapitana Romualda Rajsa, ps. „Bury”, którego komunistyczne władze Hajnówki oraz środowiska białoruskie wciąż jeszcze oskarżają o niepopełnione zbrodnie.
Decyzja prezydenta jest tym bardziej haniebna, że jest to ta sama Czerwona Hajnówka, w której rok temu sądzono młodych ludzi za okrzyk „Precz z komuną!” wzniesiony podczas 3-majowych uroczystości. Ta sama, której władze wywodzą się ze środowisk PZPR-owskich i całkowicie podtrzymują linię swojej dawnej partii (lub – w niektórych przypadkach – partii swoich tatusiów), udając że od czasów Bieruta nie zmieniły się ani prawo, ani władza. Szkoła w pobliskiej Narewce wciąż nosi imię współpracownika gestapo i NKWD, który wydał na śmierć rodziców sanitariuszki Danki Siedzik, „Inki”! Tym bardziej więc są tam potrzebne symbole takie jak oficjalny patronat władz państwowych.