"To współdziałanie było niezwykle istotne. Zarządzanie ruchem na granicy bez pomocy drugiej strony byłoby niemożliwe. Chcę serdecznie podziękować stronie ukraińskiej za tę doskonałą współpracę"
Czapkowanie żydom, czapkowanie hitlerowcom, no i teraz czapkowanie ukraińcom, podziękowanie tym agresorom za to, że pomogli rządowi Morawieckiego w najeździe na Polskę.
Tacy sabotażyści wejdą do Pałacu Prezydenta!
No i nie tylko to czapkowanie, ale i uposażenia:
Sekretarz stanu w MSWiA przypomniał też, że rząd RP zdecydował o przyznaniu dofinansowania dla osób zapewniających zakwaterowanie uchodźcom z Ukrainy. Poinformował także, że do dzisiaj ponad 1,4 mln osób z Ukrainy uzyskało pomoc i znalazło schronienie u polskich rodzin. Powstały też zbiorowe punkty zakwaterowania, z których skorzystało 416 tys. obywateli Ukrainy, a obecnie pozostaje w nich około 80 tys. uchodźców.
Jako pierwszy kraj wykorzystujemy popularną wśród obywateli Ukrainy aplikację Diaa.pl. Usprawnia to funkcjonowanie tych osób w naszym kraju
– mówił wiceminister Paweł Szefernaker.
Red. Gazeta Warszawska
+
W czwartek, 10 listopada br. wiceminister Paweł Szefernaker, pełnomocnik rządu do spraw uchodźców wojennych z Ukrainy zaprezentował raport podsumowujący pomoc, jakiej Polska od 24 lutego 2022 roku udzieliła ukraińskim uchodźcom uciekającym przed wojną. W spotkaniu uczestniczyli także podsekretarz stanu w MSWiA Bartosz Grodecki, wojewodowie, przedstawiciele samorządowców, organizacji pozarządowych oraz frakcji Europejskich Konserwatystów i Reformatorów. Organizatorem wydarzenia był Joachim Brudziński, poseł do Parlamentu Europejskiego.
Wiceminister Paweł Szefernaker mówił o szybkiej reakcji Polski na rosyjski atak na Ukrainę. Pełnomocnik rządu do spraw uchodźców wojennych z Ukrainy podkreślił, że mobilizacja, która nastąpiła w Polsce, zasługuje na szczególne uznanie.
Jacek Wiącek z Komitetu Obrony Gietrzwałdu odnosi się do decyzji porzucenia planów budowy centrum dystrybucyjnego Lidla w okolicy Gietrzwałdu.
Radość jest ogromna, wiadomo, wszyscy się cieszymy. Wczoraj właściwie trzy razy musiałem ładować telefon, ponieważ tyle gratulacji do Komitetu Obrony Gietrzwałdu spłynęło o sukces tej walki. Przypomnijmy tylko, że jesteśmy jakby zarzewiem całej iskry, która wyszła z Gietrwałdu, natomiast w całym przedsięwzięciu tej obrony Gietrzwałdu brało udział wiele stowarzyszeń i też wiernych katolików, którym serdecznie dziękuję za te wytrwanie w tej walce, bo to niemalże 2,5 roku trwała ta batalia, w tym sądowa.