„Die Musik wirkt unmittelbar auf das Gefühl und damit auf den Willen.“
(parafraza z Oper und Drama, 1851)
„Muzyka oddziałuje bezpośrednio na uczucie, a zatem i na wolę.”
Richard Wagner
Badanie to może stanowić trop (poszlakę) punkt wyjścia do potwierdzenia słuszności obaw amerykańskich krytyków muzycznych z lat 50. i 60. XX wieku. Twierdzili oni, że popularyzacja muzyki afroamerykańskiej („murzyńskiej”) wśród białej młodzieży w USA doprowadzi do zrównania białych z czarnymi, do upadku cywilizacyjnego tych białych młodych ludzi, a w konsekwencji – całego społeczeństwa. I jak widać – ich obawy się sprawdzają.
W Polsce to przerażające naśladownictwo (zmałpowanie Polaka do tego niskiego murzyńskiego poziomu, widocznego na każdym kroku) może mieć swoje źródło właśnie w amerykanizacji i „zmurzynieniu” muzyki popularnej. Ten wszechobecny muzyczny koszmar wyniszcza Polaków na poziomie cywilizacyjnym i kulturowym – a nie można przy tym zapominać o religii i liturgii.
W perspektywie najazdu czarnuchów białych, czarnych i żółtych do naszej umęczonej Ojczyzny, art. ten musi być ostrzeżeniem, które trudno przecenić:
Nachodzą nas obcy, niskie zdegenerowane kultury, które opuszczają swoje splądrowane żerowiska, które same zniszczyły i teraz szukają nowego żeru, szukają naszego zdrowego środowiska i muszą nas zniszczyć, bo taki jest metabolizm tej szarańczy.
Za jedno pokolenie będziemy takim samymi brudnymi ludożercami, jak ci których teraz wpuszczamy do Polski i nadajemy im obywatelstwa.
Nasze polskie dzieci w szkołach i przedszkolach nie śpiewają już polskich pieśni ludowych, nie tańczą Krakowiaka, Mazura, Poloneza a śpiewają hymny murzyńskie:
WE ARE WORLD -We are the Children.
Red. Gazeta Warszawska
+
II.5 POTENCJALNA ROLA NEURONÓW LUSTRZASTYCH W ZARAZENIU PRZEMOCĄ
Marco Iacoboni, lekarz medycyny, doktor filozofii
Szkoła Medyczna im. Davida Geffena na Uniwersytecie Kalifornijskim w Los Angeles
Wstęp
Nauki społeczne udokumentowały zjawisko zarażania przemocą za pomocą starannie kontrolowanych badań, w tym badań longitudinalnych prowadzonych przez długie okresy czasu. Co więcej, niektórzy zaproponowali model zarażania przemocą, który naśladuje rozprzestrzenianie się chorób zakaźnych (w odniesieniu do obu tych zagadnień, patrz inni współautorzy tego podsumowania warsztatów). Model ten dobrze oddaje zjawisko zarażania związane z zachowaniami agresywnymi. Model ten jednak nie dostarcza biologicznego mechanizmu, który mógłby wiarygodnie wyjaśnić rozprzestrzenianie się tego zachowania. Choroby zakaźne, takie jak grypa, mają dobrze zdefiniowane i dobrze zbadane przyczyny, czyli wirusy, które przenoszą grypę z osoby na osobę. Brakującym ogniwem między przekonującymi badaniami nauk społecznych nad zarażaniem przemocą a modelem takiego zarażania jako choroby zakaźnej jest mechanizm o podłożu biologicznym. Niedawne odkrycie neuronauki, rodzaj komórki mózgowej zwanej neuronem lustrzanym, może stanowić takie brakujące ogniwo. W artykule tym podsumowano naszą wiedzę i dotychczasowe braki dotyczące neuronów lustrzanych, a także omówiono wyniki badań empirycznych z laboratoriów neurologicznych w kontekście potencjalnych implikacji dla polityki dotyczącej rozprzestrzeniania się przemocy i jej kontroli.
Dajemy też komentarze,
"Ilustracją artykułu jest następujący fragment:
„Fingrid został zmuszony do zakupu 83-tonowego koła zamachowego, o czym pisał Second Opinion. Koszt nieco ponad 450 milionów koron pokrywa spółdzielnia, a nie firmy wiatrowe”.
Zwolennicy energii wiatrowej i słonecznej nigdy nie uwzględniają takich kosztów w swoich kalkulacjach. Skoro energia wiatrowa była impulsem do zakupu koła zamachowego, dlaczego spółdzielnia miałaby za to płacić?"
Pookazują one jasno do jakich oszustw dochodzi przy tych dostawach tych źródeł energii, które są „za darmo”.
Ile kosztuje SEK/Kg taki stabilizator – koło zamachowe – wystarczy przeliczyć samemu.
Tu widać jak szwedzki konsument jest krytyczny i konkretny.
Red. Gazeta Warszawska
- w układzie elektrycznym
- 8 kwietnia 2025 r.
- Morten Valestrand
+ 
Coraz więcej wysp inwestuje w kompensatory synchroniczne, aby móc obsłużyć więcej energii wiatrowej i słonecznej. „Dostęp do rynku szwedzkiego jest trudniejszy, nawet gdyby konieczne było wzmocnienie systemu za pomocą kompensatorów synchronicznych” – mówi Kristina Carlquist z ABB.
Na Wyspach Owczych firma energetyczna SEV chce zrezygnować z wytwarzania energii elektrycznej z silników Diesla i zamiast tego przejść na energię odnawialną, głównie wiatrową. System elektroenergetyczny stoi jednak przed szeregiem poważnych wyzwań, gdy maszyny wirujące klasycznych elektrowni tracą masę zamachową.
Zdjęcie: W Hiszpanii, jak twierdzi Kristina Carlquist z ABB, dodatkowe kompensatory synchroniczne „stały się niemal wymogiem” przy podłączaniu nowej farmy wiatrowej lub słonecznej do sieci przesyłowej. Zdjęcie: ABB.
Bez energii synchronicznej z wirującą energią wiele funkcji bilansujących zanika, a sieć energetyczna jest łatwiej zakłócana przez produkcję energii elektrycznej zależną od pogody. Dlatego mieszkańcy Wysp Owczych zakupili od ABB cztery obrotowe kompensatory synchroniczne , których zadaniem jest stabilizacja częstotliwości i napięcia sieci elektroenergetycznej.